the_ladybird 25.04.03, 14:51 fszystkie kary, które zapłaciłam we fszystkich bibliotekach. Wyszło mi 257. dlaczego nigdy nie umiem dotrzymać terminu, co? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qwasia Re: zsumowałam 25.04.03, 14:52 oho, chłopa nie masz i tyle. żeby ci przyłożył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana Re: zsumowałam IP: *.fenix.katowice.pl 25.04.03, 14:55 A ja to mam sposoby na nie płacenie kar... Przeważnie wysyłam ksiązki pocztą za potwierdzeniem odbioru...przeważnie, bo czasami udaję ,że ja to nie ja, a ta dziewczynka co to przez dwa lata nie oddawała tych książek to moja sąsiadka, która wyjechała do Stanów, a jej mama mnie prosiła,zebym to oddała:) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: zsumowałam 25.04.03, 15:04 złotych. średnia na bibliotekę wyszła mi 64,25 :| A przeterminowanie to między 12 a 18 miesięcy.... :| co za brak przystosowania do życia w społeczeństwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nioszka Re: zsumowałam 25.04.03, 15:07 mój rekord to tylko 4 miesiące, ale jeśli u ciebie były książki o gotowaniu, jesteś usprawiedliwiona :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: zsumowałam 25.04.03, 15:10 Biedronka, do jakich Ty bibliotek chodzisz. ja zazwyczaj mam przeterminowane i jakoś jeśli już nawet płacę kary to raczej symboliczne Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: zsumowałam 25.04.03, 15:17 na Polibudzie przede wszystkim. Na nieszczęście moje mogłam tam pożyczać 20 książek... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: zsumowałam 25.04.03, 15:20 to faktycznie pechowo... ja u siebie nic nie wypożyczałam, bo jak coś chciałam parę razy to nie było, więc musiałam korzystac na miejscu w czytelni, więc zasadniczo tego typu problemów nie miałam. Korzystam wyłącznie z bibliotek mejskich, a tam są bardzeij liberalni ale na pocieszenie dodam że przynajmniej możesz myśleć o sobie jako o sponsorze biblioteki uczelnianej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: zsumowałam 25.04.03, 15:28 Biochemię (Stryera) im zafundowałam, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana Re: zsumowałam IP: *.fenix.katowice.pl 25.04.03, 14:58 Tyle,ze już do niewielu bibliotek moge pójść:) Z tym,ze u mnie to dziedziczne...brat ma tak samo, a książki z pieczątką Biblioteki Politechniki Śląskiej, po moim tatusiu do dzisiaj się plączą w pawlaczach... Matka natomiast chorobliwie wszystko oddaje...nie pasuje do Nas :) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: zsumowałam 25.04.03, 14:58 Mój(oja) drogi(a) qwasiu, czy to był żart (dowcip, śmieszne pytanie etc.)? Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: zsumowałam 25.04.03, 15:00 the_ladybird napisała: > Mój(oja) drogi(a) qwasiu, czy to był żart (dowcip, śmieszne pytanie etc.)? uważaj biedrona, uważaj na miłośbosko:))) Odpowiedz Link Zgłoś
qwasia Re: zsumowałam 25.04.03, 15:02 tire, znów te uprzedze(a)nia. wyluzuj. porozmawiaj, bądź sobą. może sie nawet zakocham? Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: zsumowałam 25.04.03, 15:23 tiresias napisał: > uważaj biedrona, uważaj na miłośbosko:))) taktak, zbrojem żem ubrała, tytanowo i kwasooporno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: zsumowałam 25.04.03, 15:11 ja na ten przykład do tej pory miałam 3 zawiadomienia,ale wszystkie zignorowałam,a jak przyszło co do czego to udawałam,że nic o tym nie wiem i właśnie wróciłam z sanatorium.Do tej pory wszystkie bibliotekarki mi uwierzyły;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qwasia Re: zsumowałam 25.04.03, 15:15 wiesz kochana, a ja to nigdy nie dostaąam ąadnego zawiadomienia, wiesz bo moze mie bibliotekarki nie lubią, wiesz moąe ąebym sie zapisałas to też bym dostała jakies zawiadomienie, ale jak ja mojemu pokaże ze 257 zlotych ... za taką przyjemnośc intelektualną, kochana, to chyba by mnie zabił, albo tak sprał, ze kochana, bpo mnie kocha wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana A ile najdłużej... IP: *.fenix.katowice.pl 25.04.03, 16:46 ...trzymaliście/acie książkę z biblioteki? Bo ja nieco ponad dwa lata Deutsch Activy - książka plus ćwiczenia Wiem,że to żaden rekord, bo na przykład mój brat trzyma Małego Księcia 15 lat - wypożyczony z Biblioteki Pałacu Młodzieży-(myślę ,że On już u Nas zostanie:) to chyba zresztą "najtańsza" biblioteka w sensie kar - ostatnie upomnienie przyszło jakiś rok temu i kara wynosiła tylko 20 zł, za to jak ja kiedyś pożyczyłam w czasach licealnych, w jednej z Miejskich Bibliotek, takie g... bo konkretnie 20 stronowe streszczenie pewnej lektury, to po pół roku nie zwaracania przyszła mi kara 25 zł...no to się wtedy naprawdę wkurzyłam...takie chamstwo...przecież to g...było może warte z 3 zł :) Mają tupet w tych bibliotekach... Acha/aha - odesłałam im to pocztą, więc mnie jakby opłata ominęła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: zsumowałam IP: *.acn.waw.pl 27.04.03, 23:11 aha po tym co przeczytalam nerwowo rozgladam sie po regalach na ktorych stoi ok 30 cm ksiazek bibliotecznych. ladne, zielono-złote grzbiety swietnie sie komponuja z tymi po lewo i po prawo. wole zaplacic kare niz je oddawac. Odpowiedz Link Zgłoś