Na co isc do kina???

IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:02
Na Schmidta??? Na Adaptacje???

Poradzcie mi prosze.
    • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:04
      na Schmidta, mi się bardziej podobał (film).
      • tiresias Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:08
        popieram kolegę ignatza
        schmid rewelka
        nikolson rulez
      • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:08
        Nie zdoluje mnie do reszty????
        • tiresias Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:11
          mnie zdołował
          jak jesteś na dużym dole to lepiej obejrzyj coś weselszego, np. sami swoi
          • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:13
            Tylko nie oglądaj "Dnia świra" - filmu przez pomyłkę nazwanego komedią, bo
            popełnisz samobójstwo.
        • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:15
          Mnie też zdołował. Taki film o tym jak łatwo stac się niepotrzebnym.
          Ale "adaptacja" choć tez niezła, jest ciut zbyt przekombinowana.
          • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:19
            Doly odpadaja.
            Dzis, mam calkiem dobry nastroj, co mi sie ostatnio zdarza i nie mam zamiaru go
            tracic.
            • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:21
              A co jeszcze grają teraz? Podaj tytuły, może coś wybierzemy :-)
              • oxycort Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:24
                Gwałt i Nieodwracalne :)
                ~~
                ox
                • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:27
                  Dżizas ku.wa ja pie.dolę!
                  • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:29
                    Rozwaliles mnie tym.
                    Tam jeszcze bylo, Dżizas, nie przeginaj, czy dzis to przegiales, czy jakos
                    podobnie, tez mi sie bardzo podobalo.
                    • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:32
                      Hm. Tam czyli gdzie?
                      • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:36
                        W 'dniu swira'
                        • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:40
                          Brioszki? Czekoladowe? Na kolację?
              • postrzygacz_pudli Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:26
                ja tam do tego ręki nie przykładam. Kiedyś za namową
                przyjaciół poszedłem - z ciężarną naonczas małżonką - na
                "Tańcząc w ciemnościach". Tego ludzkie słowo nie opisze,
                co ja wtedy przeżyłem... Brrrr. Gupi von Trier!!!
                • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:31
                  Masz racje. To byla tortura dla widza.
                  Poczulam sie strasznie jak to zobaczylam.
              • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:27
                Jakies dwie komedie romantyczne, ktorych nie mam zamiaru ogladac, a poza tym
                wszystko inne juz widzialam, nawet te szmirowate Gangi NY
                • oxycort Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:30
                  aha, dwie romantyczne? ato zdaje się o tym samym repertuarze mówimy
                  ~~
                  ox
                  • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 14:34
                    Pewnie tak. Wszystkie Multi- Kino- pleksy smeksy screeny zapodaja to samo w
                    calej Polsce.
                • ignatz Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 14:31
                  To w takim razie idź na adaptację - nie dołuje Cię tak bardzo. A i mozna
                  podziwiać nieźle nakrcone sekwencje wypadków samochodowych (w końcu bez
                  zwolnionego tempa)
                  • kwiat_paproci Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 17:13
                    tak idż na Adaptację.Moim zdaniem jest niezła:-)
                    • kwiat_paproci Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 17:36
                      A oglądał ktoś Człowieka bez przeszłości,bo wybieram się,ale nie wiem czy
                      warto?
                      • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 21:28
                        Wlasnie, nie bylam, ale jakos boje sie pojsc. Nie chce sie zasmucic na amen,
                        ale pewnie jak juz zobacze i Schmidta i Adaptacje to z braku innych pojde
                        jeszcze na czlowieka bez przeszlosci
    • emusia Re: Na co isc do kina??? 29.04.03, 17:30
      kto pojdzie ze mna do kina? ostatnio chyba z miesiac temu bylam... jak na mnie
      to stanowczo za dlugo.
      • Gość: Zooza Re: Na co isc do kina??? IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 21:34
        Ja najczesciej chodze sama do kina. Nie musze potem prowadzic idiotycznych
        dyskusji na temat tego co zobaczylam. Nie musze sie martwic, ze wyciagnelam
        kogos do kina na cos co mu sie nie podoba. Nie musze strasznie sie kontrolowac,
        moge przezywac film tak jak chce. Pamietam kiedys strasznie zawstydzilam mojego
        kolege, bo strasznie mnie wzruszyl film, i jeszcze godzine plakalam po wyjsciu
        z kina, ludzie, ktorych mijalismy zastanawiali sie co ten typ mi zrobil, bo
        szlam i plakalam i za nic nie moglam sie uspokoic.
        • oxycort Re: Na co isc do kina??? 30.04.03, 09:46
          Np. ja to ogóle nie chodzę do kina. A już w szczególności nie chodzę na filmy
          polskie...
          ~~
          ox
          • qwasia Re: Na co isc do kina??? 30.04.03, 10:32
            ja tam do kina chodzę z facetem, no chyba, że na film...
        • kwiat_paproci Re: Na co isc do kina??? 30.04.03, 15:03
          ja też już chodzę sama,bo po wyjściu całą paczką na "Krąg",to musiałam jeszcze
          następnego dnia ich uspokajać.A przecież ten film w ogóle nie był straszny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja