vampi_r
05.05.03, 10:02
Jak zapewne większość z was, byłem 4 dni za miastem.
I w piątek jak zwykle usiłowałem kupić Gazetę Wyborczą. Objechałem
kilkanaście pobliskich wsi i kilka miasteczek. Nigdzie juz nie było gazety.
W poszukiwaniu GW przejechałem około 60 km. Spaliłem tak ze 4 litry paliwa.
Koszt około 15 zł.
Rachunek wysyłam Michnikowi.