emusia 09.05.03, 12:48 wszystko źle, beznadziejnie, okropnie, ja nie rozumiem matematyki, czy kogoś to wogóle obchodzi?! pewnie nie trzymaliście kciuków i dlatego mi xle poszło. nawet nie czekam na wyniki. idę się powiesić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emusia Re: zawaliłam... 09.05.03, 12:56 jak tak przeglądam, to od 9 był okres wzmożonego pisania przez was. pewnie nitk nawet nie pomyślał 'ciekawe jak emusi idzie'. noi kciukow tez nie trzymaliscie. zawiodlam sie na was. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: zawaliłam... 09.05.03, 12:56 pzrecież umiałaś te wszystkie wzory, nie?? skąd wiesz że skopane? głowa do góry, niesforna emulo:)) powieszenie spowoduje brak dopływu tlenu do mózgu i zemdlejesz a potem będziesz miała czerwoną pręgę na szyi i w golfie w taki upał - zwariowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:01 uczyłam sie, ale na nic mi się nie przydały. zadania takie były, że miałam ochotę wyskoczyć przez okno. płakac mi się chce. niech mnie ktoś przytuli... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:04 aha rękaw pomocny wyciągam w kierunku Twojego nosa. poczekajmy razem na wyniki. nie jestes przeciez komisja z kuratorium zeby arbitralnie przesadac o rezultacie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:07 ale prawda, że tego zadania o ewie i adamie się nie dało rozwiącą? prawda, że nie dało sie powiedzieć na jakiej wysokości był adam? prawda, że się nie dalo okreslić na ile km starczy panu nowakowi benzyny? prawda, że to były zadania źle ułozone i brakowało im danych i dlatego nie umiałam rozwiązać? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:40 E tam obejrzałem sobie te zadania . Całkiem sympatyczne. Pan w samochodzie to jakimś malutkim Tico chyba jechał 5 l /100 , całkiem ładnie ( miejsce zerowe funkcj to miejsce ostatniego postoju pana w Tico). A trójkąty z zajączkiem były podobne , przecież kąt padania równa się katowi odbicia ( przynajmniej światła) czyli 1/h=0,75/(6-0,75). Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: zawaliłam... 09.05.03, 15:34 a skąd ja mogłam wiedziec, że to się tak samo odbija? duch święty jestem? weź mnie nie dołuj, bo juz się prawie rozweseliłam, pojechałam z kumpelą do sklepu, kupiłam sobie spodnie i podkoszulek, już juz się prawie uśmiechnęłam, przyjecvhalam a ty mi tu wciskasz, jaka ja tępota, że nie umiałam tego zrobić. dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: zawaliłam... 09.05.03, 15:42 nene, droga Emulsjo, nie miej pretensji do Piotra. o ile pamiętam, to mnie również uczono, że kąt padania równy jest kątowi odbicia. a mówiłam ci już dawno - po co tracisz czas w tej szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: zawaliłam... 09.05.03, 16:03 na razie wydrukowałam, usiłowałam się zagłębić, ale ukrywanie prawdziwej działalności pod płaszczykiem kajetu z telefonami troszkę mi nie wychodzi :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:08 pozwól anielu że również się wysmarkam z tych emocji:) emula, właśnie mówią w radiu że było bardzo trudne ale jak ktoś znał wzory to mógł napisać np. to zadanie z zajączkami puszczanymi lusterkiem i jak wysoko był ten co puszczał te zajączki to przecież aż za proste dla Ciebie (boki trójkąta itp, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:10 ale to bez sensu! ani te trójkąty nie były podobne, ani proporcjonalne, i wogóle beznadziejne. głównie na tym się ściełam. i jeszce jakieś milion błędów w pytaniach zamkniętych i dwa miliony będów w otwarych. dlaczego ja nie umiem matematyki? dlaczego chemia to dla mnie czarna magia? dlaczego ja jestem taka głupia? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:16 Powstrzymaj te samoskarżenia , bo potem bedziesz musiała wystosować dementi :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 12:57 Z powieszeniem ŚIĘ poczekaj aż powieszą wyniki. Widziałem już takich desperatów jak się pożniej odnajdywali na czele listy zwyciezców :) Nadal trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:53 nie załamuj się, poczekaj do tych wyników, powiem Ci w zaufaniu, że nigdy nie rozumiałam matematyki a jakos wyszłam na ludzi :))) na pewno nie wszystko jeszcze przesądzone, Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:49 Aha, ogromnie chciałbym pocieszyć naszą Emuchę, ale boję się, że będzie jeszcze gorzej... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 13:56 Gorzej po twoim pocieszaniu , czy tak ogólnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIKI2LAV Re: zawaliłam... IP: 213.255.126.* 09.05.03, 14:03 EMULA MYSL O WAKACJACH! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:09 Po pocieszaniu. Coś chyba muszę robić coś nie tak, bo jak praktyki miałem w poradni antydepresyjnej to się wszystkie klientki razdwa wykruszyły, a żadna nie przyszła podziękować potem... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:25 Myślę że najlepiej ci bedzie sie z nimi skontaktować via talerzyk na stole z okręgiem liter :) Napewno ci podziekują bo teraz jest im juz dobrze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:30 bym sobie porozwiązywała takie zadania. są gdzieś dostępne via Sieć? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:38 misiania napisała: > bym sobie porozwiązywała takie zadania. są gdzieś dostępne via Sieć? Misiu!!!! nie dobijaj emuli..;) nie wypowiadaj na głos słowa "zadania".. ps.psss..na gazetowej edukacji sprawdź Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:42 Tak jak pisałem wyżej , całkiem fajne za.. (ocenzurowano). Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:49 Piotruś, rzuć proszę linkę - mam szefową za plecami (1,5 m) i trochę mi niesporo szukać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: zawaliłam... 09.05.03, 14:54 jeszcze tylko jedno emula, słuchaj! koniecznie zrób te zadania (poszukaj w sieci - napewno sa już rozwiązane - w ten sposób zrozumiesz swoje błędy i nikdy już ich nie popełnisz. to się nazywa nauka.) mnie do dzisiaj śni się badanie funkcji, którym mnie mój profesor w liceum prawie zabił (delta = be kwadrat minus 4 ac). uważał mnie za idiotę. to był bardzo mądry człowiek. w związku z trudnościami matematycznymi naturalnie zainteresowałem się czym innym, czego i Tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: zawaliłam... 09.05.03, 15:03 tiresias napisał: > jeszcze tylko jedno emula, słuchaj! > koniecznie zrób te zadania (poszukaj w sieci - napewno sa już rozwiązane - w > ten sposób zrozumiesz swoje błędy i nikdy już ich nie popełnisz. to się nazywa > nauka.) żeby tak właśnie myślały wszystkie ciała pedagogiczne,szczególnie te z komisji..szkół średnich.Czego emuli i innym nieszczęsnikom rocznika 87 życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: zawaliłam... 09.05.03, 16:11 patrzcie: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1467350.html ale sie emula musiałaś rzeczywiście wkurzyć zbastuj:)) Odpowiedz Link Zgłoś