med_max 13.05.03, 19:57 Burza zalała mi piwnicę i to ma jakieś tam znaczenie. Doastałęm piłka tenisową w tenisa i to zdecydowanie ma znaczenie. Norhing is real. Nothing is a hand about... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
med_max Re: To co ma znaczenie... 13.05.03, 19:59 med_max napisał: > Burza zalała mi piwnicę i to ma jakieś tam znaczenie. Doastałęm piłka > tenisową w tenisa i to zdecydowanie ma znaczenie. Norhing is real. Nothing is > a hand about... nothing to get...to ma jakieś tam odległe znaczenie ale nie przywiązywałbym zbyt wielkiej wagi:P Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: To co ma znaczenie... 13.05.03, 20:27 a ja miałam dziś po w-fie kolkę stulecia,ale to już nie ma znaczenia.To,że wszyscy(no może z małymi wyjątkami)starali się obrzydzić mi życie,to też już nie ma znaczenia,bo jest wiosna i jest pięknie...:-)(ale się rozmarzyłam)(tu powinnam powiedzieć coś mądrego w języku obcym,tak jak med_,ale nie zrobię tego,bo...yyyyy....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: med_max Re: To co ma znaczenie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.05.03, 21:10 kwiat_paproci napisała: > a ja miałam dziś po w-fie kolkę stulecia,ale to już nie ma znaczenia.To,że > wszyscy(no może z małymi wyjątkami)starali się obrzydzić mi życie,to też już > nie ma znaczenia,bo jest wiosna i jest pięknie...:-)(ale się rozmarzyłam)(tu > powinnam powiedzieć coś mądrego w języku obcym,tak jak med_,ale nie zrobię > tego,bo...yyyyy....) Twoje problemy mają dla mnie ogromne znaczenie zwłaszcza problem wiosny. Właśnie wysłałem 10 sms-ów "przypominających o wiośnie" To może mieć jakieś znaczenie;) Odpowiedz Link Zgłoś
kalgar Re: To co ma znaczenie... 13.05.03, 21:25 ja wam powiem jedno: ogromne znaczenie ma to, że dach moim wiekowym (serio) domu zaczął przeciekać i to własnie w taką ulewę, a jeszcze większe znaczenie ma to, że dziś dorwał się do mnie natrętny kleszcz i pożywił się moją krwią, wszystko ma dla mnie olbrzymie znaczenie, poniewż przez parę dni byłam stuck in the moment i nie potrafiłam get out of it a na dodatek get rid of it, ale wreszcie sie udało i wszystko co się dziej jest dla mnie jakby nowym doświadczeniem. a poza tym, to dostałam dziś SMS-a z kondolencjami, chociaż nikt mi nie umarł, okazało się, że komuś pomyliły się numery;) dzisiejszy dzień był fajny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: To co ma znaczenie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.05.03, 21:32 zaiste wielkie problemy Wacpan tu przedstawiasz. Dachowanie na plazy.Zaginione SMS-y. Ciesz sie ze od Baraniny nie dostałeś;) Odpowiedz Link Zgłoś
kalgar Re: To co ma znaczenie... 13.05.03, 21:35 hmm, Waćpanna, pewnie chciałeś rzec, aliści Bara(bara)nina znana mi jest nie od dziś i nie od wczoraj;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: To co ma znaczenie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.05.03, 21:45 kalgar napisała: > hmm, Waćpanna, pewnie chciałeś rzec nie da sie ukryć w niektórych sytuacjach to ma znaczenie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kalgar Re: To co ma znaczenie... 13.05.03, 21:49 a jakże! choćby i metaforyczne albo przerzutniowe;)) Odpowiedz Link Zgłoś