czarnajagoda 02.06.03, 09:39 czyżby w ten piękny czerwcowy poranek nikogo na plaży jeszcze nie było??? dla ewentualnych plażowiczów kawę mrożoną przygotowałam... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmpm Re: dzień dobry... 02.06.03, 09:48 Witaj Jagodo! :-))) Poproszę lodu. Duuuuuuużo lodu..... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dzień dobry... 02.06.03, 09:59 :))) to znaczy do szklanki pełnej lodu wlewam parę kropel kawy i ozdabiam odrobiną bitej śmiatany ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:04 I jeszcze plasterek cytryny... A pozostali chyba rozpłyneli się w tym upale... Odpowiedz Link Zgłoś
nioszka Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:07 Ja jestem! Witam i prosze o kawkę, bez lodu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:09 zasadniczo serwuję dzisiaj mrożoną, ale niech będzie - mrożona bez lodu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ty Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:12 witam wszystkich i poproszę o garnuszek zielonej jasminowej;o) herbaty oczywiście;o) gorącej.... właśnie, gdzie reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:41 o. wariancja reszt ma charakter losowy. bardzo ładnie to brzmi. znaczy ja np. z 13 punktów do załatwienia na dzisiaj zrobiłam już 6, wykonanie czterech zależy od działania innej osoby, jednej rzeczy nie zrobię na pewno, bo mi się nie chce, jedną zrobię i zajmie mi to sporo czasu, ale na razie czekam na materiał. aha. jedną rzecz zrobię, ale później. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:42 no a oprócz zaplanowanych, wciąż pojawiają się czynności nie zaplanowane. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:44 to zostawić je bez załatwiania, z adnotacją: nie panowane-nie zrobione z braku czasu i chęci ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:53 bym chciała, ale ciur jest przeciwnego zdania. uważa, że w pracy trzeba pracować, a nie zajmować się dyrdymałami. gupi ciur. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:56 zawsze sądziłąm że pracowanie w pracy = zajmowanie się dyrdymałami... ale cóż, ciur pewnie wie lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ty Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:58 wpisz dyrdymały to swojego stałego rozkładu zajęć... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: dzień dobry... 02.06.03, 10:57 mmpm napisał: > I jeszcze plasterek cytryny... kawa z cytryną - fuj!!! czyżby kac Cię męczył??? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: dzień dobry... 02.06.03, 11:31 To może tylko cytryna bez kawy? ;-) Nie ma mnie po czym meczyć.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: dzień dobry... 02.06.03, 16:02 Nie ma cie po czym męczyć? Biedactwo , kac bez przyczyny to już jest coś naprawdę strasznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr_c Re: dzień dobry... IP: *.uk.ihost.com 02.06.03, 16:38 Bogusia bedzie z nami:) Debiut na żaglach ma już za sobą. w zeszłym roku to nawet sterowała ( tj ja wiosłowałem, Bogusia pilnowała steru a moja żona Bogusi) A tak przy okazji cytat z Bogusi. Wyjęła z szafki swoje buty , które jak raz totalnie kolorystycznie nie pasowały do reszty ubrania. Na moją uwagę że " Te buty nie pasuja do twoich spodni" odpowiedziała " Ale one pasują do mojego nastroju" i poszła w nich. Ech te kobiety.... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: dzień dobry... 02.06.03, 16:41 Ten post miał byc w innym wątku. Głowa mi pęka. Czyba mój mózg przechodzi w stan gazowy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: dzień dobry... 02.06.03, 16:45 Mamy wspólne słońce . I okna z południowego zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: dzień dobry... 02.06.03, 16:42 mmpm napisał: > Nie było przyczyny - nie ma skutku! :-) Na początku było słowo, i ono jest praprzyczyną. Wiec wszystko ma swoją przyczynę . I skutek. Odpowiedz Link Zgłoś