Jaki wolicie podatek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 15:36
Jaki wolicie podatek, liniowy czy progresywny?
Ja obstaję za liniowym
    • mmpm Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:38
      Ja preferuję stawkę 0%.
      • aniela_ Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:39
        z czego by wtedy zyli prokuratorzy ?;)
        • mmpm Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:40
          A co to mnie obchodzi? ;-)
    • aniela_ Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:38
      wszystkimi kulkami glosuje za liniowym (eh, rozmarzylam sie)
      • westin Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:40
        ależ Ty chyba nie musisz dbać o linię?
        • aniela_ Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 15:51
          aha ale rekiny finansjery powinny. a ja w ich imieniu zadbac powinnam o to,
          liczac na korzysci wymierne :)
    • mika_p Re: Jaki wolicie podatek? 11.06.03, 20:07
      Niski ! I Duuuuuuuuże dochody.
      Mogę płacić: 1% na policję, 1% na straż pożarną, 1% na kulturę, 1% na resztę.
    • enancjo Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 09:25
      .. podatki powinny byc jedynie po jednej stronie
      np konsumpcji lub ludnosci .. kazda inna forma oznacza
      podwojne opodatkowanie ...

      .. poza tym oczywiscie liniowy jest lepszy od porgresywnego,
      ale to i tak jest haracz, danina itd ...
      Enancjo
      • mika_p Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 22:22
        Hihih, oczyma wyobraźni widzę siebie konsumującą czerwony wóz strażacki.
    • rigel Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 09:50
      ja wolałbym podatek zwracany :) mój najulubieńszy dzień w roku, to dzień w
      którym dostaję zwrot podatku :)
      • the_ladybird Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 09:52
        hehe Rigel. znaczy że nieudolny jesteś :)
        • rigel Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 09:54
          ja nieudolny? a to ciekawe, że dostaję więcej niż wczesniej wpłaciłem :)P
          • the_ladybird Re: Jaki wolicie podatek? 12.06.03, 09:57
            ja to nie wiem, ale mnie w szkole tak uczyli.
            że prawdziwy majstersztyk to od razu płacić tak mało, żeby na koniec roku nie
            dostawać zwrotu. bo to już nie są te pieniądze :)
Pełna wersja