vampi_r
17.06.03, 11:44
Zwracam się zwłaszcza do piękniejszej cześci plazy.
Jakby was facet obraził, to czym mógłby was przebłagać?
Wyjasnię swoją sytuację.
Kiedys napisałem w pewnym forum takie słowa:
"Ja, jak podpisałem akt notarialny i dostałem klucze, tego samego dnia
pojechałem do swojego mieszkania z materacem i spiworem i przenocowałem.
Rankiem nabazgrałem na ścianie datę i napis "Vampi tu był",
a niżej "mieszkanie zostało zajete i zasiedlone, cokolwiek to znaczy".
Na ten fakt mam za świadków dwie Rosjanki, które zabrałem do samochodu po
drodze."
Doszło to do mojej ślubnej i teraz mam problemy.
Najpierw ślubna chciała wyjechac do swojej mamusi, ale stanęło na tym, że to
ja mam się wyprowadzić nie ona. Więc od 4 dni spię w samochodzie.
No i jak ją przebłagać?
Nic nie pomaga. Nawet jak kupiłem jej wczoraj w prezencie nową wiertarkę, to
wywaliła mnie razem z tym prezentem.
Pomózcie, drogie panie. Wy wiecie najlepiej co Wam trzeba.