vampi_r
04.07.03, 10:08
Znalazłem trochę więcej czasu i poczytałem kilka zaległych wątków.
Z przykrościa stwierdzam, że poziom wazeliniarstwa sięgnął zenitu.
Króluja teksty typu:
"Może kawki", ":))))", "Ależ prosze bardzo", "Może jeszcze kawki", " :)))))))"
Gdzie te czasy, gdy zamiast picia kawki plażowicze rzucali się błotkiem????
Że co - brudniej było? Ale za to ciekawiej.
Adrenalina skakała.
Teraz to tylko skacze poziom cholesterolu.
Dokąd zmierzasz Plażo?
Czy to nie ślepa uliczka "miłej atmosfery" u cioci na imieninach?