Gość: kanuk
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
07.07.03, 10:21
w swietlikach musza byc bardzo leciutkie. bo cale te swietliki razem z
bateriami sa mikro. a jeden wczoraj to przy wyjsciu z plazy tak swiecil, ze
chyba mial spiecie z innym swietlikiem albo co. najodowany byc musial ,
halogenek. ognista muszka. zeby lot byl w ciemnosciach bezpieczny i widoczny
dla innych. przezorny na krotkie zycie. a Wy ? ubezpieczone? pzu Ciebie i
Twoje. mnie nie. a czy chociaz swietliki widujecie na wlasne oczy lub w
oczach, ach ...co je poslanka B. dosadniej nazwala ?