co tam sęp miłości!mam głupszy tekst i też go nie rozumiem

IP: *.matrixnet.pl 01.08.01, 13:38
Tym razem chodzi o inne arcydzielo polskiej poezji
Jest nim tekst piosenki zespołu ŁZY - pt. chyba "narcyz"
jest on niezmiernie bełkotliwy więc przytoczę fragmencik

niech dziś mój pocalunek na ustach innej gości
byś mogła się przekonać jak ona ci zazdrości

niech moje słodkie ręce dziś pieszczą innej ciało
byś mogła się przekonać jak krzyczy mało mało

...............(koniec cytatu)

I bądź tu teraz mądry?Kto to rozsądnie rozgryzie temu
stawiam piwo.
    • Gość: ziuta+xx Re: co tam sęp miłości!mam głupszy tekst i też go nie rozumiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 22:24
      "pocalunek" to eufemizm oznaczajacy jak sadze opryszczke ("inna" zazdrosci, bo
      ta pierwsza juz sie wyleczyla) rece sa slodkie, bo lepkie, xx twierdzi, ze od
      waty cukrowej, cialo krzyczy "malo, malo", bo widocznie wate cukrowa lubi i
      chcialoby wiecej. pozdr
    • Gość: Piotras Re: co tam sęp miłości!mam głupszy tekst i też go nie rozumiem IP: *.legnica.dialog.net.pl 01.08.01, 22:43
      Gość portalu: stasiek napisał(a):


      > niech dziś mój pocalunek na ustach innej gości
      > byś mogła się przekonać jak ona ci zazdrości

      Bardzo proste.Podmiot liryczny jest brzydki jak kupa,ale być może bogaty i
      odziany w najlepsze dresy.Więc panienka na niego leci.A jednocześnie brzydzi się
      podmiotu,więc z zazdrością patrzy na swoją poprzedniczkę,która nie musi oddawać
      swych różanych ust lirycznemu.

      > niech moje słodkie ręce dziś pieszczą innej ciało
      > byś mogła się przekonać jak krzyczy mało mało

      Tego nie rozumiem.
      Dlaczego słodkie?


      • Gość: zbyszko Re: co tam sęp miłości!mam głupszy tekst i też go nie rozumiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 22:54
        to taka aluzja, że będzie perwersyjnie tzn. nasmaruje jej całe ciało miodem
        własnymi dłońmi.. a potem na przykład zliże.. to ma jeszcze zwiększyć zazdrość
        • Gość: go-go Re: co tam sęp miłości!mam głupszy tekst i też go nie rozumiem IP: *.man.lodz.pl 01.08.01, 23:00
          Ależ panowie- skąd tyle perwersji??? Idziecie w zdecydowanie złą stronę...
          Przecież to jest piosenka dla przedszkolaków (tak jak " domowe przedszkole").
          Wiadomo powszechnie, że dzieciaczki lubią się w sobie nawzajem zakochiwać i być
          zazdrosnym
          A "słodkie ręce"? A czy ktoś z was widział ręce dziecka po zjedzeniu np. lizaka?
          Pzdr :-)))))
          • Gość: zbyszko Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 23:30
            po prostu jesteśmy zboczeni i nam się kojarzy

            ale masz rację, przecież to typowa piosenka dla dzieciaków, o kwiatku który
            sobie dzieci udają śpiewając klaszczą do rytmu wykrzykując w refrenie:
            A-ah, a-a, a-ah

            przecież to idzie tak:

            1.To ja - Narcyz się nazywam,
            "przepraszam" i "dziękuję" - ja tych słów nie używam.
            Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy,
            jestem przecież najpiękniejszy, a na pewno najskromniejszy.
            A-ah, a-a, a-ah.
            2.To ja - Narcyz się nazywam,
            "powodzenia" oraz "proszę" - ja tych słów nie używam.
            Jestem śliczny, jak kwiatuszek, który wabi setki muszek,
            niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie były moje.
            A-ah, a-a, a-ah.


            cytat pochodzi ze strony http://www.muzyczka.pl/spis_a_z.html
            i polecam ją wszystkim zainteresowanym takimi mądrymi pieśniami
            • Gość: go-go Re: IP: *.man.lodz.pl 02.08.01, 00:11
              :-)))))))))))
Pełna wersja