myszka-5
13.09.09, 18:58
Zmarł mi tata na którego była książeczka mieszkaniowa.Na tej
książeczce był wkład zawinkulowany dosyć dawno, bo w 1996r.W chwili
obecnej mama założyła sprawę w sądzie o przepisanie tej książeczki
na siebie.W związku z powyższym moje pytanie: czy będąc na sprawie
sądowej muszę sądowi powiedzieć , że zrzekam się tej książeczki na
rzecz własności mamy.? Mama chciałaby wykupić mieszkanie za pomocą
tej książeczki oraz własną dopłatą i chce, abym ja widniała razem z
nią w dokumentach , jako współwłaścicielka- czy jest to możliwe i
czy w dobrym kierunku idziemy w załatwianiu sprawy sądowej.Czy
będąc na sprawie sądowej należy odpowiadać ,że zrzekam się praw do
książeczki. Proszę o podpowiedź, ponieważ nigdy nie załatwiałam
żadnych spraw w sądzie, a nie chciała bym sobie zaszkodzić,
niepotrzebnie coś mówiąc.