keysi30
16.04.10, 14:27
Mam pytanie, w styczniu 2009 roku odrzuciłam spadek po swoim ojcu, ponieważ
okazało się, że w spadku pozostawił dług w postaci nie płacenia czynszu za
mieszkanie. W imieniu naszej małoletniej córki (2L.) zwróciliśmy się do sądu o
pozwolenie na odrzucenie tego spadku,sprawa odbyła się 2 czerwca 2009r.jednak
oboje z mężem myśleliśmy, a i Sędzia nie wyprowadziła nas z błędu, że jeśli
sprawa się odbędzie, to mamy problem z głowy. Nikt nie poinformował nas, że
musimy iść z tym postanowieniem jeszcze do notariusza. Nawet zapytałam Sędzię
czy to wszystko i mamy już problem z głowy. Powiedziała, że tak. Dzisiaj jest
17 kwiecień 2010r i minęło już ponad 6 miesięcy od tego czasu kiedy
postanowienie sądu się uprawomocniło. Czy my możemy jeszcze coś z tym
zrobić???Czy nadal możemy iść z tym postanowieniem do notariusza i odrzucić
ten spadek.Bardzo proszę o odpowiedz.Z góry dziękuję.