gosha_2
18.02.11, 14:51
Witam. Kolega zorganizował wyjazd w góry na 3 doby (19-21 lutego)i zebrał od nas zaliczki ( w wysokości opłaty za jedną dobę hotelową z wyżywieniem), gdyż tyle wymagał właściciel hotelu. Od wtorku (15.02) jestem na L4 więc już we wtorek poinformowałam organizatora, że mogę nie jechać. On to zbagatelizował i, gdy wczoraj definitywnie zrezygnowałm z wyjazdy, on dziś zadzwonił do hotelu, bo to zgłosić. Właścicielka powiedziała, że pogadają, jak wycieczka przyjedzie na miejsce, ale będzie trzeba jej dopłacić za nieobecnych. Czy ma prawo tego wymagać, a jeśli tak to ile? Mnie wydaje się, że po to jest właśnie opłacana rezerwacja, jako koszt, który muszę ponieść za rezygnację.