mieszkanie po dziadkach

24.02.11, 11:32
dzień dobry chciałam sie dowiedziec jak to jest.. moi dziadkowie nie zyja od 17 lat mieszkanie jest na ojca i jego rodzeństwo (3) ja tam mieszkam od 3 lat w tym mieszkaniu jestem zameldowana ja moje dzieci i mój ojciec.. chcem sie tylko dowiedziec bo ojciec jest strasznie juz slaby czy jak juz zamknie oczy to czy jego rodzenstwo bedzie mialo mnie prawo wyrzucic z tego mieszkania..?
    • piotr_57 Re: mieszkanie po dziadkach 24.02.11, 20:03
      panoszka napisała:

      > dzień dobry chciałam sie dowiedziec jak to jest.. moi dziadkowie nie zyja od 17
      > lat

      Nie ma żadnego znaczenia ile lat nie żyję dziadkowie skoro przeprowadzono postępowanie spadkowe, w wyniku którego ojciec i jego rodzeństwo stali się właścicielami.

      mieszkanie jest na ojca i jego rodzeństwo (3)

      Z tego wynika, że ojciec jest właścicielem 25% mieszkania i tyle odziedziczysz Ty do spółki z rodzeństwem i matką w częściach równych.

      ja tam mieszkam od 3 lat w t
      > ym mieszkaniu

      To nie ma żadnego znaczenia ile czasu tam mieszkasz.

      jestem zameldowana ja moje dzieci i mój ojciec..

      To nie ma większego znaczenia. Zameldowanie nie daje żadnych praw do posiadania nieruchomości.

      chcem (o Boże!!! Nikt nie wymaga literackiego języka, ale przez szacunek do rozmówcy należałoby chociaż w przybliżeniu pisać po polsku).sie tylko
      > dowiedziec bo ojciec jest strasznie juz slaby czy jak juz zamknie oczy to czy j
      > ego rodzenstwo bedzie mialo mnie prawo wyrzucic z tego mieszkania..?

      Co znaczy wyrzucić ? Właściciele nieruchomości mogą nią dysponować zgodnie z własną wolą. Zależy ile będziesz miała udziałów, ile masz rodzeństwa, co oni postanowią itp. Nawet jeśli nie będziesz mogła tam zostać to muszą Cie wyeksmitować. A z dziećmi nie eksmitują Cie pod most, gmina musi Ci dać mieszkanie socjalne.
      Zdecydowanie za mało danych mam żeby cokolwiek mądrego odpowiedzieć.
Pełna wersja