Bezprawna egzekucja? Zmowa? Układ?

09.02.12, 14:06
bardzo proszę o pomoc w trudnej sprawie , postaram się w miarę czytelnie określić o jaki problem chodzi :
Witam, mam pytanie :
W 2001 roku pan X zawarł umowę o kartę kredytową z Bankiem Handlowym. Początkowo spłacał zadłużenie regularnie, potem z powodu kłopotów finansowych zaprzestał spłaty a bank nie upominał się o spłatę, sprawa ucichła. W 2010 roku otrzymał wezwanie przed sądowe do zapłaty od GPM Vindexus . Zwrócił się do nich o wyjaśnienie na jakiej podstawie żądają zapłaty skoro jego bank nie informował o przekazaniu zadłużenia jakiejkolwiek firmie windykacyjnej oraz poprosił o rozłożenie długu na raty . Otrzymał odpowiedź odmowną w kwestii rozłożenia zadłużenia na raty. Sprawa trafiła do sądu, sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu uproszczonym , od którego pozwany się odwołał. Pozwany nie otrzymał końcowego postanowienia sądu , zamiast tego w marcu 2011 roku tylko sprostowanie o treści " Sąd uchyla nakaz zapłaty .." z czego pozwany wywnioskował że nie musi nic płacić firmie Vindexus . W grudniu 2011 roku pan X otrzymał pismo od komornika o zajęciu rachunku bankowego, powiadomieniu należnego Urzędu Skarbowego z powodu postępowania egzekucyjnego. Nie otrzymał natomiast żadnego dokumentu który upoważniał komornika do powyższych działań . Z otrzymanych informacji wynika że Sąd Rejonowy wydał w lutym 2011 roku ponowny nakaz zapłaty , potem wydano tytuł wykonawczy na podstawie którego Vindexus wystąpił do komornika o egzekucję należności od pana X .
Pan X nie mając wyjścia spłacił cały dług ale szuka pomocy gdzie mógłby dowiedzieć się jak to jest możliwe że w procesie sądowym wydany jest odpis postanowienia dla powoda a dla pozwanego tylko fragment sprostowania owego postanowienia ? Dla czego nie otrzymał pełnego postanowienia końcowego sądu ani nie przedstawiono mu tytułu wykonawczego do egzekucji komorniczej a egzekucję należności wykonano? Czy celowo sąd wprowadził w błąd nie przesyłając panu X postanowienia sądu aby nie mógł się nigdzie odwołać od decyzji sędziego? I aby Vindexus mógł bez żadnych przeszkód odzyskać należność? Czy to są działania zgodne z obowiązującym prawem? Czy to nie jest zmowa sędziego, Vindexusa i komornika?
Czy ktoś z uczestników forum miał podobne doświadczenia?
Do kogo zwrócić się o pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy ?
Dodam jeszcze że w wyniku tej sprawy Komornik nie przyjął żadnych wyjaśnień że pan X nie otrzymał postanowienia sądu . To iż nie otrzymał postanowienia sądu nie jest bajką tylko niestety prawdą bo gdyby otrzymał to mógłby cokolwiek w tej sprawie zrobić . Niestety postanowienie sądu otrzymała tylko druga strona postępowania czyli firma windykacyjna co ewidentnie zakrawa na celowe działanie mające na celu wprowadzenie w błąd pozwanego. Oprócz tego pozbawiono 6-osobową rodzinę na kilka miesięcy wszelkich środków do życia blokując dostęp do rachunku bankowego na który wpływa pensja pana X oraz zasiłek na jedno dzieci które jest niepełnosprawne. nie dano możliwości wyjaśnienia że pensja pana X jest jedynym źródłem utrzymania dla 6osobowej rodziny.
Bardzo proszę o pomoc , za wszelkie udzielone wskazówki dziękuję .
Pełna wersja