zofiak335
13.12.12, 17:53
Witam,mozliwe ze ten temat byl juz czesto
poruszany ale nurtuje mnie jedna rzecz a mianowicie
Dzisiaj jadąc sobie autobusem miejskim w Krk. kupilam tradycyjnie bilet 15min .na tym odcinku często kupuję taki rodzaj biletu.
No i na przedostatnim przystanku wchodzą kanary do autobusu i zaczyna się kontrola biletów.
Miałam bilet kupiony więc smiało mu dałam ten świstek, bez oporu.Nastepnie ku mojemu zaskoczeniu zaczal mnie spisywać,potem jeszcze poprosil o legitymacje szkolną.Najpierw chciał mi dowalić ponad 200 zł ale ostatecznie przez to ze jestem jeszcze uczniem liceum jedynie(aż) 125zł.Ponadto,zapytałam jego, ile czasu przekroczyłam.On odpowiedział 3 minuty...Nie załowałabym gdybym zostala przyłapana na nie posiadaniu mandatu ale ja normalnie ten glupi bilet kupilam i niepierwszy raz na ten lini jeździłam.. Co powinnam zrobić <nie znam się na tego typu rzeczach> Myslicie ze powinnam zapłacić ten mandat ?czy moze powinnam sie odwołac?chociaz watpie w jakikolwiek pozytywny rezultat-,- Pozdrawiam i z gory dziękuje :)