odszkodowanie moralne

05.02.13, 17:12
Witam, pół roku temu wybito mi ząb (górną jedynke). Dziś odbyła się sprawa, którą wygrałem, gościa skazano na 6mies. w zawieszeniu na 2 lata i musi zapłacić 800 zł kosztów leczenia. Do dzisiaj zębów jeszcze nie naprawiłem bo mnie nie stać na taki duży wydatek(około 1000zł). Z racji na to, że jest to ząb, który widać gdy się śmieje i normalnie rozmawiam, przypominam górna jedynka, przy czym jest to dla mnie upokarzające bo wszyscy się ze mnie naśmiewają(mam dopiero 18lat), czy mogę wnieść teraz sprawę o odszkodowanie moralne?
Jeśli tak, jaka jest szansa, że ją wygram?
    • piotr_57 Re: odszkodowanie moralne 06.02.13, 17:37
      kfmk napisał(a):

      > Witam, pół roku temu wybito mi ząb (górną jedynke). Dziś odbyła się sprawa, któ
      > rą wygrałem, gościa skazano na 6mies. w zawieszeniu na 2 lata i musi zapłacić 8
      > 00 zł kosztów leczenia. Do dzisiaj zębów jeszcze nie naprawiłem bo mnie nie sta
      > ć na taki duży wydatek(około 1000zł). Z racji na to, że jest to ząb, który wida
      > ć gdy się śmieje i normalnie rozmawiam, przypominam górna jedynka, przy czym je
      > st to dla mnie upokarzające bo wszyscy się ze mnie naśmiewają(mam dopiero 18lat
      > ), czy mogę wnieść teraz sprawę o odszkodowanie moralne?

      Teoretycznie możesz (chociaż nie istnieje coś takiego jak odszkodowanie moralne :))
      Jest to jednak jedno z najtrudniejszych postępowań cywilnych. Stopień skomplikowania takiego procesu jest tak duży, że mogą sobie poradzić z nim tylko wyspecjalizowani w odszkodowaniach adwokaci. Pomoc takich kancelarii jest szalenie kosztowna i to bez względu na skutek, jaki proces przyniesie. Twój młody wiek będzie dodatkową trudnością.
      Reasumując : możesz wszcząć proces, jednak tylko z pomocą świetnego adwokata.

      > Jeśli tak, jaka jest szansa, że ją wygram?

      Szansa na powodzenie w takim procesie, w Twoim przypadku, nie przekracza 1%.
Pełna wersja