świadectwo pracy oraz brak pełnych informacji

26.05.13, 19:51
Bardzo proszę o pomoc.

Zakończyłem stosunek do pracy z firma w Czechach w formie ustnej w trybie natychmiastowym.
Na rozwiazaniu o pracę firma napisała błędną datę rozpoczecia pracy ja ją podpisałem.
Po napisaniu do nich maila by skorygowali na rozwiazaniu o pracy date rozpoczecia pracy oni udali głupa i napisali ze data jest dobra natomiast na kontrakcie podpisanym przeze mnie data jest inna.
Nastepna sprawa :
Firma wyslala mi swiadectwo pracy z informacja o tym ze umowa zostala zakonczona przed okresem 12 miesiecy : nie jest napisany zaden paragraf , nie ma napisanych dni w jakim bralem chorobowego badz tez ile wybralem urlopu czy wykorzystalem caly, nie ma rowniez napisane o zarobkach miesiecznych. Zorientowalem sie ze nie ma tych informacji na swiadectwie po uplywie 7 dni.
Firma przelala mi pieniadze za czas przepracowany oraz za niewykorzystany urlop.

Prosze o najlepszA porade co do blednie na rozwiazaniu umowy daty rozpoczecia pracy oraz odnosnie swiadectwa braku zawartych informacji jak wyzej.

Rozpoczynam niedlugo nowa prace i nie wiem jak to wyglada jak im dostarcze tego typu swiadectwo bez tych informacji czy tez bedzie ok.

Z gory dziekuje za porade.
    • misiowamama-2 Re: świadectwo pracy oraz brak pełnych informacji 24.06.13, 16:15
      Z moich informacji wygląda to następująco:
      W myśl art. 97 § 21 K.p., pracownik może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o sprostowanie świadectwa pracy w ciągu 7 dni od jego otrzymania. Następnie w terminie 7 dni od otrzymania wniosku pracodawca jest zobowiązany ustosunkować się do niego. Jeżeli nie zamierza sprostować świadectwa, musi o tym pisemnie poinformować byłego pracownika. W razie akceptacji jego wniosku, w tym samym terminie wydaje nowe świadectwo o poprawionej treści. Natomiast w ciągu 7 dni od otrzymania pisma pracodawcy zawierającego odmowę uwzględnienia wniosku, zainteresowanemu przysługuje prawo do wystąpienia z żądaniem jego sprostowania do sądu pracy
      Jeśli jednak ty, jako były pracownik pracownik zgłosiłęś wniosek w terminie dłuższym niż 7 dni od otrzymania świadectwa to pracodawca, zgodnie z analizą art. 97 nie jest obarczony takim obowiązkiem. Z formalnego punktu widzenia może więc on wniosek odrzucić z uwagi na wniesienie go po terminie. Jednak mając na uwadze, że taka decyzja zamknęłaby byłemu pracownikowi drogę do sprostowania ewentualnych błędów w świadectwie, pracodawca każdorazowo powinien ocenić, czy nie powinien przychylić się do wniosku, nawet poważnie spóźnionego. Byłoby to uzasadnione zwłaszcza w sytuacji, gdyby świadectwo zawierało błędy. Na pracodawcy ciąży bowiem ogólny obowiązek wydania pracownikowi tego dokumentu w poprawnej formie i o prawidłowej treści.
      I jeszcze jedno, jeżeli z powodu nieterminowego wydania świadectwa pracy lub wydania wadliwego świadec­twa pracownik poniesie szkodę, wówczas przysługuje mu wobec pracodawcy roszczenie o jej naprawienie (art. 99 K.p.). Szkoda, o której jest mowa w powyższym przepisie, wynika z niemożności podjęcia nowej pracy z powodu braku świadectwa pracy lub jego nieprawidłowego wypełnienia. Między niewydaniem świadec­twa lub jego błędnym wypełnieniem a powstaniem szkody po stronie byłego pracownika musi zaistnieć związek przyczynowy. Ciężar udowodnienia wystąpienia szkody oraz wspomnianego związku spoczywa na byłym pracowniku. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 listopada 1978 r. (sygn. akt I PRN 107/78) "W świetle art. 99 § 2 K.p. odszkodowanie z powodu niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy przysługuje pracownikowi tylko wówczas, gdy nie mógł uzyskać z tego powodu nowej pracy pomimo podejmowanych w tym kierunku starań, co sam powinien udowodnić (…)".
      • piotr_57 Re: świadectwo pracy oraz brak pełnych informacji 24.06.13, 18:25
        A jesteś pewna, że polskie prawo obowiązuje w Czechach?

        ...Zakończyłem stosunek do pracy z firma w Czechach..."
        • misiowamama-2 Re: świadectwo pracy oraz brak pełnych informacji 25.06.13, 09:19
          piotr_57 napisał:

          > A jesteś pewna, że polskie prawo obowiązuje w Czechach?
          >
          > ...Zakończyłem stosunek do pracy z firma w Czechach..."<

          Rzeczywiście, nie jestem pewna :-( Odniosłam się do przepisów w Polsce. Autor musi to sprawdzić. Umknęło mi to, że praca w Czechach...
Pełna wersja