moniaa120
22.08.13, 13:44
Witam serdecznie! Z moim obecnym mężem żyłam w konkubinacie przez 8 lat. W tym czasie urodził nam się syn. Przez te wszystkie lata działo się w naszym związku różnie, były rozstania i powroty.... kilka lat temu przy kolejnym rozstaniu wystąpiłam do sądu o alimenty na syna które oczywiście mi zasądzono. Od dwóch lat jesteśmy po ślubie i niestety, po tylu próbach - nie wyszło, nie da się pomimo moich wielkich chęci i starań... Chcę wnieść pozew o rozwód a jako że mam alimenty już dawno temu zasądzone to na logikę w pozwie o rozwód nie powinnam już wnioskować o nie tylko taka refleksja mnie naszła ostatnio, czy w jakiś sposób te alimenty wraz z zawarciem związku małżeńskiego mogły "wygasnąć"? Ja nigdy nic do sądu nie składałam, nie "anulowałam" więc myślę, że jest to aktualne ale proszę, może ktoś będzie potrafił rozwiać moje wątpliwości!