kaw.tom53
15.03.14, 11:54
Zmarł mój Mąż. Z wielu względów chciałam uregulować sprawy spadkowe. Jesteśmy tylko z Córką. Gdzie lepiej przeprowadzić sprawę spadkową w Sądzie Rejonowym czy raczej u Notariusza. Notariusz radziła mi zgłosić się po pół roku od śmierci Męża. Dlaczego ??? Nie wiem. Mieliśmy z Mężem współwłasność na samochód osobowy i muszę załatwić przegląd techniczny, kończy się rejestracja i nie będę mogła bez uregulowania spraw załatwić nowej rejestracji. Czy będę płaciła podatek od spadku, Mąż zostawił rachunek oszczędnościowy w banku, i dom mieszkalny , który stanowi współwłasność. Nie wiem od czego zacząć. Jeśli ktoś może - proszę o poradę.