syzyf2
19.10.14, 21:06
WItam
Mam Nietypowe pytanie. Mam Matke ktorej powoli zanika lub degeneruje sie mozdzek. Ma zaburzenia rownowagi i mowy. Czasami sie przewraca. PO smierci taty tez ma depresje i caly czas mowi o chorobach i umieraniu. Mama jest pod opieka hospicjum i lekarza domowego. Ja i brat staramy sie opiekowac mama. Ja niestety jestem za granica a brat ma malutkie dziecko oraz prace od 8 do 20.
Oferowalismy mamie zakup kawalerki na wilanowie ( obok brata) zeby mogl ja czesciej odwiedzac. Teraz moze tylko raz w tygodniu gdyz mama mieszka kompletnie na drugim koncu warszawy. Mama odmowila.
Oferowalismy PRYWATNY dom opieki z opieka 24 na dobe. Mama odmowila. Staramy sie zalatwic pomoc w domu na 24h- nadal szukamy.
Mam pytanie. Robimy wszystko co mozliwe , a mama wszystko odrzuca i na serio rujnuje nam zycie. Co mozemy zrobic zeby udowodnic ze na prawde staramy sie pomoc i ze nie jestesmy potworami. Bo mama caly czas narzeka i mowi ze tylko chcemy ja "pod most" wyrzucic. Oferowalismy tez wizyte u psychiatry od depresji, tez to odrzucila i mowi ze robimy z niej wariatke..
Jestesmy na skraju zalamania nerwowego.. i juz nie mamy sily. Jak mozemy sie prawnie zabezpieczyc przed oskarzeniami o zaniedbanie osoby niepelnosprawnej?
Pomocy
Michal