seviyorum
13.09.05, 16:16
Błagam o pomoc. Jakies 2 lata temu zaszłam w ciąże z kolegą,Rozstalismy sie w
gniewie i powiedział mi ze niewierzy by to było jego dziecko. I na czas
porodu usunełam sie.. Dziecko urodziło sie chore ale zrobilam wyniki ktore
potwierdzily jego ojcostwo. Zaczoł placic alimenty ale nie utrzymał z
dzieckiem kontaktu,,,Mial przyjechać do na na Dzien dziecka ale nie zjawil
sie. Gdy zadala mu pytanie dlaczego oparł "tak wyszło". Poprosilam go o zgode
na wypisanie dziecku paszpotu i poczatkowo sie zgodzil ale pozniej zmienił
zdanie poniewaz niema pewnosci czy ja znim wróce...I nagle doszegł do wniosku
ze skoro na niego placi to chce mnie podac do sadu o prawo do widzenia sie z
synem. chłopiec ma juz 19 miesiecy a ja chce zalozyc nową rodzine i niechce
by były chłopak mieszał mi sie w życie... On dla mojego dziecka jest obcy,
widzial go tylko raz na ustaleniu ojcostwa...Chce mu odebrać prawa
rodzicielskie poniewaz chce by moj obecny chlopak ( z którym zamierzamy sie
pobrać ) adopotował go...A on odparł ze zaden sad nie obierze mu praw
poniewaz nigdy sie nieznecal nad dzieckiem. Chciałabym sie dowiedziec czy ma
racje , czy mogą pozwac mojego obecnego chlopaka na świadka, czy mam szanse
wygrać , jakich świadków mogą jeszcze powołać np moich rodziców i jakie
dokumenty przedstawić