czy można tak postąpić z osobą ubezwłasnowolnioną

15.08.07, 22:54
Uprzejmie proszę o radę. Jestem opiekunem pawnym
ubezwłasnowolnionej, chorej na schizofrenię cioci. Właśnie
dowiedziałam się, że komornik zajął jej emeryturę za nie zapłacony
rachunek za telefon komórkowy z 2001. O niczym nikt mnie wcześniej
jako opiekuna prawnego nie zawiadomił. Ani operator sieci, że
kieruje sprawę do profesjonalnej firmy windykacyjnej, ani firma ta,
ŻE KIERUJE SPRAWĘ DO sądu, ani sędzia, że wydaje nakaz karny, ani
komornik.
Jak się okazuje ciocia zawarła umowę na użytkowanie telefonu w 2001
roku. Była już ubezwłasnowolniona .ja wówczas jeszcze nie byłam jej
opiekunem, ale była inna osoba wyznaczona z urzędu?
Nie wiem czy sama korzystała z tego telefonu, ale to mało
prawdopodobne, ktoś ją raczej namówił i wykorzystał. Od 2003roku
ciocia przebywa na stałe w domu opieki/ została TAM skierowana
wyrokiem sadu/ Nie mogła zatem odbierać żadnej korespondencji
miejscu stałego zamieszkania, bo jest ono oddalone od domu opieki o
400 km. Z 1600 zł /wydzwonionych w 2001 roku/ zrobiło się 4300 zł
długu .Czy jest na to jakaś rada. Czy miała prawo zawrzeć taką
umowę, czy z mocy prawa jest ona ważna? Co robić.






Pełna wersja