Proszę o poradę... bo czuję że głupieję.

09.04.08, 12:57
Mianowicie, jestem w związku z żonatym mężczyzną, za kilka dni idzie
do prawnika by sporządzić papiery rozwodowe. Czy jego (jeszcze
obecna) żona może zakazać widywania się z dziećmi ponieważ ja z nim
mieszkam w miejscu, gdzie kiedyś oni razem mieszkali. Twierdzi że
dzieci będą miały złe wspomnienia, że będą zagubione. Dodam że
wystrój został całkowicie zmieniony. Czy sąd może nakazać
przeprowadzkę, bo ja mam wrażenie że ona coraz to wymyśla inne
powody, abym tylko nie mogła zapoznać się z jego dziećmi. Proszę o
poważne odpowiedzi.
Pełna wersja