blu_blue
15.07.08, 14:48
Bardzo proszę o pomoc. Mąż nie wie jak sobie poradzić z niesłownym
wykonawcą- architektem. Miał wszystko załatwić na koniec kwietnia .
Chodzi o pozwolenie na budowę i wszystkie z tym dodatkowe
pozwolenia . Obecnie jest lipiec i nic nie załatwione. Telefonów nie
odbiera. Koszmar w domu Mąż się denerwuje , jego stan psychiczny
udziela sie całej rodzinie. Proponowałam aby go postraszył albo
wyczaił z dwoma napakowanymi . Mąz jednak stwierdził, że potem
wszystkie ewentualne poprawki w prijekcie będą od niego zależeć i
trudno będzie cokolwiek załatwić. Na dzisiaj mozna powiedzieć, że
trafił na oszusta Mąż ma wsępną umowę z wykonawcą. Dodam , że nie
chodzi tu o budowę małego domku ale o potężną inwestycję.