agni6.0
18.11.08, 19:22
babca w spadku dała mi udział testamentowo 2/4 domu , testamemt
przeszedł , apelacja tez.Drugą czesć ma syn którego wydziedziczyła
za znęcanie.Teraz jego córka domaga się zachówku 60 000 a on za
utrzymanie z 10 lat a ma jeszcze donieść za 20 lat ,wyliczył jakieś
50 000 .W oczy się smieje że nigdy nie będzie to moje.Ja nie mam
gdzie mieszkać.sprawa się toczy teraz o zniesienie współwłasnośći
przestawił kośzty luxusu swojego za kóry mam płacic mu . Proszę o
pomoc