notoco22
22.01.09, 08:10
Szanowni Państwo, wskazano mi to forum jako miejsce gdzie wypowiadają się
życzliwe osoby które mogą mi jakoś pomóc, dlatego pozwolę sobie tu napisać o
swoim problemie... mam 16 lat i mój świat się wali... kiedy byłyśmy małe z
siostrą prosiłyśmy mame by nie odchodziła od taty... bo przecież on mówił
"zmienie się" a myśmy wierzyły, chciałyśmy wierzyc... teraz wiemy że mój
ojciec jest alkoholikiem i jest coraz gorzej. nie ma już przerwy w piciu,
zaciąga pożyczki,długi, boimy sie że stracimy dom... co gorsze moja mamusia
nie może na to wpłynąć. jedyną drogą jest rozwód, którego prawnicy też nie
podejmują sie tak chętnie. pochodze z małej wioski i Instytucje które powinny
pomagac rodzinie to bajka, każdy każdego zbywa,o pomocy z ich strony nie ma
mowy. nie mam pieniedzy na jakieś drogie porady prawne. błagam o pomoc. co
robić ??????????