kalasznikow-13
23.06.09, 19:59
podczas stłuczki zostałem uznany za winnego i policja zrobila wniosek do sądu
...w trybie nakazowym zostałem skazany ale się odwołałem i po 2 latach
zostałem uniewiniony ...ponioslem koszty dojazdu na rozprawy tj 500 kilometrów
razy 6 rozspraw musiałem wyremontować samochód na własny koszt ..teraz nie
wiem jak to ugryść i czy się dalej grzebać mimo że sąd mnie uniewinnił