Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.

10.09.09, 13:42
Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.
Zbrodnia wojenna, zbrodniarze wojenni, ofiary zbrodni wojennej.

Co pisiółki kombinują?
O co im chodzi?
    • scoutek Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 13:49
      alez oni zawsze uzywaja za wielkich slow
      charakteryzuje ich patos, zadecie w kazdej sytuacji
      kazde zdarzenie to "skandal", "tragedia", kazde inne podejscie do tematu to
      "zdrada", "sprzedaz idealow"
      wszzystko trzeba oprotestowywac, na wszystko sie obrazac
      trzeba takze ich traktowac z unizonoscia, nieomal z czcia
      jedyni tacy PATRIOCI
      genetyczni zreszta
      • woda_woda Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 13:57
        > alez oni zawsze uzywaja za wielkich slow


        koturny podwyższają :)
        • porannakawa20 Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 15:23
          woda_woda napisała:

          > > alez oni zawsze uzywaja za wielkich slow
          >
          >
          > koturny podwyższają :)

          Chyba masz rację.
          Nie żyją w normalnym świecie, nie mówią normalnym językiem. Z ich
          rzeczywistościu niziołkowej usiłują wtragnąć w naszą - normalną - swoimi faktami
          - porażającymi, działaniem - bezprzykładnie skandalicznym, językiem - obleśnym i
          wulgarnym.
          Po naszemu mozna krótko - ci jednak kombinują. Wyższymi okazać się chcom -
          choćby umieszczając się na tej wyszszej półce. Aami na ten piedestał się
          wpychając. Bo przecież nikt rozsądny nie przyzna, że Kaczyńscy to wyższa półka -
          poza nimi samymi, którzy na niej się umieścili.
          • fredericus Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 15:31
            porannakawa20 napisała:

            > woda_woda napisała:

            > > koturny podwyższają :)
            >
            > Chyba masz rację.
            > Nie żyją w normalnym świecie, nie mówią normalnym językiem. Z ich
            > rzeczywistościu niziołkowej usiłują wtragnąć w naszą - normalną - swoimi faktam
            > i
            > - porażającymi, działaniem - bezprzykładnie skandalicznym, językiem - obleśnym
            > i
            > wulgarnym.
            > Po naszemu mozna krótko - ci jednak kombinują


            Ożesz .... co za bełkot.
      • elena4 Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 14:03

        Przecież te subtelnie różnicujące definicje istnieją po to, aby wyciągać
        konsekwencje prawne i odnosić korzyści.

        Świata raczej nie zmusimy do zaprzestania grania ofiarami więc może dobrze było
        włączyć się do tej gry również.
        • socjalliberal Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 14:08
          Który z normalnych demokratycznych narodów gra ofiarami?
          • elena4 Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 17:05
            Szczególnie właśnie te normalne demokratyczne narody nimi grają.
            • socjalliberal Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 17:37
              Które? Jaki inny naród niż Poolski rzucił na przykład podczas
              negocjacji o sile swojego głosu w UE argumentem "gdyby nie II wojna to
              byłoby nas 70mln i dlatego należy nam się więcej niż Wam"?
              • socjalliberal *naród polski, oczywiście 10.09.09, 17:37
              • elena4 Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 18:17
                No bo w "te tlone" trzeba iśc a nie posypywac głowy popiołem i pozwalac
                wszystkim dookoła wrabiac nas we wszelkie możliwe sprawstwa.
                Mówią Hiszpanie "Quien no grita, no mama", co się tłumaczy nie wrzeszczysz, nie
                ssiesz.
    • socjalliberal Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 13:55
      "Przedsiębiorstwo Katyń"
      • porannakawa20 Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 14:05
        socjalliberal napisał:

        > "Przedsiębiorstwo Katyń"

        Tamci z tego większego przedsiębiorstwa mają wiele $$ do ugrania.
        Na co liczą Kaczyńscy tworząc to mniejsze przedsiębiorstwo?
    • normalnyczlowiek1 [...] 10.09.09, 14:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mariner4 Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 14:21
      Co my zrobimy innym - za wolność naszą i waszą.
      Niemcy jeszcze nas nie przeprosili za najazd margrabiego Odona na Mieszka!
      M.
      • fredericus Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 15:21
        mariner4 napisał:

        > Co my zrobimy innym - za wolność naszą i waszą.
        > Niemcy jeszcze nas nie przeprosili za najazd margrabiego Odona na Mieszka!
        > M.


        Podobnie jak kościół katolicki za swoje liczne zbrodnie.

        Ale dlaczego mówisz o przeprosinach? kto tego żąda?
        Chodzi o uznanie faktu ludobójstwo dokonanego w Katyniu.

        Przecież już pisałem,że tego samego domagał się radziecki prokurator w 1946r
        tylko w stosunku do Niemców.Alianci uznali
        dyplomatycznie,że nie ma na to wystarczających dowodów,że zbrodnie popełnili
        Niemcy i wniosek o uznanie tej zbrodni oddalili....ale tylko z tego powodu,gdyż
        dobrze wiedzieli,że zbrodni dokonali sowieci,tylko nie chcieli w tym momencie
        narażać się radzieckim ludziom i Stalinowi.

        Tu nie chodzi o przeprosiny,chodzi o uznanie prawdy,gdyż Katyń był tylko
        preludium do dalszej eksterminacji polskiego narodu,który Stalin realizował
        przez liczne represje w stosunku do Polaków.
        Dopiero atak Niemiec na ZSRR przerwał te represje.
        Naprawdę nie ma to dla znaczenia czy taki wniosek składa PiS czy inna partia.W
        tym konkretnym przypadku PiS ma rację.
        • mariner4 Polityka to sztuka osiągania celów. 10.09.09, 17:21
          To jest prawda oczywista. Cele niemożliwe do zrealizowania należy odłożyć.
          Wiem, że zaraz podasz pod wątpliwość moją......(tu wpisz co chcesz),
          ale polityka nie ma serca. Ma głowę.
          Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości nie posypie sobie głowy popiołem.
          Kiedyś być może wyrazi jakąś skruchę. Droga to tego prowadzi jednak poprzez
          poprawę naszych stosunków. A tego nie da się zrobić przypierając ich do muru.
          Poprawa tych stosunków, to robota dla biznesmenów, turystów i zwykłych ludzi w
          codziennych kontaktach. Stereotypy w narodach są znacznie groźniejsze od tego co
          mówią politycy.
          Tych stosunków nie poprawią troglodyci z PiS.
          M.
          • etta2 Re: Polityka to sztuka osiągania celów. 10.09.09, 17:30
            Z ust mi to wyjąłeś, po stokroć TAK!
            • etta2 Re: Polityka to sztuka osiągania celów. 10.09.09, 17:32
              To było do Marinera.
        • porannakawa20 Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 17:21
          fredericus napisał:
          > Ale dlaczego mówisz o przeprosinach? kto tego żąda?
          > Chodzi o uznanie faktu ludobójstwo dokonanego w Katyniu.
          >
          > Przecież już pisałem,że tego samego domagał się radziecki prokurator w 1946r
          > tylko w stosunku do Niemców.

          Manipulujesz.
          Prokurator Rudenko nie mówił o zbrodniach wojennych w stosunku do Rzeszy. Mówił
          o ludobójstwie.
          O przypadkach kaźni jeńców (choćby ich było a było) mówimy - zrodnie wojenne!
          Czy to dotyczy jednego jeńca, czy to dotyczy kilku tysięcy.

          O ludobójstwie mówimy w przypadku prób lub eksterminacji np narodu lub rasy.

          To tak trudno zrozumieć?
          Rudenko mówił o eksterminacji przez Niemców rasy i narodu - ludobójstwo.

          Przestań manipulować!
          • fredericus Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 18:05
            porannakawa20 napisała:

            > Manipulujesz.
            > Prokurator Rudenko nie mówił o zbrodniach wojennych w stosunku do Rzeszy. Mówił
            > o ludobójstwie.


            Masz nawiedzona babo tę informację,choć wcale nie korzystałem z wilkipedii,tych
            informacji jest w internecie multum
            Nie nazywaj mnie nawiedzona babo mająca "fiksum dyrdum" pod sufitem
            manipulatorem czy kłamcą.....

            > O ludobójstwie mówimy w przypadku prób lub eksterminacji np narodu lub rasy.
            >
            > To tak trudno zrozumieć?
            > Rudenko mówił o eksterminacji przez Niemców rasy i narodu - ludobójstwo.


            Nic nie wiesz na temat prawnej definicji ludobójstwa a zabierasz głos.Babo do
            garów,bo umiesz jedynie pluć.



            Sprawa została poruszona podczas procesu norymberskiego, gdy prokurator
            radziecki Rudenko wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11 000 polskich oficerów w
            Katyniu, ale sprawa została pominięta w końcowych wyrokach jako niemożliwa do
            udowodnienia Niemcom. Postępowanie sądowe w przedstawionym lekko odredagowanym
            sprawozdaniu komisji Burdenki ujawniło nieścisłości i błędy: w szczególności
            ustalono, że w Katyniu stacjonowała niemiecka jednostka 537 – sztab 537 pułku
            łączności, a dowodził nim płk Ahrens, który pojawił się w Katyniu w listopadzie
            1941 r. Z tego względu płk Ahrens był przesłuchiwany jako świadek, choć strona
            radziecka żądała postawienia go w stan oskarżenia.

            W akcie oskarżenia widniał zapis o zbrodni katyńskiej dokonanej przez faszystów
            jako ludobójstwa. W akcie końcowym procesu wydarzenie to zostało pominięte. Dla
            niektórych badaczy jest to dostateczny dowód na to, że na arenie międzynarodowej
            sprawa ta, jako nie ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż jest otwarta i
            wymaga rozpatrzenia. Nie jest to uznawane przez obecne władze Federacji Rosyjskiej.

            pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_katy%C5%84ska
            • porannakawa20 Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 18:15
              fredericus napisał:

              Manipulujesz.
              Bez tego nie możecie Kaczyniaki żyć?
              Nie możesz tak normalnie - czarne jest czarne a białe jest białe?
              • fredericus Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 18:22
                porannakawa20 napisała:

                > fredericus napisał:
                >
                > Manipulujesz.
                > Bez tego nie możecie Kaczyniaki żyć?
                > Nie możesz tak normalnie - czarne jest czarne a białe jest białe?


                Słuchaj kretynko,wiem że w twojej durnej główce jest siano i kompletna pustka.Ty
                jesteś głupsza niż 1/2 Kaczyniaka i głupsza niż przeciętny pisowiec czy
                zwolenniczka pisu.

                Bez odbioru,bo zbiera mnie na wymioty a szkoda mi klawiatury czytając twoje
                wypociny,cieszę się że pochodzę od innej małpy.
            • fredericus Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 18:19
              Tu masz manipulatorko kawoporanna kolejne dowody Twojej a nie mojej manipulacji


              Sowieci byli tak pewni siebie, że na wniosek prokuratury wojskowej ZSRR wpisano
              mord katyński do aktu oskarżenia procesu norymberskiego jako punkt 3 rozdział C.
              Uzasadnienie: "We wrześniu 1941 r. w lesie katyńskim w pobliżu Smoleńska
              zamordowanych zostało 925 jeńców wojennych". Prokurator sowiecki Roman Rudenko w
              lutym 1946 r. powiększył liczbę zamordowanych do 11 tys. i jako sprawców wskazał
              niemiecką formację wojskową o kryptonimie Sztab 537, batalion saperów dowodzony
              przez oficerów Arensa, Rechtsa i Hotta.

              www.wprost.pl/ar/65054/Niemieckie-ofiary-Katynia/?I=1134

              Tu jeszcze jeden potwierdzający to co pisałem

              Sprawa mordu polskich obywateli została poruszona podczas procesu
              norymberskiego, gdy prokurator radziecki wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11
              000 polskich oficerów w Katyniu, ale sprawa została pominięta w końcowych
              wyrokach jako niemożliwa do udowodnienia Niemcom. Akt oskarżenia mówił o zbrodni
              katyńskiej dokonanej przez faszystów i określał ją jako ludobójstwo. W wyroku
              końcowym procesu wydarzenie to zostało pominięte. Dla niektórych badaczy jest to
              dostateczny dowód na to, że na arenie międzynarodowej sprawa ta, jako nie
              ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż jest otwarta i wymaga rozpatrzenia.
              Nie jest to uznawane przez obecne władze Federacji Rosyjskiej.

              www.uroczystosci.udskior.gov.pl/index.php?ids=64
              Tu masz definicje ludobójstwa....

              www.unic.un.org.pl/rwanda/definicja_ludobojstwa.php

              Manipulatorko i kłamczucho.
        • sclavus Re: Co zrobiono nam - zbrodnia ludobójstwa 10.09.09, 17:26
          Przecież już pisałem,że tego samego domagał się radziecki
          prokurator w 1946r tylko w stosunku do Niemców

          Rzeczywiście, trzeci już wątek, w którym to czytam... zastanów się
          jednak, czy to jest jakiś argument, że już w 1946...
          Żaden bo zrobił to propagandowo... i żeby odsunąć jakiekolwiek
          podejrzenia od Stalina...
          I tyle!
    • sclavus Re: Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary. 10.09.09, 17:20
      Ja myślę, że oni wiedzą, że do władzy już nigdy nie dojdą (bo
      niedojdy
      )...
      Co im pozostaje? Ano, psuć... - co się da i gdzie się da...
      Wisi im powaga Polski w świecie, w Europie - liczy się tylko
      genetyczny patriotyzm i bogoojczyźniany zaścianek...
      No i polityka historyczna... cojogodom, cojogodom...histEryczna
      polityka się dla nich liczy
      :)
    • zapijaczony_ryj_4567890_123456 jak to o co?-O zadymę i rozpIS-dziaj !!! 10.09.09, 17:23
      porannakawa20 napisała:

      > Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.
      > Zbrodnia wojenna, zbrodniarze wojenni, ofiary zbrodni wojennej.
      >
      > Co pisiółki kombinują?
      > O co im chodzi?
Pełna wersja