usatysfakjonowany
11.09.09, 10:47
po 1988 popularność Solidarności była tak duża ,że samo tylko słowo związku
lub Wałęsy ,otwierało wszystkie drzwi w Polsce .
Dowodem tego były .in. wybory,gdzie każdy kto sobie zrobił zdjęcie z LW
wszedł do parlamentu .
Śmiano się ,że nawet koń by wszedł gdyby się podpiął pod S.
Euforia społeczenstwa z wyboru swoich ludzi szybko zgasła .
Pomijając fakt niekompetencji ,to tzw ludzie Solidarności ,okazali się
również chciwi na kasę i stanowiska .
Nie dziwne więc ,ze w 1993 do władzy znowu doszła lewica.