Co w aktach Sobotki piszczy

IP: *.acn.pl 06.01.04, 23:14
Czy Sobotka jest uczciwy?
Nie wiem, ale dowodów przeciwko niemu nawet prokuratura nie ma
ŻADNYCH. Absolutnie żadnych. Gdyby takowe były, "Gazeta
Wyborcza" opisałaby je szczegółowo.
    • Gość: ouimet Re: Co w aktach Sobotki piszczy IP: *.sympatico.ca 07.01.04, 04:49
      piszac te glupotki chyba sie zasmiewasz...
    • douglasmclloyd Re: Co w aktach Sobotki piszczy 07.01.04, 05:02
      Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

      > Czy Sobotka jest uczciwy?
      > Nie wiem, ale dowodów przeciwko niemu nawet prokuratura nie ma
      > ŻADNYCH. Absolutnie żadnych. Gdyby takowe były, "Gazeta
      > Wyborcza" opisałaby je szczegółowo.

      "podejrzany w sprawie starachowickiego przecieku zapoznawał się wczoraj z
      dowodami, jakie ma na niego prokuratura. - Dowodów nie ma żadnych - stwierdził "

      W takim razie z czym się zapoznawał?
      • Gość: Szalejący A'Bsurdd piszczy IP: *.biaman.pl 07.01.04, 05:07
        Dowodów nie ma żadnych - stwierdził "

        No, skoro sam podejrzany tak stwierdził, a Jagnieszka poparła, to dowodów na
        pewno nie ma.

        • douglasmclloyd Re: piszczy 07.01.04, 05:13
          Gość portalu: Szalejący A'Bsurdd napisał(a):

          > Dowodów nie ma żadnych - stwierdził "
          >
          > No, skoro sam podejrzany tak stwierdził, a Jagnieszka poparła, to dowodów na
          > pewno nie ma.

          Na pewno nie ma. Jakby były toby się przecież Sobotka z nimi zapoznał.
          • Gość: miki Re: piszczy IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.04, 08:56
            Moze Jagnieszka wytlomaczy dlaczego podejzany o popelnienie przestepstwa,w
            swojej prywatnej sprawie jezdzi do prokuratury slozbowym samochodem z kierowca
            i obstawa.Oczywiscie na koszt podatnika.Widac z tego ze politycy sld sa gorsi
            od np"Pruszkowa".Ci ostatni jezdzili na przesluchania na wlasny koszt.Za buraka
            musimy placic.A moze to nastepny temat dla prokuratora?
      • Gość: XYZ Re: Co w aktach Sobotki piszczy IP: 212.14.0.* 07.01.04, 09:26
        douglasmclloyd napisał:

        > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
        >
        > > Czy Sobotka jest uczciwy?
        > > Nie wiem, ale dowodów przeciwko niemu nawet prokuratura nie
        ma
        > > ŻADNYCH. Absolutnie żadnych. Gdyby takowe były, "Gazeta
        > > Wyborcza" opisałaby je szczegółowo.
        >
        > "podejrzany w sprawie starachowickiego przecieku zapoznawał
        się wczoraj z
        > dowodami, jakie ma na niego prokuratura. - Dowodów nie ma
        żadnych - stwierdził
        > "
        >
        > W takim razie z czym się zapoznawał?
        >
        To kolego jest dość typowy przykład obiektywizmu Wybiórczej.
        Jest to zwykła manipulacja słowna. Zgodnie z KPK (Kodeks
        postępowania karnego), po zamknięci ślectwa zapoznaje się
        podejrzanego z aktami postępowania (nie z dowodami, tylko całymi
        materiałami). Może w tych materiałach nie byc żadnych dowodów.
        Po tej czynności prokurator podejmuje decyzje albo o umorzeniu
        postępowania albo o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu. Więc
        kolego zanik się będziesz z kogoś nabijał, poczytaj troszkę.
    • ayran Re: Co w aktach Sobotki piszczy 07.01.04, 09:02
      O ile dobrze rozumiem, pani Jagnieszka nie zajmuje stanowiska w sprawie
      Sobotki, tylko w sprawie świętokrzyskiej prokuratury i Gazety Wyborczej.
      Sugerując nieszczelność prokuratury i operatywność dziennikarzy.


      Ay.
      • Gość: Wanna Daniek Re: Co Jagnieszka piszczy IP: *.biaman.pl 07.01.04, 10:18
        Prawda jest taka, że to ja dzwoniłam do min. Jakubowskiej z publicznej budki
        telefonicznej 19 lipca 2002. Niech się Jagnieszka nie martwi - tak było!
Pełna wersja