Gość: jula IP: *.home.cgocable.net 06.01.04, 23:42 Gratuluje poczucia humoru i wizy! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: szczesciara Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: 130.191.118.* 06.01.04, 23:55 Dodatkowa wskazowka - rowniez latem nalezy pilnie obserwowac pogode, ja stalam dwie godziny w deszczu :) poza tym latem stoi sie od dwoch godzin w gore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackman Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.karczma / 192.168.111.* 07.01.04, 00:26 nic sie nie martwcie Rodacy.Odstalem w Lagos 3 godziny w kolejce do kolejki. Potem 1,5 godziny w kolejce do bramki kontroliosobistej.Potem 2 godziny w kolejce do kasy ( 100 USD) , a potem juz nie wytrzymalem i wrocilem tam skad przyjechalem , bo w odroznieniu od Nigeryjczykow ja nie MUSIALEM jechac do US . Bylem jedynym bialym w kolejce na okolo1500 Czarnych . Pyszne. A Wy narzekacie na kilkanascie osob . A fe . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Travel Kontrola na Okęciu.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 00:39 ...ustawić to bydło pod eskortą SG i psów w kolejce na mrozie, rewidować kobiety, dziewczynom wsadzać palce w rękawiczkach głęboko do pochwy, bo moga tam mieć narkotyki, zaręczam, że często COŚ tam się znajdzie. Sprawdzać każdemu jankesowi paszport 5 minut, wypytując o wszystko. Niech chłopcy z SG sobie poużywają, tak jak na Ukraińcach czy Białorusinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chala Re: Kontrola na Okęciu.. IP: *.rdu.bellsouth.net 07.01.04, 00:54 marzenai polaczka. co wolno wojewodzie, to nie tobie... stan sie kims, bedziesz mial pzrywileje. na przywileje trzeba zapracowac, nie daja za picie wodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Kontrola na Okęciu.. IP: *.client.comcast.net 07.01.04, 01:19 Gość portalu: chala napisał(a): > marzenai polaczka. co wolno wojewodzie, to nie tobie... > stan sie kims, bedziesz mial pzrywileje. na przywileje trzeba zapracowac, nie > daja za picie wodzi. WELL PUT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Travel Re: Kontrola na Okęciu.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 01:41 Zobaczymy, jak będzie po wycofaniu sie z Iraku Polski, Wielkiej Brytanii...jak sami zostaniecie z tym syfem, ktory narobiliscie. USA probuja narzucac innym swoj prostacki styl zycia, a potem sie wszyscy dziwia, ze jest to, co jest. Pouczcie wszystkich naokolo, a sami duzą ilościa rozumku nie grzeszycie. Naukę rozpocznijcie od geografii, żeby Polski na mapie nie szukać między Dunajem a Wołgą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rena Ale o co chodzi? IP: *.ucdavis.edu 07.01.04, 02:15 Ja naprawde nie rozumiem o co wszystkim chodzi z ta ambasada. Chlopaki robia, co im kazano i naprawde staraja sie byc w miare uprzejmi. Mialam z nim duzo do czynienia i musze powiedziec, ze w porownaniu z biurami imigracyjnymi na terenie Stanow, na Pieknej to jest Wersal. Jak zadzwonilam sie dowiedziec co z moja rozmowa ( wiza imigracyjna, wiec chyba troche bardziej indywidualne podejscie), pani zapytala jaki termin mi najbardziej odpowiada. Bylam w szoku. Poza tym, kiedy ktos na forum Wyborczej opisal jak zostal nieprzyjemnie potraktowany (przez Polke nota bene), to wtracil sie amerykanski pracownik, czy moze konsul, i obiecal zdyscyplinowac te osobe. Zobaczymy jak polskie urzedy nas traktuja. W ambasadzie w Waszyngtonie to chyba jeszcze nie zauwazyli, ze komuna sie skonczyla. Krotko mowiac wszedzie mozna trafic na chama i nie ma co rozdierac szat, ze w kolejce trzeba stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Ale o co chodzi? IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:10 Gość portalu: Rena napisał(a): > Ja naprawde nie rozumiem o co wszystkim chodzi z ta ambasada. > Chlopaki robia, co im kazano i naprawde staraja sie byc w miare > uprzejmi. Mialam z nim duzo do czynienia i musze powiedziec, ze > w porownaniu z biurami imigracyjnymi na terenie Stanow, na > Pieknej to jest Wersal. Jak zadzwonilam sie dowiedziec co z > moja rozmowa ( wiza imigracyjna, wiec chyba troche bardziej > indywidualne podejscie), pani zapytala jaki termin mi > najbardziej odpowiada. Bylam w szoku. Poza tym, kiedy ktos na > forum Wyborczej opisal jak zostal nieprzyjemnie potraktowany > (przez Polke nota bene), to wtracil sie amerykanski pracownik, > czy moze konsul, i obiecal zdyscyplinowac te osobe. > Zobaczymy jak polskie urzedy nas traktuja. W ambasadzie w > Waszyngtonie to chyba jeszcze nie zauwazyli, ze komuna sie > skonczyla. > Krotko mowiac wszedzie mozna trafic na chama i nie ma co > rozdierac szat, ze w kolejce trzeba stac. > Nie codzi o kolejki a o to, że największy wróg USA Niemcy mogą bez zadnych kontroli i wiz wjezdżać, podobnie Francuzi nienawidzący amerykanów. Oba te kraje mają ogromne mniejszości muzułmanskie i praktycznie w tych krajach szkoli sie wielu "terorystów". Amerykanie utrudnienia wprowadzają z przyczyn ekonomicznych, a wciskaja "kit", że to niby w celu ochrony przed teroryzmem!!! Te kłamstwa są przyczyną zmniejszającego sie zaufania Polaków do USA, a gdyby politycy obecnie rzadzący w Niemczech i Francji nie byli takimi bufonami, to mieliby okazję przekonać nas do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ollek Re: Ale o co chodzi? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.04, 15:45 ktos tam powiedzial ze nie rozumie czemu polaki musza miec wize a niby wrogowie tj.niemcy,francuzi moga sobie wjezdzac bez wiz: otuz narod niemiecki i francuski to jest narud uczciwy, zyczliwy,tolerancyjny,pracowity i mondry.w przecwwieatwie do narodu polskiego,ukrainskieg i bialo ruskiego to jest narod:zlodzieji,leniwych,kobinatorow, zdrajcow,oszustow,chuliganow i pijakow.-TAKI narud nie mozna tak poprostu jak inych wpuscic do kraju tych trzeba dobze kontrolowac zawsze na oku miec,BO TO Z GURY WIADOMO ZE PRAWIE KAZDY POLAK TO KANICASZ.-POLAKOWI JAK BY DAL DOLARA TO BY CALA AMERYKE WYSADZIL W POWIETRZE A POLAKI MOWIA ZE SA WIELCY SOJUSZNIKEMI USA: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 21:44 Ucz się żłobie języków, na początek polskiego, bo jak wprowadzimy wizy dla idiotów, to ty dostaniesz bez kolejki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Bedziecie bogaci, nie bedzie wiz - IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 22:52 Prosto, jasno, klarownie wyrazila sie pani z-ca Konsula Generalnego USA w Polsce: www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp? place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=29374 Jest i pare wskazowek: np. kto na pewno wizy nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geograf Re: Kontrola na Okęciu.. IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:01 Gość portalu: Travel napisał(a): > Zobaczymy, jak będzie po wycofaniu sie z Iraku Polski, Wielkiej Brytanii...jak > sami zostaniecie z tym syfem, ktory narobiliscie. > > USA probuja narzucac innym swoj prostacki styl zycia, a potem sie wszyscy > dziwia, ze jest to, co jest. > > Pouczcie wszystkich naokolo, a sami duzą ilościa rozumku nie grzeszycie. > > Naukę rozpocznijcie od geografii, żeby Polski na mapie nie szukać między > Dunajem a Wołgą... Jest tylko jeden problem - Polska lezy miedzy tymi rzekami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda Re: Kontrola na Okęciu.. IP: *.cec.eu.int 07.01.04, 10:38 To bez sensu - większość gości z USA to Polonia. Dlaczego robić im krzywdę? A większości Amerykanów i tak to nie ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
fartman Czy ty biedaku 07.01.04, 15:18 -marzycielu, zdajesz sobie sprawe, ilu AMERYKANOW przyjezdza do Polski? AMERYKQNOW, a nie Polakow, zamieszkalych w USA posiadajacych ameryknaskie paszporty? Podejrzewam, ze okolo 1000 rocznie, a bedzie jeszcze mniej, bo Polska robi wszystko, by zagraniczny biznes i kapital odstraszyc jak najdalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.man.polbox.pl 07.01.04, 08:13 Amerykanie są śmieszni, po co te bzdury o przyjaźni, oni mają nas w dupie!!! mamy tylko wysyłac wojska do Iraku, kupować ich badziewny samolot, miast latać nowszym. No i teraz jeszcze Niemcy i Francuzi nie zostawiają odcisków w usia a my???? czy tego sie spodziewamy po przyjaciołach? Ja tam nie polece mam godność pieprze ich wizy!!!!!!!!!! Pozdrawiam "braci" Amerykanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 09:22 jasne , ze powinnmismy wprowadzic wizy dla amerykanow i do tego zaczac ich fotografowac i pobierac im odciski palcow ale to nigdy nie nastapi bo kwas wchodzi bushowi... bez wazeliny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.04, 10:17 renia-chyba raczej nie chodzi o uprzejmość pracowników ambasady USA tylko o zasadę mam rodzinę w USA ,która chciała dwa razy mi sfinansować podróż i wizytę u siebie i dwa razy odmówiono mi wizy (za drugim razem miałam ustabilizowaną sytuację materialną i rodzinną i nic by mnie w Stanach nie zatrzymało) za pierwszym razem czułam się potraktowana jak jakiś oszust ,który nie jest godzien wjechać do ich kraju; za drugim już byłam przygotowana na odrzucenie wtedy jednak nie płaciło sie tych sum sądzę ,że mam prawo być wkurzona(zła, zirytowana...tu można sobie wstawić całą skalę emocji) ,że mogłabym pojechać na wakacje do USA do rodziny ,której dawno nie widziałam ,gdyby nie traktowanie mnie jako człowieka drugiej ( a może i dalszej )kategorii a do tego ,żeby się przekonać czy łaskawie pracownik ambasady uzna mnie za godną wjazdu czy nie muszę zapłacić 1/3 mojej pensji;jeszcze wydać na pociąg około 100 zł i stracić dzień czy to nie przesada??: mogę pogodzić się z kolejką i wydatkiem na pociąg, ale te 100 dol??? za to ,że i tak pewnie mi odmówią??? bogata Ameryka chce jeszcze na mnie zarabiać? pewnie wprowadzono tę sumę ,aby zniechęcić część osób do starania się o wizę ,jednak wydaje mi się to już zagrywką poniżej; może niech wstawią jakiś wykrywacz kłamstw, który pokaże ,że moje intencje są jak najbardziej "turystyczne" i nie zamierzam zastawać w ich "wspaniałym "państwie, bo wolę mieszkać tu a za wizami dla Amerykanów nie jestem ,bo teraz chociaż część mojej rodziny może nas tu odwiedzać ;chyba że wprowadzono by wariant ,że dla Polonii wiz nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:41 Gość portalu: Jolka napisał(a): >> a za wizami dla Amerykanów nie jestem ,bo teraz chociaż część mojej rodziny > może nas tu odwiedzać ;chyba że wprowadzono by wariant ,że dla Polonii wiz nie > będzie A niby dlaczego "polonię" traktować inaczej. Jak mają gdzieś swoich ziomków w kraju i sami sie uwazaja za półbogów bo sa z hameryki, gdzie tez sa traktowani gorzej niż meksyki i przyjeżdżaja do kraju tylko po to żeby odreagować poczucie niższości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal bolony Cena wizy ma odstraszac !!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.01.04, 06:14 Ja nie mam pojecia ile Polska kasuje za swoje wizy ale to co robi dobroczynne USA to jest szok.Pal licho Europe i 100 dolcow,Europe na to stac mimo ze to duzo (aby cena spelniala swoja role USA powinno kasowac 1000 usd w Europie) - ale nawet w Stanach 100 za wize to tez jest kosmiczna suma i bym nie staral sie tu o wize do zadnego kraju za te pieniadze ani zaden znany mi Amerykanin , ale dla calej reszty swiata to jest naprawde zabojcza suma,ludzie pewnie specjalnie musza odkladac.Tyle ze tu chodzi o to ,zeby wielu odstraszala ta suma (tymbardziej ze placi sie za nic)i aby nie chcieli odwiedzac tego zje-anego kraju z niezlymi zarobkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedawno wrocilam Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: 62.29.248.* 07.01.04, 10:22 Niestety prawda jest taka, ze Polacy przy obecnym stanie naszej gospodarki i jeszcze dlugo dlugo beda sie starac o wizy i beda robic wszystko by je dostac. Ja tez swoje odstalma w ambasadzie. I ja i maz wize dostalismy. Dostala ja rok pozniej rowniesz nasz 1,5 roczna corka. Jeszcze przed jej 2 urodzinami postanowilismy wydac wszystkie oszczednosci i pojechalismy na miesiac do Stanow (gl do NYC) Niestety musze przyznac ze w Ameryce tez traktuje nie najlepiej sie traktuje turystow w ogole. Np zwiedzenie Statuy wolnosci rowna sie z wielogodzinnym staniem w kolejce do promu (wczesniej po bilety) potem tzn po obejsciu wyspy (bo juz na sama statue sie nie wejdzie) znow kolejka na prom, az w koncu Ellis Islad, gdzie znow kolejka. W naszym przypadku zrobilo sie strasznie zimno, zaczal wiac wiatr i grad. urzednik parkow narodowych - bo te wyspy sa wliczone do parkow - wpuszcza ludzi na prom. Jakies 15 osob od nas juz wiemy ze wpusci moze jeszcze 5 os. Pytam meza ze moze poprosic go by nas wpuscil. Maz podchodzi z zaplakana zmarznieta 20 mies. corka na rekach i prosi by nas jeszcze zabral, A on niemal krzyczac. Wasze miejsce w kolejce jest tam gdzie jest i musicie czekac na nastepny prom. Konsternacja, zlosc ...nie wiemy co powiedziec ...myslimy dobrze ze nie zyjemy w tym kraju. Zwiedzilismy Nowy Jork i okolice i a radoscia wsiedlismy do samolotu by wrocic do domu, do DOMU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burakzusa Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 12:51 visy 4 ever Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: IP: 141.155.79.* 07.01.04, 16:23 Na wakacje lepiej się do NYC nie wybierać. Jest zdecydowanie za dużo chamstwa w tym mieście i to nie emigranci są tego powodem, takie miasto i już. To tak jak w Polsce Warszawa ma złą opinię (choć wg mnie Warszawiacy przy Nowojorczykach to grzeczne dzieci) W Stanach warto zwiedzić: Boston, Waszyngton, San Fransisco i resztę Kalifornii,pohulać w Las Vegas i obejrzeć sobie wąwóz rzeki Kolorado (w Arizonie) to tyle. Nowy Jork ma swoje uroki tylko trzeba się emocjonalnie do tego zwiedzania przygotować. Najlepiej poćwiczyć sobie środkowy palec u ręki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.dclient.hispeed.ch 07.01.04, 22:22 Dwa tygodnie temu JFK wygladal jak lotnisko w Bejrucie w czasie wojny ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda Re: Zapznaj sie z tym. Warto IP: *.cec.eu.int 07.01.04, 10:36 Zapoznałam się. Nie warto. Jak ktoś zaczyna tekst od tego, że przed rokiem 1989 handel narkotykami i narkomania w Polsce nie istniały, to chyba przez ostatnie ćwierćwiecze mieszkał na Antarktydzie. Nie istniały, bo nie wolno było o tym mówić i pisać!! Kurczę, takie bzdury, że głowa boli. Jednak głupota jest naszą specjalnością narodową. Do roboty się brać, a nie stękać i narzekać, że to wina wszystkich dookoła!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martin Czy ktoś moze mi udzielić odpowiedzi ?????? IP: 134.146.212.* 07.01.04, 11:25 Ile czasu w chwili obecnej czeka się na rozmowę w konsulacie licząc czas od momentu odbycia rozmowy telefonicznej pod numerem 0-701 ??????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qurd Niech Senat USA da pieniądze na poczekalnie. IP: *.p.lodz.pl 07.01.04, 15:03 Chyba to ich nie zrujnuje - w końcu trwa wielomilardowa "odbudowa" Iraku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: procik Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: 217.153.169.* 07.01.04, 16:52 ja bylem w lipcu i dolar kosztowal 3,8 a w kieszeni mialem 100$ przed wejsciem dowiedzialem sie, ze nie moge wplacic w dolarach, tylko musze w zł i to 400 chcieli. te 20zl. to sobie zarobie w stanach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dght78 Brawo dla Brazylii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 23:59 Tylko Brazylijczycy jak na razie wykazali sie posiadaniem jaj i zaczeli zbierac od... obywateli USA odciski palcow i fotografowac ich na swoich lotniskach. Potem te dane chyba wyrzucaja do smieci bo im nie potrzebne, ale liczy sie spektakl. Tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obca Przygotuj sie na wiecej! IP: *.theramp.net 08.01.04, 06:42 Przylecialam ponownie do US dwa miesiace temu, po raz pierwszy podrozujac innymi niz LOT liniami. Na pokladzie kolorowo, wielu pasazerow o arabskich rysach. Gigantyczny tlum wysiadajacych szybko sie kurczyl - usmiechnieci urzednicy INS w okienkach witali Aliens szybko i sprawnie. Dopiero widok mojego paszportu spowodowal u jednego z nich nerwowy spazm. Pytania, pytania, pytania. Po co przyjezdzam czwarty raz? Sama zaczelam sie nad tym zastanawiac, ale nie dalam mu sie wyprowadzic z rownowagi zdajac sobie sprawe, ze moglam zostac w kazdej chwili "aresztowana" bez zadnego nakazu i odeslana najblizszym samolotem Lufthansy do Europy. W tym samym czasie, przy innych okienkach coraz szybciej ubywalo ludzi. Wczesniej myslalam, ze to normalna procedura, ze wszystkich zmordowanych dziesieciogodzinnym lotem trzymaja w nieskonczonosc na "ziemi niczyjej". Teraz wiem, ze tak byc wcale nie musi. Wszystkich amerykanofilo- eurofobow zachecam do kontaktu z amerykanskim urzedem imigracyjnym - have fun! Zwlaszcza teraz, kiedy beda zdejmowac odciski. Co do naszego sojuszu - nie uslyszalam w mediach ani jednej wzmianki o obecnosci polskich odzialow w Iraku. Mam nadzieje, ze nie sluchclam dosc uwaznie. PS. Jak mam udowodnic, ze nie chce emigrowac? Moze powinnam spalic amerykanska flage na oczach agenta federalnego? Status ekonomiczny to naprawde nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: 212.244.48.* 09.01.04, 10:26 wniosek - o wizę trzeba się starać w lecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez_zmarzlem Re: Sojusznik na mrozie - dzień z życia kolejkowi IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 20.01.04, 12:58 Drobne uzupelnienie: -twarz na zdjeciu ma mierzyc max. 3.5cm (panowie sprawdzajacy formularze w przewiewnej poczekalni kontroluja to linijka) -> odchylki kosztuja szybki wypad do studia foto, na szczescie naprzeciwko wejscia do ambasady -warto zapytac, czy wizy nie mozna odebrac tego samego dnia (mnie sie udalo) -> oszczedza jedna wycieczke do W-wy Odpowiedz Link Zgłoś