Tragedia młodzieży pod rządami POPiS.

14.09.09, 17:32
Prawdziwy dramat: w ciągu roku ponad 22 tysiące świeżo upieczonych absolwentów
nie znalazło pracy - alarmuje "Puls Biznesu". Jako główny powód - oprócz
kryzysu - wskazuje niedopasowanie oferty szkół do potrzeb gospodarki.

Co robi rząd (prezydent z PiS i premier z PO) w takiej sytuacji. Wysyła
sześciolatki do szkół. Czyli według mnie pozoruje działania. A konieczna jest
gruntowna reforma placówek edukacyjnych.

tinyurl.com/og9rfs
    • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 17:34
      A socjaldemokracja to już zupełnie nie jest winna tej sytuacji, nie?
      • superspec Przez te kilka lat rządów POPiS nie zrobił nic 14.09.09, 17:39
        aby zmienic tą sytuację. Jedyne co potrafią robić to kłócić się o to kto dał
        zarobić kuzynowi.:)

        Jest to dla mnie smutne bo w 2005 roku popierałem projekt o nazwie POPiS.
    • wilk_z_wolfow Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:03
      superspec napisał:

      > Prawdziwy dramat: w ciągu roku ponad 22 tysiące świeżo upieczonych
      absolwentów
      > nie znalazło pracy - alarmuje "Puls Biznesu". Jako główny powód -
      oprócz
      > kryzysu - wskazuje niedopasowanie oferty szkół do potrzeb
      gospodarki.
      >
      > Co robi rząd (prezydent z PiS i premier z PO) w takiej sytuacji.
      Wysyła
      > sześciolatki do szkół. Czyli według mnie pozoruje działania. A
      konieczna jest
      > gruntowna reforma placówek edukacyjnych.
      >
      > tinyurl.com/og9rfs

      Te szeciolatki to nie pozoracja , pomysl ze 6-latek idzie do
      szkoly konczy ja po ilus tam klasach , przechodzi do innych szkol
      potem studiuje , wszystko konczy sie w wieku najpozniej 23 lat .
      Co z tego wynika ? Mniejsza ilosc nauczycieli w szkolach i
      uczelniach , mlodziez musi szybko poszukac pracy , jak nie , to
      zostanie na bruku .
      Taki system wprowadzono niedawno na Zachodzie .
      To sa miliardowe oszczednosci .
      • rewers10 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:09
        > Te szeciolatki to nie pozoracja , pomysl ze 6-latek idzie do
        > szkoly konczy ja po ilus tam klasach , przechodzi do innych szkol
        > potem studiuje , wszystko konczy sie w wieku najpozniej 23 lat .
        > Co z tego wynika ? Mniejsza ilosc nauczycieli w szkolach i
        > uczelniach , mlodziez musi szybko poszukac pracy , jak nie , to
        > zostanie na bruku .

        słuszna koncepcja
        • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:11
          A ja z tego nic nie rozumiem.
          • rewers10 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:18
            elena4 napisała:

            > A ja z tego nic nie rozumiem.

            to takie proste, stawiamy na bezrobotnych
        • wilk_z_wolfow Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:33
          rewers10 napisał:

          > słuszna koncepcja

          napewno tak , ale i tu jest problem , to panstwo powinno ulozyc
          takie ramy aby zapal mlodych ludzi nie zostal zaprzepaszczony .
          Na razie mowimy o oszczednosci , trzeba w koncu myslec o zyskach
          z wyksztalcenia . Na Zachodzie jest tak , ze uczniowie elitarnych
          szkol znajduja miejsca "pracy" w zarzadach spolek czy w polityce .
          Dla mnie juz dawno minal mit szkol elitarnych , to co teraz jest ,
          jest po prostu zenada . Taki Harvard , na szczescie dzieki
          kryzysowi , stracil 30% swojej wartosci a przypomne ze jest to
          najbogatszy uniwersytet na swiecie , "produkujacy" politykierow
          i managerow i to od przynjmiej czterech generacji .
          Wyjatek jest MIT , ale to inna sprawa kaloszy , MIT kupuje
          na ogol nie widocznych wykladowcow z calgo swiata .
          To jest typowa uczelnia techniczna i ma wielkie osiagniecia ,
          choc i tak uwazam ze przeplacaja .
          • klara551 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 04:38
            A u nas na uczelnie techniczne,to jeszcze trochę,a studencj będą z
            łapanki.A ilu jest potrzebnych ekonomistów,informatyków w jednym
            zakładzie produkcyjnym,czy w budownictwie,drogownictwie,a nawet w
            fabyce obuwia,czy mleczarni?A ilu inżynierów?A jaki procent jest
            studentów na wydziałach ekonomicznych i pokrewnych w stosunku do
            technicznych,tych wymagających laboratoriów,a nie tylko sal
            wykładowych?To mi przypomina sytuację z czasów PRL,jak w jednym roku
            był nieurodzaj kapusty lub czosnku,to w następnym roku była
            nadprodukcja.A na politechnikach potrzebna jest matematyka,fizyka a
            humaniści tam niewiele zwojują/bez obrazy dla humanistów,bo i oni są
            potrzebni/,ale czasami trzeba umieć policzyć średnicę rury,czy ilość
            cementu do zaprawy.
      • pies_na_czarnych.o Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:15
        > Te szeciolatki to nie pozoracja , pomysl ze 6-latek idzie do
        > szkoly konczy ja po ilus tam klasach , przechodzi do innych szkol
        > potem studiuje , wszystko konczy sie w wieku najpozniej 23 lat .
        > Co z tego wynika ? Mniejsza ilosc nauczycieli w szkolach i
        > uczelniach , mlodziez musi szybko poszukac pracy , jak nie , to
        > zostanie na bruku .
        > Taki system wprowadzono niedawno na Zachodzie .
        > To sa miliardowe oszczednosci .

        Jak ty to liczysz, ze masz mniejsza ilosc nauczycieli. Co to jest za
        roznica czy uczen chodzi od 6 do 23, czy od 7 do 24 roku zycia?

        Ten sestem dziala juz od wiecej nie 20 lat, a we Francji to juz przed
        wojna dzieci chodzily do szkoly od 6 roku.

        W PRL tez byla zerowka!!!! Dlaczego ktos to zlikwidowal?
        Komunistyczne znecanie sie nad dziatwa? :pp
        • wilk_z_wolfow Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:48
          pies_na_czarnych.

          > Jak ty to liczysz, ze masz mniejsza ilosc nauczycieli. Co to jest
          za
          > roznica czy uczen chodzi od 6 do 23, czy od 7 do 24 roku zycia?

          Jest roznica , pomysl ze nawet teraz ludzie konczacy studia maja
          27 lat , a w niektorych panstwach nawet 30 lat !

          > Ten sestem dziala juz od wiecej nie 20 lat, a we Francji to juz
          przed
          > wojna dzieci chodzily do szkoly od 6 roku.

          Owszem znam to , i to byly szkoly podstawowe z czteroletnim
          systemem , potem wybieralo sie inne szkoly a potem studia , ale
          mimo tego mlodziez konczyla studia w wieku 27-30 lat !

          > W PRL tez byla zerowka!!!! Dlaczego ktos to zlikwidowal?
          > Komunistyczne znecanie sie nad dziatwa? :pp

          To byl system ktory mial za zadanie przeciwstawic sie
          czarnej oligarchii .
          Dlatego wkurzam sie ze systemy nauczania zostaly uruchomione
          z politycznych a nie z racjonalnych pobudek .


    • douglasmclloyd Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:18
      superspec napisał:

      > Prawdziwy dramat: w ciągu roku ponad 22 tysiące świeżo upieczonych absolwentów
      > nie znalazło pracy - alarmuje "Puls Biznesu".

      Jakby należeli do rodziny, mieliby 3 etaty na raz.
    • zamurowany Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:19
      superspec napisał:

      > Prawdziwy dramat: w ciągu roku ponad 22 tysiące świeżo upieczonych absolwentów
      > nie znalazło pracy - alarmuje "Puls Biznesu". Jako główny powód - oprócz
      > kryzysu - wskazuje niedopasowanie oferty szkół do potrzeb gospodarki.

      Skoro edukacja jest sterowana i finansowana przez państwo, to jest dopasowana do
      potrzeb państwa i polityków. Gdyby była sterowana i finansowana przez gospodarkę
      i rynek, to byłaby dopasowana do gospodarki i rynku. Obecnie szkoły realizują
      plan polityków, a nie potrzeby obywateli - klientów edukacji.

      Rozwiązanie - zlikwidować nadzór państwa nad edukacją i państwowe finansowanie.
      A pieniądze oddać podatnikom.
      • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:10
        A w jakim kraju jest tak dobrze?
        • zamurowany Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 01:24
          elena4 napisała:

          > A w jakim kraju jest tak dobrze?

          W sprawiedliwym, wolnym i kapitalistycznym.
          • les.vacances Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 01:29
            > > A w jakim kraju jest tak dobrze?
            >
            > W sprawiedliwym, wolnym i kapitalistycznym.

            Jak się nazywa ten kraj?
            • zamurowany Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 09:03
              les.vacances napisała:

              > > > A w jakim kraju jest tak dobrze?
              > >
              > > W sprawiedliwym, wolnym i kapitalistycznym.
              >
              > Jak się nazywa ten kraj?

              Nazwa nie ma znaczenia. Sprawiedliwość da się zastosować w każdym kraju.
      • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:33
        zamurowany napisał:


        > Skoro edukacja jest sterowana i finansowana przez państwo, to jest dopasowana d
        > o
        > potrzeb państwa i polityków.

        Nie zgadzam się. Nie jest właśnie dostosowana do potrzeb państwa. A jeśli chodzi
        o ludzi, nie jest nawet dopasowana do polityków. Jest dopasowana do potrzeb
        KADRY, która jest praktycznie nieusuwalna, a swoje godziny musi wyrobić, żeby
        mieć etat. Pisałam o tym niżej.
        • zamurowany Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 01:26
          mietowe_loczki napisała:

          > Nie zgadzam się. Nie jest właśnie dostosowana do potrzeb państwa.
          > A jeśli chodzi o ludzi, nie jest nawet dopasowana do polityków.

          Wszędzie obowiązuje ta sama zasada - kto płaci, ten wymaga. Skoro płaci
          minister, to wymaga minister. I to od ministra i jego ekipy (polityków) zależą
          wszystkie elementy edukacji w Polsce - liczba godzin WFu, angielskiego, religia
          w szkole.

          Gdyby zlikwidować zależność szkół od władzy, to szkoły uczyłyby tego, na co jest
          zapotrzebowanie klientów, czyli rynku.
          • manny-jestem Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 16.09.09, 22:14
            Nie tak calkiem. Chyba jednak bardziej zalezy od Sejmu niz ministra poniewaz
            wieksze reformy musze byc przeprowadzone ustawa. A poslowie sa uzaleznieni od
            woli wyborcow i nacisku lobbystow. Jest tu wiecej powiazan i nie da sie
            powiedziec latwo ze wysztko jest wina ministra.

            Zreszta chyba wolno w Polsce tworzyc szkoly prywatne?
    • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:38
      Oczywiście broń boże nie jest to wina tej części młodzieży, która studiuje po
      to, żeby studiować (Wolne miejsce na chemii? No to urrra!), i która nie zrobiła
      żadnego rozeznania na rynku pracy PRZED rozpoczęciem studiów. To, że dzieciaki w
      szkole są tępe z matmy, w wyniku czego na dłuższą metę zaczyna brakować w Polsce
      dobrze wykwalifikowanych inżynierów, to też oczywiście wina rządów POPiS.
      • rewers10 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:44
        To, że dzieciaki
        > w
        > szkole są tępe z matmy, w wyniku czego na dłuższą metę zaczyna brakować w Polsc
        > e
        > dobrze wykwalifikowanych inżynierów, to też oczywiście wina rządów POPiS.

        ależ skąd, za program nauczania odpowiadają rodzice
        może jeszcze cztery godziny religii zamiast matematyki ?
        • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:54
          Ze mną chcesz dyskutować o religii w szkole? Proszę...

          Maturę z matmy można zdać z tymi godzinami, które odgórnie ustaliło państwo. Ale
          nie jest już winą państwa, że ludzie nie chcą zdawać jej na maturze (co później
          przekłada się na ich zmniejszone szanse na rynku pracy - skrót myślowy, ale
          myślę, że dość czytelny).
          • rewers10 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:58
            mietowe_loczki napisała:

            > Ze mną chcesz dyskutować o religii w szkole? Proszę...
            >
            > Maturę z matmy można zdać z tymi godzinami, które odgórnie ustaliło państwo. Al
            > e
            > nie jest już winą państwa, że ludzie nie chcą zdawać jej na maturze (co później
            > przekłada się na ich zmniejszone szanse na rynku pracy - skrót myślowy, ale
            > myślę, że dość czytelny).

            a kto zlikwidował obowiązkową maturę z matematyki ?
            kto okroił programy nauczania z przedmiotów ścisłych ?
            • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:02
              Nie mam pojęcia, a nie chce mi się szukać. Liczę, że mi powiesz.
              • republika.republika Jaruzelski 14.09.09, 19:49

                bo było to chyba w 1982, potem Łybacka zablokowała wejście matematyki na maturę,
                a wymagania programowe obniżył Legutko
                • mietowe_loczki Re: Jaruzelski 14.09.09, 20:02
                  No i kij im w oko. Moim zdaniem, póki jest jak jest, a bywa do bani, to na
                  maturzystach (i ich rodzicach) spoczywa odpowiedzialność za swój los. W mediach
                  trąbi się od dawna, jakich specjalizacji potrzeba najwięcej, a jakich NAJMNIEJ.
                  Jeśli to jest zlewane przez najbardziej zainteresowanych, cóż.
                • lech.niedzielski Re: Jaruzelski 15.09.09, 17:19
                  republika.republika napisała:

                  >
                  > bo było to chyba w 1982, potem Łybacka zablokowała wejście
                  matematyki na maturę
                  > ,
                  > a wymagania programowe obniżył Legutko
                  >
                  W 1892 ?
                • lech.niedzielski Re: Jaruzelski 16.09.09, 11:47
                  republika.republika napisała:

                  >
                  > bo było to chyba w 1982, potem Łybacka zablokowała wejście
                  matematyki na maturę
                  > ,
                  > a wymagania programowe obniżył Legutko
                  >
                  1982 ?
                • lech.niedzielski Re: Jaruzelski 16.09.09, 12:29
                  republika.republika napisała:

                  >
                  > bo było to chyba w 1982, potem Łybacka zablokowała wejście
                  matematyki na maturę
                  > ,
                  > a wymagania programowe obniżył Legutko
                  >
                  W 1892 ?
                • lech.niedzielski Re: Jaruzelski 16.09.09, 20:26
                  republika.republika napisała:

                  >
                  > bo było to chyba w 1982, potem Łybacka zablokowała wejście
                  matematyki na maturę
                  > ,
                  > a wymagania programowe obniżył Legutko
                  >
                  1282 ?
          • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:11
            Nie chcą, bo widocznie niewielu potrafi zainteresowac ich tematem.
            • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:21
              Taaak, oczywiście. Tani wykręt.
              • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:32
                To niby do szkoły nie chodziłam?
                Jeśli masz szczęście i trafisz na pasjonata to jesteś wygrana. Program jest
                nudnie skonstruowany i tyle.
                • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:38
                  I wciąż uważam, że to tani wykręt. Jestem teraz bezrobotny i jest to wina pani,
                  która mnie nie mobilizowała w szkole... Czyli prosty wniosek, że jest to
                  wyłącznie wina państwa, prawda?

                  Bez wdawania się w zbędne szczegóły: przedmiot, który intensywnie eksploatowałam
                  na studiach, w mojej szkole był traktowany po macoszemu. Fatalny nauczyciel, z
                  którym fajnie przegadywało się lekcje. Na studia dostałam się bez "korków" i
                  skończyłam je z wyróżnieniem. Teraz mam świetną pracę. Więc nie pitol mi tu o
                  jakiejś wielkiej odpowiedzialności nauczycieli za złą sytuację na rynku pracy.
                  • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:47
                    To ty nie pitol ześ taki wyjatkowy.
                    Prawda jest taka, że ludzie z dużymi talentami do przedmiotów ścislych
                    raczej nie kończą w szkołach ucząc dzieci. Modlitwa o to, aby choc ta reszta
                    miała jakiś talent pedagogiczny.
                    U mnie zainteresowanie chemią skutecznie zabiła nauczyielka. Pomijam już to, że
                    z mozliwości przebogato wyposazonej pracowni chemicznej nie skorzystalismy ani
                    razu.
                    • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:55
                      Właśnie nie jestem w żaden sposób wyjątkowa. Bardzo wcześnie wiedziałam, co chcę
                      robić i jak do tego dojść. To źle? Przynajmniej nie mam teraz jakichś chorych
                      pretensji do państwa.

                      > Prawda jest taka, że ludzie z dużymi talentami do przedmiotów ścislych
                      > raczej nie kończą w szkołach ucząc dzieci. Modlitwa o to, aby choc ta reszta
                      > miała jakiś talent pedagogiczny.

                      Zgadzam się, że mamy prawo od nich tego wymagać. Ale jeśli tego nie ma, na kim
                      wtedy spoczywa odpowiedzialność za naukę? Powiedziałabym, że na bachora i jego
                      rodziców.

                      > U mnie zainteresowanie chemią skutecznie zabiła nauczyielka.

                      Ja tak miałam z matematyką, ale za wszelkie braki z tym związane obwiniam
                      siebie, a nie prof. Iksińską.

                      • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:56
                        Na bachorze i jego rodzicach. Z polskiego jestem w miarę dobra, mimo wszystko.
                      • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 20:08
                        Nikt nie mówi o pretensjach, a jedynie relacjonuje rzeczywistośc.
                        Ja stawiam tezę, że bronią się jedynie jednostki obdarzone talentem a jeszcze
                        najlepiej posiadajace do tego rodziców siedzących w temacie, ktorzy robią za
                        nauczycieli pasjonatów. Średniak pozbawiony takich wlaściwości nie ma szans na
                        rozwój. No chyba za wrodzony brak talentu nie będziesz ludzi potępiac?
                        • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 20:18
                          > Ja stawiam tezę, że bronią się jedynie jednostki obdarzone talentem

                          A ja się z tą tezą nie zgadzam. Uważam, że średniacy jak najbardziej mają szansę
                          zdobyć dobre wykształcenie nawet z takimi szkołami, jakie mamy.

                          > No chyba za wrodzony brak talentu nie będziesz ludzi potępiac?

                          Nie miałam takiego zamiaru. Chociaż wydaje mi się, że każde dziecko znajdzie w
                          sobie coś, co będzie chciało rozwijać dalej. I żaden zły nauczyciel w większości
                          przypadków mu w tym nie przeszkodzi.
                          • elena4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 20:25
                            No jasne.Opanują materiał. Gorzej z kreatywnym i koncepcyjnym mysleniem, które
                            jest niezbedne do odniesienia sukcesu.

                            Nie miałam takiego zamiaru. Chociaż wydaje mi się, że każde dziecko znajdzie w
                            > sobie coś, co będzie chciało rozwijać dalej. I żaden zły nauczyciel w większośc
                            > i
                            > przypadków mu w tym nie przeszkodzi.

                            Ale może dużo pomóc. Twój sposób myślenia jest trochę egoistyczny. Nie bierzesz
                            pod uwagę różnic środowiskowych.

      • wilk_z_wolfow Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 18:52
        mietowe_loczki napisała:

        > Oczywiście broń boże nie jest to wina tej części młodzieży, która
        studiuje po
        > to, żeby studiować (Wolne miejsce na chemii? No to urrra!), i
        która nie zrobiła
        > żadnego rozeznania na rynku pracy PRZED rozpoczęciem studiów. To,
        że dzieciaki
        > w
        > szkole są tępe z matmy, w wyniku czego na dłuższą metę zaczyna
        brakować w Polsc
        > e
        > dobrze wykwalifikowanych inżynierów, to też oczywiście wina rządów
        POPiS.

        To mniej wiecej chcialem napisac , ale mi jakos nie wyszlo .
        Dzieki za Twoj post .
    • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:21
      No ale żeby nie było. Państwo też tak całkiem nie jest bez winy.

      1. Brak obowiązkowej matury z przedmiotów ścisłych. Jakie to ma skutki, wiemy -
      nie będę się powtarzać. Powiem jeszcze tylko, że jest plan wprowadzenia
      obowiązku zdawania matury z matmy, który to pomysł został bardzo mocno
      skrytykowany na tym forum.

      2. Państwo pozwala uczelniom państwowym na samowolkę, która ma bardzo poważne
      konsekwencje dla nas, podatników, a także dla tego, jak będzie się później
      kształtował, lub jak nie będzie się kształtował, rynek pracy. Otóż na 1. rok
      studiów przyjmuje się praktycznie nieograniczoną liczbę studentów, z których
      pokaźna część odpadnie po sesji w semestrze zimowym. Po co? Dla siana. Dostają
      pieniądze z budżetu za każdego dodatkowego studenta. Skutkuje to tym, że na
      kierunki ścisłe przyjmuje się ludzi, którzy ledwo zdają maturę z matmy lub...
      nie zdają jej wcale. A najczęstszą przyczyną wywalenia kogoś ze studiów po 1.
      semestrze na wielu kierunkach jest właśnie oblanie matematyki.

      3. Państwo pozwala uczelniom na utrzymywanie kadry, której kwalifikacje nie
      odpowiadają już realnym potrzebom studenta. Nauczyciele akademiccy od wykładowcy
      wzwyż są PRAKTYCZNIE niezwalnialni, chyba że się podłożą dyscyplinarnie, ale to
      oczywiste. Jest to związane ściśle z pkt. 2 - trzeba im opłacić etaty, więc
      muszą być studenci, którzy później będą się włóczyć od pośredniaka do pośredniaka.

      4. Wszystko to, co powyżej, skutkuje też tym, albo jest przyczyną tego*, że
      uczelnie prywatne stanowią coraz większą konkurencję dla uczelni państwowych i
      zaczynają przyciągać studentów najzdolniejszych (czesne nie jest problemem, bo
      za dobre wyniki są stypendia naukowe; można się też starać o socjalne), a do
      państwowych coraz częściej trafiają ci gorsi. To jest naprawdę coraz bardziej
      odczuwalne.

      *bo wszystko się tak naprawdę przeplata i wpływa na siebie

      To tak ogólnie. Jeśli ktoś jeszcze coś dorzuci, fajnie. Ale mimo wszystko przy
      całym tym bałaganie, nie oglądałabym się tak bardzo na państwo i sama próbowała
      znaleźć to, co jest najlepsze dla mnie czy mojego dziecka potencjalnie w
      przyszłości.
      • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:27
        Państwo pozwala studentom na kilkakrotne zaczynanie studiów - wywalą ich z
        mechatroniki, pójdą se po roku na socjologię. Że zmarnowali komuś miejsce i
        państwową kasę, to już szczegół. W ogóle skąd to przekonanie, że każdy musi mieć
        wykształcenie wyższe.

        Etc.
    • zbigniews1934 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:44
      superspec napisał:

      > Prawdziwy dramat: w ciągu roku ponad 22 tysiące świeżo upieczonych
      absolwentów
      > nie znalazło pracy - alarmuje "Puls Biznesu". Jako główny powód -
      oprócz
      > kryzysu - wskazuje niedopasowanie oferty szkół do potrzeb
      gospodarki.
      >
      > Co robi rząd (prezydent z PiS i premier z PO) w takiej sytuacji.
      Wysyła
      > sześciolatki do szkół. Czyli według mnie pozoruje działania. A
      konieczna jest
      > gruntowna reforma placówek edukacyjnych.
      >
      > tinyurl.com/og9rfs
      RE:produkcja absolwentow szkol wyzszych jest zastraszajaca i bez
      zadnych perspektyw na znalezienie pracy.Nalezy ograniczyc
      bezsensowna produkcje absolwentow a uzyskane pieniadze przeznaczyc
      na finansowanie przez panstwo stazow pracy oraz kursy przyuczajace
      do potrzebnych zawodow.Jednak uczelnie wyzsze w kazdej wiekszej
      wiosce zaprotestuja bo pseudo profesorowie,dziekani,rektorzy nie
      beda mieli co robic.Powstaje bledne kolo ksztalcenia niepotrzebnych
      fachowcow.Powstaje armia sfrustrowanych inteligentow ktora moze
      wyjsc na ulice jak rodzice nie beda mieli pieniedzy na ich
      utrzymanie.
      • lech.niedzielski Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:47
        A co to zgredziałych solidaruchów obchodzi ?!
        Oni mają POPiSowo wypasione koryta ... .
      • mietowe_loczki Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 14.09.09, 19:55
        Świnte słowa.
    • agni1 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPIS 14.09.09, 23:51
      A co zrobi rząd PO? Postanowił spełnić choć jedna przedwyborczą obietnice i
      wprowadzić wiek emerytalny 67 lat (pewnie po wyborach). Dopiero wtedy będzie
      tragedia dla absolwentów.
      PS: Prezydent zawetował reformę oświaty, ale to nie on rządzi.
      • lech.niedzielski Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPIS 15.09.09, 09:00
        A co to zgredziałych solidaruchów obchodzi ?!
        Oni mają POPiSowo wypasione koryta ... .
    • humbak Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 10:10
      Jako główny powód - oprócz
      > kryzysu - wskazuje niedopasowanie oferty szkół do potrzeb gospodarki.

      Niedopasowanie oferty do potrzeb, czy obieranie przez młodzież niewłaściwych
      kierunków edukacji?
    • janonet4 Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 12:39
      tak to wina przedewskim RODZICÓW -przecież sami nie wiebierali kierunku
      uczenia się-tak anie szkoły-ino patrzeć jak świezo upietrzenii MGR -
      tak samo będą szukać pracy
      • lech.niedzielski Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 15.09.09, 16:55
        Solidaruchy mają gdzieś młodzież.
    • gameoverluz dobrze wam tak! 16.09.09, 11:49
      Trzeba było nie zabierac dowodu osobistego babci przed wyborami.One
      wiedziały kto kat a kto ofiara,kto Polak a kto lisek farbowany.
      Teraz "cierp ciało jak chciało"
      • lech.niedzielski Re: Tragedia młodzieży pod rządami POPiS. 16.09.09, 12:06
        gameoverluz napisała:

        > Trzeba było nie zabierac dowodu osobistego babci przed
        wyborami.One
        > wiedziały kto kat a kto ofiara,kto Polak a kto lisek farbowany.
        > Teraz "cierp ciało jak chciało"
        Wesołe cymbały (PO) = smutne matoły (PiS) = solidarusza
        patologia !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja