Ja nie chcę IIIciej światowej!

17.09.09, 07:20
"- Boimy się, że prezydent kolejny raz chce wywołać III wojnę światową -
komentuje otoczenie premiera Donalda Tuska."
http://wiadomosci.onet.pl/2044492,11,item.html

Może by tak, dzisiaj zabić deskami Pałac? Taki dzień płatnego urlopu od narodu:))
    • mak67 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:47
      Dondon to już chyba zgłupiał do reszty. Za wiele razy chyba
      piłeczkę głową odbijał. Jaka wojna i z kim.
      • taziuta Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:48
        mak67 napisał:

        > Dondon to już chyba zgłupiał do reszty. Za wiele razy chyba
        > piłeczkę głową odbijał. Jaka wojna i z kim.

        Z Rosją, z Niemcami, z każdym kto śmie obrażać LechKacza...
        • wos9 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 09:25
          taziuta napisał:

          > mak67 napisał:
          >
          > > Dondon to już chyba zgłupiał do reszty. Za wiele razy chyba
          > > piłeczkę głową odbijał. Jaka wojna i z kim.
          >
          > Z Rosją, z Niemcami, z każdym kto śmie obrażać LechKacza...

          Oraz - a może przede wszystkim - brata jego jednojajecznego.
    • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:48
      A ile razy już wywołał III wojnę światową?
      • mak67 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:51
        Po oszczędnościach Kilicha to armia zapewne nie ma nawet amunicji.
        Dondon w swoim lizusostwie wobec kacapów przekroczył juz wszelkie
        granice smiesznosci. On biedak juz pewnie widzi na redzie Sopotu
        flote ruską
        • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:53
          Gdyby to nie było aż tak perfidne, powiedziałabym, że jest bardzo chore.
        • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:56
          mak67 napisał:

          > Po oszczędnościach Kilicha to armia zapewne nie ma nawet amunicji.<

          :)) A, Klich nowoczesny sprzęt kupuje pomimo kryzysu!! Ja jestem pełen "podziwu"
          dla Jara, że w czasie koniunktury rozwalił kasę i na nic poważnego jej nie wydał!
          • wos9 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 09:30
            dupetek napisał:

            > mak67 napisał:
            >
            > > Po oszczędnościach Kilicha to armia zapewne nie ma nawet
            amunicji.<
            >
            > :)) A, Klich nowoczesny sprzęt kupuje pomimo kryzysu!! Ja jestem
            pełen "podziwu
            > "
            > dla Jara, że w czasie koniunktury rozwalił kasę i na nic poważnego
            jej nie wyda
            > ł!
            >
            No bo po co miał unowocześniać sprzęt polskiej armii, skoro
            był przekonany, że wszyscy sąsiedzi trzęsOM przed nim portkami?
          • kubala11 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 11:28
            dupetek napisał:

            >
            > :)) A, Klich nowoczesny sprzęt kupuje pomimo kryzysu!!

            To tutaj szukaj, w rzadzie premiera Donalda, szukaj przyczyn III wojny! Bo jak
            sam piszesz napędza on wyscig zbrojen...:):P
            • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 12:43
              Eee tam, zaraz napędza. Naprawia zaległości po Szczygle, bo chłopaki w
              Afganistanie nie mają czym jeździć:( Według ciebie Szczygło jest pacyfistą, bo
              kupował złom?

              kubala11 napisał:
              • kubala11 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 12:54
                Czyli jak sam widzisz Szczygle nie zalezało na wyścigu zbrojeń.;)
                Dopiero ekipa premiera Donalda zaczęła przeć do III wojny światowej. A zeby
                odsunac od siebie podejrzenia skierowuja je w strone pana prezydenta.:P:D I tego
                sie trzymaj!;)
                • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 13:10
                  Źle kombinujesz:) Jar kasę rozwalał nie wiadomo na co, to pewnie ze Szczygłą
                  wymyślili, że bronić nas będzie Tarcza i Amerykanie. Sprytne, bo i III światowa
                  i tanio.
                  Zakupy Klicha nie przestraszą Rosji, a naszym w Afganistanie pomogą!

                  kubala11 napisał:
                  • kubala11 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 13:13
                    dupetek napisał:

                    > Źle kombinujesz:) Jar kasę rozwalał nie wiadomo na co, to pewnie ze Szczygłą
                    > wymyślili,

                    Jak to nie wiadomo? Na dziwki, gorzałę i zagrychę (dorsz za 8.50)....:P
      • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:52
        Pomimo usilnych prób jeszcze żadnej nie wywołał! Jeszcze trochę rozsądnych ludzi
        mamy w Polsce i zapobiegli.

        elena4 napisała:
        • mak67 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:55
          A tak na marginesie to ta III WŚ to z kim ma być
          • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:57
            Jak nazwa wskazuje, to ze Światem!! Układ jest wszędzie:)

            mak67 napisał:
          • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 07:59
            Ty, a z drugiej strony, jesli warunkiem zachowania pokoju jest ściągnięcie
            spodni i nadstawienie tyłka, to może jednak lepsza wojna?

            Hehehehehehehehehehehehehe.
            • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 08:02
              Ale masz porównania:(( To tak z własnego życia?:)

              elena4 napisała:

              > Ty, a z drugiej strony, jesli warunkiem zachowania pokoju jest ściągnięcie
              > spodni i nadstawienie tyłka, to może jednak lepsza wojna?
              >
              > Hehehehehehehehehehehehehe.<
              • mak67 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 08:04
                Byli juz tacy co chcieli ugody z kacapami za wszelką cenę. Skończyli
                na Podwalu
                • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 08:07
                  Kretyński argument! Takie mundrości jeszcze nie tak dawno o Niemcach słyszałem.
                  A teraz Elenka na niemieckim socjalu jak hrabina sobie żyje:)) Myślę, że o
                  ściąganiu spodni, to dla jaj napisała:))

                  mak67 napisał:

                  > Byli juz tacy co chcieli ugody z kacapami za wszelką cenę. Skończyli
                  > na Podwalu<
                  • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 08:16
                    Socjal to mi płaci mój stary( jeszcze placi, hehehe).
              • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 08:05
                Tu się nie ma z kim bawic w Wersal.
                To jest adekwatna odpowiedź do próby traktowania społeczeństwa jak głupków.
                • taziuta Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 09:58
                  elena4 napisała:

                  > To jest adekwatna odpowiedź do próby traktowania społeczeństwa jak
                  > głupków.

                  No nie wiem, czy lepiej być martwym, czy 'tylko' wydup.conym? :)
                  Czesi się poddali, i porównaj teraz % Czechów, którzy stracili życie
                  w czasie II Wojny Światowej do % Polaków, którzy zginęli...
                  • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 10:04
                    Lepiej byc zdrowym, bogatym, pięknym i młodym.

                    Obchody tego dnia to nasza wewnetrzna sprawa i wara każdemu od tego.

                    Takie marne zagrywy rządu jak straszenie ludzi wojną zasługują na odpowiedź
                    jakiej udzieliłam.
            • pies_na_czarnych.o Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 09:51
              elena4 napisała:

              > Ty, a z drugiej strony, jesli warunkiem zachowania pokoju jest
              ściągnięcie
              > spodni i nadstawienie tyłka, to może jednak lepsza wojna?

              A co na to twoj maz? :o(
              • elena4 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 10:05
                Cieszy się że nie ma dziwki za żonę.
        • przeciwnik_po_matolkow donek boi sie III ? ...gość ma coś z głową 17.09.09, 07:57
          dupetek napisał:

          > Pomimo usilnych prób jeszcze żadnej nie wywołał! Jeszcze trochę
          rozsądnych ludz
          > i
          > mamy w Polsce i zapobiegli.
          • o-kik0 Re: donek boi sie III ? ...gość ma coś z głową 17.09.09, 08:04
            donek to tylko donek, tak jak dupetek to tylko
            dupetek...
            • dupetek :)))) 17.09.09, 08:20
              Podziwiam błyskotliwość konkluzji:)) Ty jak coś hukniesz:)))

              o-kik0 napisała:

              > donek to tylko donek, tak jak dupetek to tylko
              > dupetek...<
            • sclavus Re: donek boi sie III ? ...gość ma coś z głową 17.09.09, 09:49
              ... a kikuś, tylko kikuś...
              A może, kikuś??
    • pies_na_czarnych.o Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 09:56
      dupetek napisał:

      > "- Boimy się, że prezydent kolejny raz chce wywołać III wojnę
      światową -
      > komentuje otoczenie premiera Donalda Tuska."
      > wiadomosci.onet.pl/2044492,11,item.html
      >
      > Może by tak, dzisiaj zabić deskami Pałac? Taki dzień płatnego
      urlopu od narodu:
      > ))
      >

      Tydzien temu rosyjska prasa rowniez pisala, ze panprezydent chce
      wywolac jakas wojne. To nie musi byc III WS, obojetne, aby byla. :)
      Siabelka mu widocznie rdzewieje.
      :p
      • wos9 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 10:57
        pies_na_czarnych.o napisał:

        > Tydzien temu rosyjska prasa rowniez pisala, ze panprezydent chce
        > wywolac jakas wojne. To nie musi byc III WS, obojetne, aby byla. :)
        > Siabelka mu widocznie rdzewieje.
        > :p
        >
        > I kucyk w pogotowiu bojowym.
        >
    • ossey Re: Tuskomatolom na mozg osrto padlo 17.09.09, 11:07
      i wszystko wskazuje ze przyczyn nalezy szukac w "zdobywaniu picupikciu"...a stan
      mozgu (jesli jeszcze cos zostalo) zbliza sie do stadium krytycznego...
    • goldennwoman Nie może byc zgody na kłamstwa! 17.09.09, 11:17
      www.bibula.com/?p=14033
      Otoczenie premiera Tuska niech chociaz raz wstanie z kolan.
    • kubala11 Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 11:17
      Ja tez nie chcę. Ale zapewniam cię, przyczyną jej nie będa dzisiejsze słowa
      prezydenta. Dlatego nie lękaj się! Więcej odwagi! W góre serca! :D
      • hrabia.mileyski skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 11:29
        Przecież Putin obraził się na słowa premiera.
        To przecież Donald w razie czego robi za Franka Dolasa.
        • kubala11 Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 11:32
          I nawet sam przestraszony autor wątku wie o tym, czym przekonał mnie
          tuaj...forum.gazeta.pl/forum/w,28,100364385,100375337,Re_Ja_nie_chce_IIIciej_swiatowej_.html
        • kubala11 Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 11:34
          A troszkę powazniej, to chciałbym żeby rząd premiera Donalda nie spieprzył
          chociaż tej baterii Patriotów, bo moim zdaniem to chyba nawet wazniejsze od tej
          całej tarczy.
          • hrabia.mileyski Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:25
            kubala11 napisał:

            > A troszkę powazniej, to chciałbym żeby rząd premiera Donalda nie spieprzył
            > chociaż tej baterii Patriotów,

            Myślę, że i do tego nie dojdzie. Są jakieś mgliste obietnice w dość odległych
            terminach, ale (na co mam nadzieję) ani Tuska, ani Obamy może juz wtedy nie być.
            Za to mogą być całkiem "poprawne", dziś wypracowywane relacje USA-Rosja i coraz
            trudniej będzie nam negocjować jakiekolwiek sensowne systemy obronne dla Polski.
            • taziuta Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:29
              hrabia.mileyski napisał:

              > Za to mogą być całkiem "poprawne", dziś wypracowywane relacje USA-
              > Rosja i coraz trudniej będzie nam negocjować jakiekolwiek sensowne
              > systemy obronne dla Polski.

              Przed kim te systemy obronne miałyby nas bronić, kiedy już Rosja
              zostanie 'zneutralizowana' przez porozumienia z USA?
              Przed Chińczykami, a może kosmitami?
              • kubala11 Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:31
                Panie(i) taziuto, najwazniejsze w tym wszystkim jest to, żeby na terenie naszego
                Kraju pojawiła sie jakas mała jednostka US Army...;)
                Myslę, że pan Hrabia podzieli moje zdanie...:)
                • hrabia.mileyski Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:44
                  kubala11

                  Podzielam. Yankesi od dawna stacjonują w Niemczech i nic złego z tego nigdy nie
                  wynikło. Wręcz przeciwnie- była to gwarancja bezpieczeństwa w Europie.

                  Tyle, że u nas będzie zupełnie inaczej.
                  Rosjanie za żadną cenę nie będą chcieli mieć uzbrojonych Amerykanów kilka
                  kilometrów od siebie.
                  Nie wygasły przecież poglądy, że wschodnia i środkowa Europa znajduje się w
                  strefie wpływów Rosji.
                  Za nic nie ufam Obamie, on zdaje się być w sprawach Europy wschodniej
                  ignorantem. Jemu teraz zależy na poparciu Rosji w sprawie Iranu i zapewne wiele
                  jest w tej sprawie gotów poświęcić. Pewnie nas także,.
                  • kubala11 Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:50
                    hrabia.mileyski napisał:

                    > Za nic nie ufam Obamie

                    Miły Hrabio, temu gostkowi nie ufam od czasów kampanii wyborczej w USA.
                    Nie wiem co zaslepiło naród amerykański, że wybrał sobie takiego kogoś na
                    prezydenta.
                    Za późno przychodzi otrzeźwienie (vide ostatnioweekendowe demonstracje przeciwko
                    polityce murzynka), ale grunt, że przychodzi.:)
                    • hrabia.mileyski Re: skąd ta napaść na prezydenta? 17.09.09, 23:58
                      kubala11
                      > Nie wiem co zaslepiło naród amerykański, że wybrał sobie takiego kogoś na
                      > prezydenta.

                      Mieli dość republikanów i to był najważniejszy powód.
                      Poświęcili nawet porządnego gościa, jakim niewątpliwie jest McCain. Trochę przypominało to polskie wybory - propaganda i nadmuchane balony.

                      A nam, niestety, pozostaje tylko czekać. Wprawdzie jest jeszcze zbyt wcześnie na prognozy, ale sądzę, że Amerykanie już dostrzegają (vide liczne demonstracje), że Obama to nie to. I go uwalą. Ale powtarzam - trzeba jeszcze długo czekać.
                      W międzyczasie sporo się popsuje, ale na to to akurat my wpływu nie mamy, niestety.
                      • kubala11 Re: skąd ta napaść na prezydenta? 18.09.09, 00:02
                        nie będę się wymadrzał na ładne zdanka, wystarczy jak napiszę, że podzielam
                        zdanie pana Hrabiego. Szkoda straconego czasu...
                        • hrabia.mileyski Re: skąd ta napaść na prezydenta? 18.09.09, 00:05
                          Ano szkoda. Mogą się dziać rzeczy nieodwracalne.
    • dupetek Obama też nie chce IIIciej światowej! 17.09.09, 11:28
      I pewnie dlatego właśnie dziś ogłosił rezygnację z Tarczy. Wyraźnie daje do
      zrozumienia prezydentowi, że USA mu nie pomogą:)
      Znowu zostaliśmy sami:(
      • hrabia.mileyski Obama nie ma taktu i okazał się pętakiem 17.09.09, 11:35
        Robi to dziś...komentarze zbędne.

        Poza tym potwierdzają się opinie, szeroko rozpowszechnione jeszcze w kampanii
        prezydenckiej w USA, że Obama ma nikłe pojęcie o polityce międzynarodowej,
        szczególnie wschodniej. A jego cały ogromny sztab powinien wiedzieć i mu
        podpowiedzieć, że nie robi się numerów w dniu tak wrażliwym dla Polski.
        Klasyczne dyplomatołki.
        • dupetek Re: Obama nie ma taktu i okazał się pętakiem 17.09.09, 12:39
          Trzeba by Jankesom Kaczyńskich podsunąć. My będziemy cali i Amerykańcy szczęśliwi:))

          hrabia.mileyski napisał:
          • hrabia.mileyski Re: Obama nie ma taktu i okazał się pętakiem 17.09.09, 12:51
            dupetek napisał:

            > Trzeba by Jankesom Kaczyńskich podsunąć.

            Ty masz jakieś nieuleczalne natręctwa. Niezaleznie, jaki to nie byłby temat, to
            zawsze Kaczyńscy i Kaczyńscy.
            Nie da sie z tego wyjść?
            Przez to nie możesz być traktowany/a poważnie w jakiejkolwiek merytorycznej
            dyskusji.
            • dupetek Re: Obama nie ma taktu i okazał się pętakiem 17.09.09, 13:17
              Kaczyńscy, to nie natręctwa tylko precyzyjnie określona diagnoza polskich
              kłopotów w kraju i za granicą!
      • pollack5 Leon z Pabianic też nie chce IIIciej światowej! 17.09.09, 13:36
        dupetek napisał:

        > I pewnie dlatego właśnie dziś ogłosił rezygnację z Tarczy. Wyraźnie daje do
        > zrozumienia prezydentowi, że USA mu nie pomogą:)
        > Znowu zostaliśmy sami:(
        • dupetek Re: Leon z Pabianic też nie chce IIIciej światowe 17.09.09, 13:45
          Pozdrów Leona:)

          pollack5 napisał:
    • zoil44elwer Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 12:35
      Polska po II WŚ zyskała Ziemie Zachodnie i Północne(Gdańsk,Szczecin,Wrocław).Po
      III WŚ może zyskała by Zaolzie?
      • dupetek Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 12:46
        Coś taki skąpy? Zapomniałeś o Inflantach:)

        zoil44elwer napisał:
        • zoil44elwer Re: Ja nie chcę IIIciej światowej! 17.09.09, 12:51
          Inflanty i Niderlandy to dopiero po IV WŚ.
          • zapijaczony_ryj_4567890_123456 Ja też i nawet to uzasadniałem 17.09.09, 13:47
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,99688769,99688769,Dlaczego_jestem_przeciwny_wojnie_Polski_z_Rosja.html
            • zoil44elwer Re: Ja też i nawet to uzasadniałem 17.09.09, 13:52
              To nie wiesz że między Bugiem Odrom i Nysom to najważniejsze kaczory som?
              • zapijaczony_ryj_4567890_123456 Re: Ja też i nawet to uzasadniałem 17.09.09, 14:04
                zoil44elwer napisał:

                > To nie wiesz że między Bugiem Odrom i Nysom to najważniejsze kaczory som?

                Dla mnie najważniejsze jest życie mojej rodziny i jej dobra przyszłość. Czyli
                praca, a nie wojaczka.
                Jak ktoś chce wojować, to moze na o9chotnika do Afganistanu, albo go legii
                Cudzoziemskiej .
                Tylko , ze tam kurdupli z platfusem niestety nie przyjmują.
    • adalberto3 Straszenie naiwnych. Hitler dobrze przysluzyl sie. 17.09.09, 14:41
      w tej chwili trudno sobie wyobrazic wojne w centrum Europy. Ostatnia byla
      wystarczajaco krwawa. Teraz wsrod cywilizowanych krajow wojna o wplywy
      gospodarcze i polityczne odbywa sie w innych miejscach
      (np.gielda). A Polakow mozna bezkrwawo rozpedzic znacznie skuteczniej.
      • zoil44elwer Re: Straszenie naiwnych. Hitler dobrze przysluzyl 17.09.09, 14:48
        Wystarczy ich kupić,nawet tanio.
      • hrabia.mileyski Re: Straszenie naiwnych. Hitler dobrze przysluzyl 17.09.09, 23:14
        adalberto3 napisał:

        > w tej chwili trudno sobie wyobrazic wojne w centrum Europy.

        Wyobraźnia może płatać figle. W 1930 roku Niemcy też nie zagrażali Polsce.

        Dzisiejszy dzień, przy swej smutnej symbolice, dodaje do niej jeszcze jeden element: to dzień, w którym tak wtedy (1939), jak teraz, opuszczają nas sojusznicy.
        I żeby nie być przesadnym - nie chodzi tylko o tarczę.
        To nie jest nawet najbardziej istotne, choć faktem jest, że nie dotrzymano podpisanych już umów.

        Chodzi głównie o zwrot w amerykańskiej polityce za Obamy, która gotowa jest poświęcić region Europy środkowo-wschodniej dla zbliżenia z Rosją.
        Znów zostaliśmy osamotnieni. Dziś jeszcze tego nie odczuwamy tego jako rzeczywistość, ale pierwszy krok został uczyniony.
        I na nic optymizm Tuska i jakieś mgliste obietnice nowych planów obronnych w jakimś 2015 roku. To jakaś fatamorgana i dyplomatołectwo.
        Wtedy Obama może już nie być prezydentem, nie wiadomo, co będzie w Polsce, a i Kreml może być w całkiem innej pozycji. W ostatnim przypadku można się pokusić o przewidywanie, że Rosja nie zejdzie z drogi przywracania sobie roli imperium, jeszcze długo nie będzie gotowa na demokratyczną przemianę.
        Bardzo źle się stało i trudno w okolicznościach, jakie ukazują rzeczywiste fakty, pozostać optymistą.
        • taziuta Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 17.09.09, 23:20
          hrabia.mileyski napisał:

          > /.../ W 1930 roku Niemcy też nie zagrażali Polsce.

          W 1930 nie byliśmy członkiem UE i NATO...

          /.../
          > Chodzi głównie o zwrot w amerykańskiej polityce za Obamy, która
          > gotowa jest poświęcić region Europy środkowo-wschodniej dla
          > zbliżenia z Rosją.

          Poświęcić region?! Czy może tylko zimnowojenny w swej naturze
          projekt jastrzębia Busha? A co do zbliżenia z Rosją, to jak już
          napisałem Maniusiowi, wolę jak USA i Rosja współpracują, a nie
          zbroją się przeciw sobie.

          • taziuta Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 17.09.09, 23:21
            taziuta napisał:

            > /.../ A co do zbliżenia z Rosją, to jak już
            > napisałem Maniusiowi, wolę jak USA i Rosja współpracują, a nie
            > zbroją się przeciw sobie.

            Jakoś się wówczas bezpieczniej czuję, czemuś... :)
          • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 17.09.09, 23:35
            Wielce naiwny ten twój post. Są pewne wydarzenia w historii, są symbole, które skutkiem tych wydarzeń powstają.
            O UE nie chcę się w tej chwili wypowiadać, bo temat za szeroki, ale wszyscy przytomni na tej planecie widzą wyraźny kryzys NATO.
            Dawanie przez USA wytchnienia Rosji nie powoduje, że Rosja ukierunkowuje sie tym samym na rzeczywistą współpracę w duchu partnerstwa i na demokratycznych zasadach.
            Zawsze wtedy Rosja stara się poszerzać swoje wpływy, a wielosetletnia historia przecież nie może być ogłoszona za zakończoną.
            Nie muszę chyba przywoływać świezych jeszcze wydarzeń, zachowań Kremla i sygnałów, jakie z tamtej strony poszły w świat.
            Przecież nie mogę uznawać, że jesteś dzieckiem.
            • taziuta Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 17.09.09, 23:54
              hrabia.mileyski napisał:

              /.../
              > Nie muszę chyba przywoływać świezych jeszcze wydarzeń, zachowań
              > Kremla i sygnałów, jakie z tamtej strony poszły w świat.

              Przywołaj może również takie świeże jeszcze wydarzenie jakim była
              amerykańska (z naszą niechlubną pomocą) bandycka napaść na Irak, i
              jakim świetnym argumentem ona była, w retoryce wielkorosyjskiej -
              patrzcie, Amerykanie napadają na niewinny kraj, uważając,
              że im wolno, to co, nam nie wolno robić co chcemy w naszej strefie
              wpływów? Czym niby jesteśmy gorsi?!
              • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:03
                Co ty tłumaczysz i czym?!
                Zgodzisz się na poszerzenie wpływów Rosji na nasz region (boję się wypowiedzieć:
                na Polskę) dlatego, że Amerykanie zrobili coś złego w Iraku i to wszystko tłumaczy?!
                Kim ty jesteś?
                • taziuta Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:13
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > Co ty tłumaczysz i czym?!
                  > Zgodzisz się na poszerzenie wpływów Rosji na nasz region (boję się
                  > wypowiedzieć: na Polskę) dlatego, że Amerykanie zrobili coś złego
                  > w Iraku i to wszystko tłumaczy?!
                  > Kim ty jesteś?

                  Pacyfistą, hrabio, pacyfistą, który jednakową miarą waży
                  każde wielkomocarstwowe zagranie, czy to jankeskie, czy ruskie.
                  I kimś kto się cieszy gdy się USA i Rosja dogadują. Nie widzę w tym
                  zagrożenia dla naszego regionu, wręcz odwrotnie!
                  A kim ty jesteś?
                  • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:20
                    Wybacz, ale chyba potraktowałem cię zbyt poważnie.
                    Następny lewicowy pacyfista.
                    Wielu takich było w latach 60 i 70 na Zachodzie za pieniądze Moskwy. Stanęły
                    znów jak żywe obrazy relacje z demonstracji "walczących o pokój".
                    Tamci się z czasem wyleczyli, a ty jakiś zahibernowany.

                    I na nic wszelkie wydarzenia i sygnały. Taziuta uwierzył w demokratyczną Rosję.
                    • taziuta Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:27
                      hrabia.mileyski napisał:

                      > /.../
                      > Następny lewicowy pacyfista.
                      > Wielu takich było w latach 60 i 70 na Zachodzie za pieniądze
                      > Moskwy.

                      Ach, argumentów zabrakło i po insynuacje się sięga?!
                      Jakież to genetyczno-patriotyczne... :)

                      > I na nic wszelkie wydarzenia i sygnały. Taziuta uwierzył w
                      > demokratyczną Rosję.

                      Demokratyczną, czy quasi-demokratyczną, pies ich trącał, byle
                      współpracującą z nami, a nie nam zagrażającą. I dlatego cieszę się,
                      najwyraźniej w przeciwieństwie do ciebie, że Obama wybrał kurs na
                      współpracę a nie na konfrontację. I to by było na tyle.

                      Dobranoc, i martw się dalej (skoro lubisz), że nagle Amerykanie,
                      zamiast potraktować Rosjan tak jakby chciał Kaczyński, olewają twoje
                      i tobie podobnych strachy i fobie... :)
                      • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:31
                        taziuta napisał:
                        > Demokratyczną, czy quasi-demokratyczną, pies ich trącał, byle
                        > współpracującą z nami,

                        Litości, Taziuta.
                        • taziuta Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:43
                          hrabia.mileyski napisał:

                          > taziuta napisał:
                          > > Demokratyczną, czy quasi-demokratyczną, pies ich trącał, byle
                          > > współpracującą z nami,
                          >
                          > Litości, Taziuta.

                          Nie podoba ci się współpraca z Rosjanami? Francji się podoba,
                          Niemcom się podoba, Stanom się podoba, ale panu Hrabiemu nie...
                          Litości, Hrabio. :)
                          • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:48
                            taziuta napisał:
                            > Nie podoba ci się współpraca z Rosjanami?

                            Bardzo mi się podoba.
                            Tyle, że życzyłbym sobie, aby i Rosji się podobało.
                            A tu może i życia nie starczyć, by się tego szczęścia doczekać.
                • zoil44elwer Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:24
                  Panie hc hrabio,prawda czasów najprawdziwsza jest ze żródła uczestników żyjących
                  w tych czasach.A inni po przeczytaniu politycznie spreparowanych wiadomości,są
                  mądrzejsi od uczestników tych zdarzeń.Bo każda władza a są różne,historia(?)
                  wykorzystuje dla siebie,koniunkturalnie.Zabory,Sanacja,okupacja(niemiecka
                  39-45),ludowa demokracja-okupacja sowiecka(1945-1989),a Poloki wciąż się waszą w
                  niepodległej RP.Pocytoł sie hrabia .......
                  • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:28
                    Krótko, po żołniersku, jednym zdaniem: co chciałeś powiedzieć?
                    • zoil44elwer Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:31
                      Pzeżyłeś to sam?Bo jo JA!
                      • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:34
                        Przeżyłem.
                        • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:35
                          Errata: urodzony po wojnie.
                          • zoil44elwer Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:47
                            No to wierz POwojenny młodzianku starszym!!Nie zaszkodzi CI.
                            • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:51
                              To niech ten starszy zacznie pisać sensownie.
                              Mniej tych dyrdymałów, a i młodzież skorzysta z doświadczeń starszego już człowieka.

                              O Chrobrym też mógłbym popisać, choć już jako żywo osobiście go nie pamiętam.
                              • zoil44elwer Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 00:58
                                Ty chopie pisz o Popielu!Modzież bydzie mieć nauka.O Myszach,meszkach i owadach
                                i Myszkiewiczu(półhrabku Niesiołowskim)waszym idolu!Guten Apettit!PYRSK LUDKOWIE!!
                                • hrabia.mileyski Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 01:05
                                  Nie bez powodu wymieniłem Chrobrego.
                                  Bodaj najwięcej dowiadujemy się o nim od nienawidzącego tak króla, jak i Polaków niejakiego Niemca.
                                  Thietmar mu było, gdyby ktoś był ciekaw.
                                  Ale ty, Elwer, historii żadnej nie napiszesz. Choć podobnie jak ów z krwi i kości Niemiec szczerze Polaków nienawidzisz.
                                  Może tamten był zdolniejszy?

                                  Dobrej nocy.
                                  • zoil44elwer Re: Żyjemy w roku 2009, nie 1930... 18.09.09, 01:10
                                    JO NIE HISTORYK POLITYCZNY(ZAMÓWIENIOWY)Moi historii nie zmieniał
                                    Bierut,Wiesław,Gierek ani Bolek.Jo to je jo.A reszta smola i pierd...a
    • prezduren kaczynski sie przestraszyl i gebe w kubel 18.09.09, 05:11
      wstawil. wie ze azylu w USA nie dostanie antysemita maly
      • zoil44elwer Re: kaczynski sie przestraszyl i gebe w kubel 18.09.09, 05:17
        To wśród Żydów som antysemity?
        • nietoperz_dworski Re: kaczynski sie przestraszyl i gebe w kubel 18.09.09, 05:42
          Pan Prezydent jest Zydem?
          • wos9 Re: kaczynski sie przestraszyl i gebe w kubel 18.09.09, 08:39
            nietoperz_dworski napisał:

            > Pan Prezydent jest Zydem?

            Tak twierdzi gołda, a ona w tych sprawach obcykana.
        • porannakawa20 Re: kaczynski sie przestraszyl i gebe w kubel 18.09.09, 08:48
          zoil44elwer napisał:

          > To wśród Żydów som antysemity?
          Arabowie są ludami semickimi.
          Nie wiedziałeś?
Pełna wersja