W sprawie tarczy nikt nigdy

17.09.09, 12:45
nie odpowiedział na dwa proste pytania:

Komu ta uszkodzona pociskiem kinetycznym rakieta spadnie na główkę i
dlaczego ma niby nie wybuchnąć?

Dlatego dzisiejszą wiadomość przyjmuję z ulgą i dziwię się tym
płaczliwym idiotom, którzy wylewają łzy rozpaczy z tego powodu.
    • pies_na_czarnych.o Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 12:50
      Elektonika przede wszystkim zostanie uszkodzona i na ziemie spadnie
      kupa zlomu. Ewentualnie zlomu radioaktywnego, ale przeciez jest znikome
      zagrozenie, ze ten radioaktywny zlom spadnie na Hel.
      • boblebowsky Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 12:58
        > Elektonika przede wszystkim zostanie uszkodzona i na ziemie spadnie
        > kupa zlomu. Ewentualnie zlomu radioaktywnego, ale przeciez jest znikome
        > zagrozenie, ze ten radioaktywny zlom spadnie na Hel.

        albo na żoliborz:))

        Ta sytuacja z tarczą jak żadna pokazuje że kaczorki to bezwartościowy relikt
        przeszłości, a ich koncepcja bezpieczeństwa oparta na sojuszu z USA stała się
        już dawno chybiona.
    • mak67 Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 12:54
      Heniu twojemu Dondonowi też zapewne spadł kamień z serca. Wszak nie
      mozna denerwować Władimira.
      Rakieta a własciwie jej ostatni człon rozpadnie się w kosmosie.
      Głowice pozbawione osłony spalą się po wejściu w atmosferę. Zresztą
      tarcza miała dla nas tylko jeden pozytywny aspekt, obecność
      żołnierzy amerykańskich. Ich obecność znacznie ostudziłaby
      ewentualne pomysły kacapów na przywrócenie imperium. Jedyna
      pozytywna przesłanka to to ze za trzy lata nie bedizie sladu po
      Dondonie i Baraku
      • boblebowsky Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:00
        Ich obecność znacznie ostudziłaby
        > ewentualne pomysły kacapów na przywrócenie imperium. Jedyna
        > pozytywna przesłanka to to ze za trzy lata nie bedizie sladu po
        > Dondonie i Baraku

        Naiwnyś jak te dwa głupie kaczaki!
      • 2berber Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:06
        mak67 napisał:
        > pozytywna przesłanka to to ze za trzy lata nie bedizie sladu po
        > Dondonie i Baraku


        No i co z tego poza dziwnym zestawieniem.
        Zauważcie że to jest klęska całego POPiS-u - co cieszy :-)
        Nikt nie wspomina o tym jak cenieni są w w świecie polityki
        kaczor zły (L.Kaczyński) i kaczor śmieszny Donald (Tusk).
        Ogłoszenie komunikatu o uszczęśliwieniu naszego społeczeństwa
        w dni 17 września dodatkowo postponuje tych dwu
        polityków - na co sobie bardzo zasłużyli.
      • haen1950 Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:08
        Ależ oczywiście. Tylko potrzeba wysłać polskiego hydraulika, żeby
        zdemontował te termiczne osłony. Przy okazji może również wyłączyć
        detonatory, np zwyczajne, ciśnieniowe, ustawione na 500 metrów
        wysokości.
        • hrabia.mileyski to, ze haen nie wie, nie oznacza, że nikt nigdy 17.09.09, 13:11
          nie powiedział, lub nie napisał.
          Haen duzo pisze, mało czyta.
      • wilk_z_wolfow Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:15
        mak67 napisał:

        > pozytywna przesłanka to to ze za trzy lata nie bedizie sladu po
        > Dondonie i Baraku

        Wybacz ze sie wtrace ...
        Zolnierzy amerykanskich bedzi mieli z objazdowymi patriotami .
        Tylko czy cos to zmieni ? Tusk wyprzedzil w mysleniu PiS
        i zaczal rozmawiac z Rosja , lepsze to niz "tartak rakietowy"
        dobrze tez ze Klich kupil pojazdy w BAe i u KM Wegmann'a .
        Amerykanie pewnie sprzedali by nam tradycjnie zlom .
        Inna sprawa jest to ze Obama osmieszyl sojusz NATO i to do tego
        stopnia ze w Moskwie i Teheranie dra z niego lacha .
        I wcale nie z powodu tarczy , jeno powodu niskiego uklonu
        w tamta strone .

        > Jedyna pozytywna przeslanka to to ze za trzy lata nie bedzie
        > sladu po Dondonie i Baraku .

        Po Dondonie nie pozostanie napewno zadnego sladu , pozostanie
        Donald Tusk .Nie wiem czy Barak to wytrzyma , przyjmujac
        dwoch azylantow z Polski w postaci braci Kaczynskich .
    • tadzap Kalesonowi ulżyło. 17.09.09, 13:11
      Teraz,w nagrodę Pucin będzie go klepał PO obu garbach,symetrycznie.
    • antyprawak Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:13
      Jeśli rakieta zostałaby trafiona przez antyrakietę, to samą energią
      kinetyczną ta rakieta zostałaby prawdopodobnie znisczona. Jeśli, bo
      skuteczność tarczy antyrakietowej jest dosyć pesymistyczna.

      Ale co jeśli rzeczywiście ta tarcza zestrzeliłaby rakietę z głowicą
      nuklearną, przecież resztki tej rakiety spadły by na Europę albo
      nawet Polskę i co z chmurą radioaktywną...
      Sama Ameryka ma już tarczę, stacjonarną oraz na okrętach, które 24/h
      krążą po oceanie. Oni są bezpieczni od dawna, dlaczego my mamy
      przyjmować ewentualny atak na USA oraz ponosić jego konsekwencje?
      Ja bym wolał żeby taka rakieta została zestrzelona przez antyrakietę
      z terytorium USA a jej resztki spadły do oceany a nie na Europę.
      W sumie cieszy, że nie będziemy tarczą obcego państwa.

      • haen1950 Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 13:20
        Tak jest ustawiona tarcza kalifornijaska, która zestrzeliwuje
        latającą bombę do Pacyfiku. Mówiono również o takiej instalacji na
        wschodnim wybrzeżu USA.

        Nieuki pisowskie kompletnie nie znają tematu. Antyrakieta ma pocisk
        kinetyczny o masie chyba 70 kg z zadaniem uszkodzenia sterowników
        rakiety i sprowadzenia jej na ziemię w stanie nienaruszonym. Pisanie
        o skasowanej elektronice to bzdety.
    • nimatentego Re: W sprawie tarczy nikt nigdy 17.09.09, 19:42
      haen1950 napisał:

      > nie odpowiedział na dwa proste pytania:
      >
      > Komu ta uszkodzona pociskiem kinetycznym rakieta spadnie na główkę
      i
      > dlaczego ma niby nie wybuchnąć?


      widać ze zacząłeś zajmować się dyletanctwem zawodowo/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja