goldennwoman
18.09.09, 13:22
...cyt."Jeżeli ktoś myśli, że takie zachowanie polskiego Premiera
nie jest komentowane za granicami kraju, to się grubo myli.
Zaistniała sytuacja z dzisiejszej nocy jest mega kompromitacją
osobistą Premiera Tuska, która obniża rangę sprawowanej przez niego
funkcji. Tusk stał się pośmiewiskiem nie tylko w Polsce ale i poza
granicami.
Nie, nie Polski ! Kompromitacją jego osoby.
Nie będę się pastwił nad Premierem Tuskiem. Powiem tylko jedno.
Widziałem sytuacje, że za takie olewanie obowiązków służbowych
wylewano z firmy na zbity pysk. W najlepszym razie taki człowiek
tracił wiarygodność, a z biegiem czasu i stanowisko.
Ktoś kto nie rozumie słowa "odpowiedzialność", nie może kierować
prawie czterdziestomilionowym Narodem.
"Palikoterzy" powiedzieliby: Premier Tusk stracił zdolność
rządzenia...
To chyba oczywiste...."
Nasze polskojęzyczne media jakoś milczą w temacie powodu
nieodebrania telefonu przez Tuska . BO niby dlaczego go nieodebrał?
Zbagatelizował sprawę i dzwoniącego? Był na haju? a może nie było
tłumacza na podorędziu?/?Bo to , że D. Tusk zwany żartobliwie
premierem ośmieszył sie po raz kolejny jest jasnym dowodem ze ten
człowiek zupełnie nienadaje się do rzadzenia.Taka kompromitacja w
normalnym kraju,powtarzam w normalnym kraju nie miałaby miejsca!