oliwia.anna.majewska
21.09.09, 10:13
foreign.senate.gov/testimony/2009/FeinsteinTestimony090915a.pdf
Ciekawe przemówienie, garść frazesów, dyplomatycznych formułek. A w
kwestii konkretnych działań, zapowiedzi, tylko jedna sprawa -
pożydowskie mienie.
Po tym jak Waszyngton olał uroczystości na Westerplatte, po tym jak
nas wystawił do wiatru z tarczą, ku uciesze Stalinwiediewa i
Hitlerutina, kolejne naplucie w twarz. Nowy ambasador USA, czy
raczej generał-gubernator, otwarcie mówi o co mu chodzi.