Obróbka Grzesia w Teraz My.

22.09.09, 00:03
No, no, Grzesiu dopiero teraz wie, to znaczy znaleźć się w
prawdziwych opałach. Morozowski z Sekielskim niejednego wykończyli.

Do tej pory to on na innych zastawiał pułapki, teraz sam we wnykach
siedzi. Widać, że za kolicję PiSLD jeden baran ofiarny został
poderżnięty. Już z tego nie wyjdzie.

Głupawy uśmieszek nie załatwi sprawy, polityk musi najpierw mieć
głowie, potem gadane, intuicję i na końcu szczęście. Grzesiu do tej
pory ma tylko to ostatnie.
    • andartis Był to wyjątkowy POpis chamstwa 22.09.09, 00:07
      wymienionych przez Ciebie "dziennikarzy".
      • haen1950 Oczywiście, z tego słyną. 22.09.09, 00:18
        Pamiętam, jak Drzewieckiego dopadli. Tylko, że tamten się wybronił.
        Grzesio był jak worek bokserski.

        • mondry-tusek Głupi, że się zgodził. 22.09.09, 07:17
          Takim nie podał bym ręki. Bez zasad, kanibale nie dziennikarze.

          Nauczka dla tych, którzy się szanują.
          • haen1950 Re: Głupi, że się zgodził. 22.09.09, 08:06
            Z głupoty Grzesiu znany jest. Więc nie ma się co dziwić, że spółka
            tym razem dorwała właściwego polityka.
            • mak67 Re: Głupi, że się zgodził. 22.09.09, 08:12
              Znacznie ciekawszy byłby występ drugiego Grzesia S.
              superintelektualisty. To dopiero byłby cyrk.
              • taziuta Re: Głupi, że się zgodził. 22.09.09, 08:18
                mak67 napisał:

                > Znacznie ciekawszy byłby występ drugiego Grzesia S.
                > superintelektualisty. To dopiero byłby cyrk.

                Jeśli myślisz o Schetynie, to zadawaliby mu pytania na kolanach,
                bo PO jest tam pod ochroną...
                • kon.by.sie.usrnial Re: Głupi, że się zgodził. 22.09.09, 11:59
                  chrzanisz. Niejednego z PO już przeczołgali.
    • taziuta Nie oglądam Teraz My. 22.09.09, 08:08
      Najgorszy sort dziennikarstwa, wolę sobie pograć we Fruity Franka :)
      • docteur.ravic Re: Nie oglądam Teraz My. 22.09.09, 16:31
        taziuta napisał:

        > Najgorszy sort dziennikarstwa, wolę sobie pograć we Fruity Franka :)

        Trzeba było oglądać Grzesia.
        Najgorszy sort polityka. Wole se pograc w Texas Holdem.
    • mariner4 Politycy sami się do niecn pchają! 22.09.09, 08:22
      Dlaczego? Proste. Wyjść obronną ręką z takiego starcia to sukces dodający punktów.
      Ale trzeba mieć głowę i coś do powiedzenia. Napieralski kluczył, kręcił i
      pokazał swoją małość.
      Idąc do takiego programu trzeba sobie zdawać sprawę, co można spotkać.
      Parcie na szkło niektórych jest silniejsze od instynktu samozachowawczego.
      Dziwię się tym co mają pretensje do dziennikarzy.
      Wychodzi na to, że jak występuje ich pupil to dziennikarze powinni ociekać
      wazeliną. Wrogom można dowalać.
      M.
      • scoutek Re: Politycy sami się do niecn pchają! 22.09.09, 08:24
        mariner4 napisał:


        oczywiscie
        nie slyszalam, zeby wystep w teraz my byl przymusem
        sami leza
      • mak67 Re: Politycy sami się do niecn pchają! 22.09.09, 08:29
        Zapominasz że zdecydowana większość naszych "polityków" bez wzgledu
        na opcję to miernoty. Jedną z cech miernoty jest bardzo wysokie
        mniemanie o sobie.
        • taziuta Re: Politycy sami się do niecn pchają! 22.09.09, 08:32
          mak67 napisał:

          > Zapominasz że zdecydowana większość naszych "polityków" bez
          > wzgledu na opcję to miernoty. Jedną z cech miernoty jest bardzo
          > wysokie mniemanie o sobie.

          Dokładnie, a dziennikarze tvn wyciągają tę mierność na wierzch,
          gdy nie jest on z PO, lub tak zadają pytania, aby nam 'sprzedać'
          przesłuchiwanego jak cukiereczek...
        • mondry-tusek Trzeba tylko wiedzieć co dobre, a co złe... 22.09.09, 08:32
          Przyszedł do mnie taki jeden z fotografem na wywiad.
          A paszoł ty won!
          Mam satysfakcję do dzisiejszego dnia.
          • pollack5 Re: Trzeba tylko wiedzieć co dobre, a co złe... 22.09.09, 10:30
            niemondry_kutasek napisała:

            > Przyszedł do mnie taki jeden z fotografem na wywiad.
            > A paszoł ty won!
            > Mam satysfakcję do dzisiejszego dnia.
            Taki jeden z radyja, fotograf z tv Trwam.
      • volupte Re: Politycy sami się do niecn pchają! 22.09.09, 10:21
        Chodzić do nich nieprzygotowanym, to jak samobojstwo.Oni maja przygotowane
        pytania ( prowokujace) ,jakieś filmiki i ustawiona tezę do kopania.Czasem
        wychodzi im lepiej, a czasem są żenujący . Po takich ich wpadkach jak np .z
        Drzewickim ,bardzo ostroznie do ich rewelacji należy podchodzić.:-)
    • remez2 Co to miało wspólnego z dziennikarstwem? 22.09.09, 10:12
      Tendencyjnie dobrane filmiki, przerywanie wypowiedzi, głupawe śmiechy świetnie
      bawiących się "dziennikarzy", porozumiewawcze uśmieszki do kamery. Jeżeli w tym
      zaprzeczeniu wywiadu ktoś wyszedł z tarczą, to zaproszony gość.
      • taziuta Re: Co to miało wspólnego z dziennikarstwem? 22.09.09, 10:26
        remez2 napisał:

        > Tendencyjnie dobrane filmiki, przerywanie wypowiedzi, głupawe
        > śmiechy świetnie bawiących się "dziennikarzy", porozumiewawcze
        > uśmieszki do kamery. Jeżeli w tym zaprzeczeniu wywiadu ktoś
        > wyszedł z tarczą, to zaproszony gość.

        No i dlatego przestałem oglądać ten cyrk (panów M&S) już jakiś czas
        temu...
      • haen1950 Macie mój wątek sprzed paru dni w odpowiedzi 22.09.09, 10:34
        Jest taka rzecz w polityce - wyobraźnia i pogłębiona analiza skutków
        poczynań doraźnych. Bez tej zdolności maleją szanse na doprowadzenie
        swojej grupy do władzy w państwie.

        Klasyką jest obecna koalicja Pisdomuchów w mediach. Nawet nie
        odpowiedzieli sobie na trzy podstawowe pytania:

        1. Jak przyjmą to ich wyborcy?

        2. Jak zrealizują swoją politykę w mediach publicznych, żeby przy
        jednoczesnym opluwaniu rządu i konkurencji politycznej nie stracić
        widowni - to przecież stymuluje dochody z reklam?

        3. Jak chcą zneutralizować media niezależne, których celem jest
        powiększenie udziału w rynku reklam i będą walić w koalicję
        pisdomuchów bezlitośnie?

        Na każde z tych pytań można napisać protetyczny elaborat. Nie będzie
        on zawierał zbyt wiele plusów dla tej strategii. Proszę spróbować
        sobie odpowiedzieć na te trzy pytania.
        • hrabia.mileyski Niepokojące objawy 22.09.09, 10:44
          Pogłębiona analiza skutków poczynań doraźnych wykazuje, że masz problem.
          I może postaraj się nie pisać już tych protetycznych elaboratów.
          • taziuta Może mu chodziło o e-plombę? :) n/t 22.09.09, 10:49
            hrabia.mileyski napisał:

            > /.../
            > I może postaraj się nie pisać już tych protetycznych elaboratów
            .
            • ukos Zapewne miał być profetyczny :) n/t 22.09.09, 10:56
              taziuta napisał:

              > hrabia.mileyski napisał:
              >
              > > /.../
              > > I może postaraj się nie pisać już tych protetycznych
              elaboratów
              >
              .
              >
              >
              • haen1950 Re: Zapewne miał być profetyczny :) n/t 22.09.09, 11:13
                Oczywiście. Rzadko robię poprawki przed enter.
            • haen1950 Re: Może mu chodziło o e-plombę? :) n/t 22.09.09, 11:23
              Elaborat to chyba długie, pisemne opracowanie zagadnienia. Mylę się?

              Na zdolność zgłębiania problemów do końca nie ma dobrego słowa w
              polskim, odpowiednika niemieckiego Sitzfleisch.
              • hrabia.mileyski Re: Może mu chodziło o e-plombę? :) n/t 22.09.09, 11:28
                Może zacznij pisać w normalnym, ludzkim, a przede wszystkim polskim języku i nie
                nadymaj się jak balon, bo nieuchronnie przekraczasz granice śmieszności.
                Karmisz czytelników tymi makaronizmami, a w rezultacie wychodzi na to, że sam
                nie rozumiesz tego, co piszesz.
                • haen1950 Hrabio, staram się. 22.09.09, 11:39
                  Powinieneś to docenić. Mam ścisłe wykształcenie, np twoje proste
                  ekwilibrystyki słowne zawsze sprawiają mi kłopot zrozumienia o co
                  chodzi.
                  • hrabia.mileyski Re: Hrabio, staram się. 22.09.09, 11:56
                    Sądzę nawet, że masz bardzo ścisłe wykształcenie.
                    Sprawdź dla pewności w słownikach jakie znaczenie może przyjąć wyraz "ścisnąć".
                    Nic też dziwnego, że jak ognia unikasz dyskusji w wątkach, gdzie trzeba coś wiedzieć, by zabrać głos.
                    Za to z pasją zajmujesz się prawie wyłącznie plotkami z magla.
                    Poza wszystkim istnieje wewnętrzna sprzeczność w sformułowaniu "proste ekwilibrystyki".
                    Nie pisz czegoś, czego nie rozumiesz.
                    • scoutek Re: Hrabio, staram się. 22.09.09, 12:05
                      hrabia.mileyski napisał:

                      > Sądzę nawet, że masz bardzo ścisłe wykształcenie.

                      a Ty zajrzyj tutaj:
                      usjp.pwn.pl/lista.php?co=%B6cis%B3e
                      • hrabia.mileyski Re: Hrabio, staram się. 22.09.09, 12:28
                        A może wszelkich możliwych znaczeń wyrazu szukamy w słowniku języka polskiego?

                        To, że haen posiada ścisłe wykształcenie, to już wiemy.
                        Zdaje się, że nie załapałaś, w czym rzecz.
                        Mniejsza o to.
        • vargtimmen Re: Macie mój wątek sprzed paru dni w odpowiedzi 22.09.09, 10:57

          Od dawna zwykłem to pisać na forum, ale warto w tym miejscu powtórzyć: jakoś tak
          jest w Polsce, że kiedy rząd bierze publiczne media, to jest już na równi
          pochyłej i pewnie zmierza do przegranej w wyborach. Nie wiem, co jest tu
          przyczyną, a co skutkiem. Czy przyczyną skoku na media bywa słabość rządzących,
          którą usiłują zagadać, czy Polaków irytuje pazerność i próby manipulacji, wiem,
          że rząd Tuska jest pierwszym, który media oddał opozycji.

          Biorąc pod uwagę styl przejęcia mediów przez PiS i SLD oraz egzotyczność tego
          aliansu, jeśli oceniać przez pryzmat gry politycznej, Tusk ma się z czego
          cieszyć... tylko publicznych mediów szkoda.
          • remez2 Re: Macie mój wątek sprzed paru dni w odpowiedzi 22.09.09, 11:15
            vargtimmen napisał:

            >
            > Od dawna zwykłem to pisać na forum, ale warto w tym miejscu powtórzyć: jakoś ta
            > k
            > jest w Polsce, że kiedy rząd bierze publiczne media, to jest już na równi
            > pochyłej i pewnie zmierza do przegranej w wyborach.
            Bo w Polsce zwykle na opak jest.

            Nie wiem, co jest tu
            > przyczyną, a co skutkiem. Czy przyczyną skoku na media bywa słabość rządzących,
            > którą usiłują zagadać, czy Polaków irytuje pazerność i próby manipulacji, wiem,
            > że rząd Tuska jest pierwszym, który media oddał opozycji.
            Masz nominację do Żartu Roku.

            > Biorąc pod uwagę styl przejęcia mediów przez PiS i SLD oraz egzotyczność tego
            > aliansu,
            trzeba być wyjątkową estet(k)ą aby zaakceptować alians PO i LPR w obronie Piotra F.
            > jeśli oceniać przez pryzmat gry politycznej, Tusk ma się z czego
            > cieszyć... tylko publicznych mediów szkoda.
            Ten się śmieje/cieszy kto się śmieje/cieszy ostatni.
          • hrabia.mileyski Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 11:20
            Po co PO za wszelką cenę dąży do przedłużenia sobie władzy? Ktoś powie, że dla wpływów i kasy. Zgoda, lecz sam Tusk na swej skórze doświadcza, jakie to rządzenie jest upierdliwe i trudne. Skoro on jest gwiazdą tego rządu, to o reszcie można już tylko przemilczeć, bo aż tak źle nie wypada o ludziach pisać.
            Z analiz ekonomicznych wynika, że możliwa jest wszelka katastrofa i oni się w to pchają?
            To jednak tylko kasa może tłumaczyć, by podejmować takie ryzyko. Później już albo odpływ w niebyt, albo jakaś pieprzona jedynowładza. Poza tym sposób rządzenia (czy nierządu, jak kto woli) Platformy i skutki tego, co ona wyprawia, nie pozostawia następcom dużego pola manewru. Odtąd już trzeba będzie się skupiać własciwie jedynie na długach i gasić rodzące się z tej sytuacji niepokoje społeczne.
            Przecież oni są bardziej niebezpieczni dla Polski u steru rządów, niż ruskie Iskandery.

            Tyle, że z Polski nie będzie już co zbierać.
            • haen1950 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 11:29
              Nie męcz swojej główki, hrabio. Może jednak chce zreformować państwo
              zamiast go łupić bezlitośnie jak poprzednicy?

              Fakty wydają się o tym świadczyć. Jego desinteresment dla apanaży w
              TVP jest znane, chamskie wręcz. Nikt "normalny" nie może tego pojąć.
              • hrabia.mileyski Żyjesz w jakimś niepojętym Matrixie 22.09.09, 11:42
                Jesli czegoś nie robią, ty piszesz, że właśnie zrobili, jesli nie przepchnęli żadnej poważnej ustawy gospodarczej, ty ogłaszasz, że przeprowadzają odważne reformy (to też w wątku obok), no i na wszelkie próby złupienia państwa niemal do czysta ty z największą powagą oznajmiasz, że właśnie reformują państwo.

                Poza tym ubierasz to w tak napuszony i w gruncie rzeczy infantylny styl "pisarski", że zęby bolą (protetyczne elaboraty już chyba przejdą do historii).

                Zamiast polskiego braku zainteresowania u ciebie jest "desinteresment", czynisz "pogłębione analizy skutków doraźnych" zamiast zwyczajnie puknąć się w głowę, mnie osobiście doradzasz, abym "nie męczył swojej główki".
                Przyjmuję twoją radę i odpowiadam taką, żebyś ty jednak swoją pomęczył. Tak solidnie.
                • fredericus Re: haen,hrabia ma rację 22.09.09, 12:01
                  Tyle,że ja nazywam te zaburzenia obsesją i projekcją,choć nie jestem lekarzem
                  ani psychologiem.Wydaje mi się jednak,że te ciągłe przypisywanie cech wyłącznie
                  negatywnych jednym a pomijanie czy też brak krytycyzmu w stosunku do innych
                  (peło i osoby Tuska) uzasadniają podejrzenie o te zaburzenia.
                  Nie musisz się haen o to obrażać,to jest tylko moja subiektywna ocena,jednak......
                  • 2berber Re: haen,hrabia ma rację 22.09.09, 12:28
                    fredericus napisał:
                    > Nie musisz się haen o to obrażać,to jest tylko moja subiektywna ocena


                    Nie tylko twoja :-)
                    PiS miało (ma?) katarynę która wykształciła wielu apologetów braci mniejszych.
                    PO ma haena który stara się zastąpić brakujących nowych piarowców.
                    Wszystko to za pieniądze podatników uzyskane w wyniku ustawy
                    o finansowaniu wygrywających partii.
                    Szkoda że tych pieniędzy PO i PiS nie przeznaczają na analizy
                    jak doskonalić nasz kraj i nasze społeczeństwo.
                    • remez2 Re: haen,hrabia ma rację 22.09.09, 12:39
                      > Szkoda że tych pieniędzy PO i PiS nie przeznaczają na analizy
                      > jak doskonalić nasz kraj i nasze społeczeństwo.
                      Jest pewna różnica jeżeli 1 000 000 zł podzieli się pomiędzy 100 000 osób, albo
                      pomiędzy 20.
            • vargtimmen Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:04
              hrabia.mileyski napisał:

              > Po co PO za wszelką cenę dąży do przedłużenia sobie władzy?

              Nieprzejęcie TVP to, bynajmniej, nie jest "wszelka cena".
              To jest, akurat, działanie zgodne z liberalnymi zasadami.

              Twoje pytanie "po co" jest o tyle zabawne, że chęć rządzenia i wygrywania
              wyborów, jest tym, co bezpośrednio napędza aktywność polityków i partii w
              demokracji. Można byłoby tu skończyć odpowiedź, ale rozwinę, by dopasować tę
              ogólną prawdę do szczególnej sytuacji.


              Mógłbym zasugerować taką hipotetyczną możliwość, że Tusk, po prostu, chce
              rządzić dobrze i, mniej więcej, wie jak to robić. W demokracji dobrze rządzić
              wbrew większości nie sposób. Nie oznacza to, bynajmniej, że trzeba opiniom
              większości we wszystkim ulegać, raczej, że trzeba większość pozyskiwać. W takim,
              nieco zbyt cukeirkowym, scenariuszu, przedłużenie rządzenia jest naturalną i
              zasłużoną premią za jego dobrą jakość.

              Drugie możliwe wyjaśnienie jest chyba bliższe prawdy. Władza i popularność są
              przyjemne i dają korzyści grupie rządzącej. Dlatego naturalnym zachowaniem
              polityków i partii rządzących jest usiłowanie przedłużenia tego dobrostanu i
              chęć wygrania w następnych wyborach. Wszak gra się po to, by wygrywać.
              Wyjątkiem, są sytuacje kryzysowe, w których skuteczne rządzenie jest niemożliwe,
              gdy polityk coś bardzo ważnego zepsuje, gdy się skompromituje, gdy ma przeciw
              sobie opinię publiczną. Wtedy rezygnacja z władzy jest naturalnym rozwiązaniem.
              Tusk i PO nie są w takiej sytuacji, więc chcą rządzić dalej.

              Kryzys gospodarczy nie jest winą PO, administowanie sytuacją kryzysową nie
              zachwyca, ale na razie jest co najmniej dostateczne. W sprawie tarczy decydujące
              wydają się rozgrywki na amerykańskich szczytach władzy.
              • hrabia.mileyski Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:19
                vargtimmen
                A gdzie ja zahaczam o tv? Ten temat akurat mnie nie pasjonuje, a będzie jak będzie. Poza tym nie lubię babrać się w maglu.

                Cała istota rzeczy zamyka się w kilku prostych zdaniach, dlatego też nie szykuję długiego "elaboratu" (to ze słownika haena).
                Otóz problem z Platformą jest taki, że nie podejmuje ona żadnych prób reformowania państwa i usiłuje zaledwie prześliznąć się przez kadencję dla jednego celu: wygrywania wyborów.
                Żaden z poważniejszych komentatorów nie spodziewa się podjęcia przez rząd Tuska prób naprawiania państwa, prócz kosmetyki i nasilenia się propagandy, która nawet chyba tę gierkowską pozostawiła daleko w tyle.
                Podjazdy pod prezydenta i pisowską opozycję to punkt ciężkości działań partii władzy.
                Takie rządy to dramat dla Polski i żadne "protetyczne elaboraty" nie są w stanie tego zagłuszyć.
                • vargtimmen Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:25
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > vargtimmen
                  > A gdzie ja zahaczam o tv? Ten temat akurat mnie nie pasjonuje, a będzie jak będ
                  > zie. Poza tym nie lubię babrać się w maglu.
                  >
                  > Cała istota rzeczy zamyka się w kilku prostych zdaniach, dlatego też nie szykuj
                  > ę długiego "elaboratu" (to ze słownika haena).
                  > Otóz problem z Platformą jest taki, że nie podejmuje ona żadnych prób reformowa
                  > nia państwa i usiłuje zaledwie prześliznąć się przez kadencję dla jednego celu:
                  > wygrywania wyborów.


                  Też widzę dryf, ale praktyka pokazuje, że każda próba dokonania znaczącej
                  reformy jest blokowana przez a priori antagonistycznie nastawionego prezydenta,
                  a opozycje łączą etatystyczne, antyliberalne (gospodarczo) przekonania, więc
                  nie sposób tych wet odrzucić.

                  Ale wybory prezydenckie są już za rok ( :) ) dopiero jeśli wygra kandydat PO lub
                  neutralny, to się okaże, na ile stać Platformę.
                  • remez2 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:37
                    > Ale wybory prezydenckie są już za rok ( :) ) dopiero jeśli wygra > kandydat PO lub
                    > neutralny, to się okaże, na ile stać Platformę.
                    Na tekst - pomyliliśmy się ale w następnej kadencji to ho,ho.
                  • hrabia.mileyski Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:48
                    praktyka pokazuje, że każda próba dokonania znaczącej
                    > reformy jest blokowana

                    O czym ty, człowieku, piszesz?
                    Jakie to były owe mityczne "znaczące" reformy?
                    Te gnioty o mediach i służbie zdrowia, które z założenia miały polecieć do kosza, a jedynym celem ich wprowadzania miało być wyciągnięcie prezydenta i na oczach szerokiej widowni obszczekiwać, że tylko on jest winien?
                    W politycznych prowokacjach są dobrzy, ale jeśli na tym polega rządzenie krajem, to ja jestem chińskim cesarzem.

                    Piszesz dalej:"opozycje łączą etatystyczne, antyliberalne (gospodarczo) przekonania"

                    Czy chcesz mi powiedzieć, że przekonania opozycji, które nie odpowiadają rządowi, to (tej opozycji) błąd?
                    Czy zatem (idąc dalej) opozycja może mieć swoje poglądy? Czy (idąc jeszcze dalej) istnienie opozycji uniemożliwia sprawowanie rządów?
                    Czy skrajne nieudacznictwo można tłumaczyć w taki sposób?

                    Poza wszystkim ważne jest pytanie, które usuwa w cień "problem" opozycji: Czy rząd zamierza przeprowadzać jakiekolwiek reformy. Jeśli odpowiedź byłaby twierdząca, to należałoby wskazać szuflady z przygotowywanymi reformami i pakietami ustaw.
                    A nie pieprzyć bez końca, że prezydent, że opozycja itepe itede. Przecież gadanie o pozytywnej stronie pracy tego rządu obraża ludzi już nie tylko myślących, ale przynajmniej dowidzących.
                    Po platformie zostaną kolosalne długi i kłopoty na wiele lat do przodu.
                    • remez2 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:52
                      Obawiam się, że masz 100 % racji.
                      • hrabia.mileyski Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:55
                        remez2

                        Bo tylko ślepi nie widzą, głusi nie słyszą.
                        Ktoś nazwał ich zbiorczo lemingami.
                        • remez2 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 13:07
                          hrabia.mileyski napisał:


                          > Bo tylko ślepi nie widzą, głusi nie słyszą.
                          > Ktoś nazwał ich zbiorczo lemingami.
                          Zastanawiam się czy nie są oni lepsi od tych, którzy widzą i słyszą to co ludzie
                          typu Donald Kochajmy Się im wciskają.
                    • haen1950 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:57
                      Nie ma blokady, hrabio? Wszystko Kaczuś podpisuje? Liczba vet dobiła
                      czterdziestki, nie mówiąc o tych skierowanych do TK.

                      Nawet emerytów nie pozwolił zwolnić z abonementu, socjalista zasrany.
                      • remez2 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 13:01
                        > Nawet emerytów nie pozwolił zwolnić z abonementu, socjalista zasrany.
                        Faktycznie tu przegiął. Wziąłby taki emeryt półroczny abonament, wyskoczył na
                        dwa tygodnie na Majorkę, sił nabrał i Donalda Kochajmy Się chwalił do końca dni
                        swoich albo jego. A tak kicha.
                        • haen1950 Detal, powiadasz 22.09.09, 13:36
                          Ale w hurcie miliard na łajdactwo w mediach. Tusk zaczął je kasować
                          od właściwej strony, zresztą zgodnie z programem wyborczym.
                          • remez2 Re: Detal, powiadasz 22.09.09, 13:59
                            haen1950 napisał:

                            > Ale w hurcie miliard na łajdactwo w mediach. Tusk zaczął je kasować
                            > od właściwej strony, zresztą zgodnie z programem wyborczym.
                            Przestań, proszę. Nie chce mi się ciągle czyścić ekranu.
                            • masuma Remez, KTO ci każe to czytać? 22.09.09, 14:26
                              Nie czytaj. Musisz?
                              • remez2 Wyobraź sobie, że 22.09.09, 14:30
                                muszę. Skąd mógłbym się dowiedzieć, że "Tusk zaczął je kasować
                                od właściwej strony, zresztą zgodnie z programem wyborczym"?
                                • haen1950 Re: Wyobraź sobie, że 22.09.09, 14:38
                                  Nie media, nie media. Odnosiło się do łajdactwa politycznego w
                                  mediach.
                                  • remez2 Następna ciekawostka: 22.09.09, 14:44
                                    haen1950 napisał:

                                    > Nie media, nie media. Odnosiło się do łajdactwa politycznego w
                                    > mediach.
                                    PO miała/ma program i w dodatku postanowiła zlikwidować "łajdactwo polityczne w
                                    mediach". Chyba zostanę Twoim wiernym czytelnikiem.
                    • vargtimmen Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 14:04
                      hrabia.mileyski napisał:

                      > praktyka pokazuje, że każda próba dokonania znaczącej
                      > > reformy jest blokowana
                      >
                      > O czym ty, człowieku, piszesz?
                      > Jakie to były owe mityczne "znaczące" reformy?
                      > Te gnioty o mediach i służbie zdrowia, które z założenia miały polecieć do kosz
                      > a, a jedynym celem ich wprowadzania miało być wyciągnięcie prezydenta i na ocza
                      > ch szerokiej widowni obszczekiwać, że tylko on jest winien?
                      > W politycznych prowokacjach są dobrzy, ale jeśli na tym polega rządzenie krajem
                      > , to ja jestem chińskim cesarzem.
                      >

                      > Piszesz dalej:"opozycje łączą etatystyczne, antyliberalne (gospodarczo) przekon
                      > ania"
                      >
                      > Czy chcesz mi powiedzieć, że przekonania opozycji, które nie odpowiadają rządow
                      > i, to (tej opozycji) błąd?
                      > Czy zatem (idąc dalej) opozycja może mieć swoje poglądy? Czy (idąc jeszcze dale
                      > j) istnienie opozycji uniemożliwia sprawowanie rządów?
                      > Czy skrajne nieudacznictwo można tłumaczyć w taki sposób?
                      >


                      W Twoim tekście jest pewna sprzeczność. Z jednej strony przyznajesz, że wizja
                      państwa Platformy i opozycji, są odmienne, za czym idą różnice rodzaju i
                      kierunku reform, z drugiej, odrzucasz moją tezę, że każda znacząca reforma
                      zaproponowana prze Platformę będzie zablokowana.

                      Być może Platforma ma mało do zaproponowania, dopóki jednak na krześle
                      prezydenta siedzi znany ze swej zaciekłości i resentymentu, wetujący nader
                      często, Kaczyński, to Platforam ma przekonujące wytłumaczenie niepodejmowania
                      reform. Gdyby Kaczyński był mądry, to by pozwolił Platformie reformować.

                      I jeszcze jedno: nie dobiegł rok rządów Platformy, zaczął się bardzo poważny,
                      światowy kryzys gospodarczy. Czas kryzysu nie jest czasem wymarzonym na
                      przemeblowywanie kraju.
              • haen1950 Re: Zastanawia tylko jedno; 22.09.09, 12:42
                Niektórym nie przetłumaczy, że czasami najważniejsze jest - nie
                szkodzić. Nie ma zbyt wielu błędów tego rządu, w każdym razie nie
                takie, które by zaszkodziły ludziom.

                Oczywiście, grzechem straszliwym jest, że pozbawili władzy obecną
                opozycję. I systematycznie pozbawiają ją nadziei na lepszą
                przyszłość.
    • kon.by.sie.usrnial a co mu zrobili? 22.09.09, 11:58
      • remez2 Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 12:26
        Jemu nic. Sami się zbłaźnili. Ale to przecież norma.
      • haen1950 Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 12:46
        Wyjaśniali mu dokładnie i empirycznie z kim zawarł pakt zwany przez
        Marka Jurka polskim Ribbentrop-Mołotow. Filmiki mu puszczali,
        wypowiedzi ludzi SLD. Na deser była tragedia Blidy.
        • fredericus Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 12:59
          haen1950 napisał:

          > Wyjaśniali mu dokładnie i empirycznie z kim zawarł pakt zwany przez
          > Marka Jurka polskim Ribbentrop-Mołotow. Filmiki mu puszczali,
          > wypowiedzi ludzi SLD. Na deser była tragedia Blidy.


          Szkoda,że mu nie puścili filmików z 1939r a potem z Jałty.Pewnie ny się
          Napieralski załamał na maxa.
          • haen1950 Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 13:12
            Frycu, sporo ludzi SLD pokazuje palcem - to nie my, to Napieralski.
            Sekielski z Morozowskim tylko podzielają ich zdanie.

            Zajrzyj do www.polskieradio co mówi Szmaja, posłuchaj Martyniuka i
            Kalisza. Nie są to łachy polityczne. Reszta wystraszona milczy.
        • grek.grek Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 13:09
          Jednego tylko nie powiedzieli - co ma piernik do wiatraka ?
          Co ma wspólnego Blida z ratowaniem mediów publicznych przed Farfałami, Tuskami, i innymi ich kolegami ?
          Dla dobrej sprawy można się sprzymierzyć z każdym, z KAŻDYM. I Blida nie ma z tym nic wspólnego.
          Taką logiką, jaką prezentujesz, i jaką tych dwóch mongołów się popisuje, to właśnie Kaczyńscy się posługują wobec Rosji - nie będziemy z wami rozmawiać, handlować, kontaktować się, boście nam w Katyniu zabili oficerów.
          To jest dokładnie ten sam tok rozumowania. U Kaczyńskich go krytykujesz, u Gebelsów z TVN popierasz. Wg mnie zaplętliłeś się, jka cała PO zresztą, wzorem Generalissimusa Tuska się zakiwała na śmierć.

          Nie ma tematu : jak reformować media publiczne ?
          Zamiast tego próbujecie sprowadzić sprawę, de facto, do : jak i kiedy zlikwidować media publiczne ?
          To jest prosta droga do Białorusi i Rosji, a dla Tuska pod Trybunał Stanu. Bez mediów publicznych nie ma demokracji i dlatego jak psu zupa należy im się miliard, a nawet więcej. W Hiszpanii media publiczne dostają ca. 20 mld złotych. Wiem, Hiszpania jest bogatsza, ale proporcje są zachowane i tak na korzyśc Hiszpanii. Francja, Niemcy, Wlk Brytania, Czechy, nie czechy - wszędzie media publiczne są naprawiane, udoskonalane, nikomu się nie śni,żeby rząd umywał ręce, kiedy się w nich dzieje niedobrze, albo chciał je normalnie centralnie likwidować, żeby zaprzyjaźnione kanały komercyjne miały do przodu.
          O tym powinna być debata, a nie pizgawa po opozycji, ze wskutek impotencji rządu i premiera wzięła sprawy w swoje ręce i sie porozumiała.

          To Tusk zerwał porozumienie, kiedy Lewica była już dogadana z PO - więc jakie pretensje do SLD i Napieralskiego, czy naprawdę już nie została w Twojej glowie odrobina krytycyzmu i choć cień instynktu samozachowawczego, zeby się w tej sprawie naprawdę nie produkować zbytnio ?

          Rozumiem, ze gebelsom zal d,pę ścisnął, że widmo likwidacji TVP i fruktów
          dla TVN się oddaliło i to zaye;biście daleko, ale czy to jest powód do
          epatowania wrażliwego widza własnym brakiem piątej klepki ?
          • haen1950 Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 13:42
            Och Greku! A kto ci broni qrwić się ideologicznie? Będę pierwszym,
            który was pochwali za prawdziwie neutralne i apolityczne media
            publiczne. Wkrótce po raz kolejny wspólnie z Kaczorami udowodnicie
            swój patriotyzm i bezinteresowność.
            • fredericus Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 13:49
              haen1950 napisał:

              > Och Greku! A kto ci broni qrwić się ideologicznie? Będę pierwszym,
              > który was pochwali za prawdziwie neutralne i apolityczne media
              > publiczne. Wkrótce po raz kolejny wspólnie z Kaczorami udowodnicie
              > swój patriotyzm i bezinteresowność.


              Heniu,dobrze że powiedziałeś o qu...wieniu się.Przypomnij sobie jak się squ..ł
              idol peło Tusk.
              To tylko jeden z przypadków jego powszechnego q...twa.

              www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=n_l0hBWFUTg&feature=related


              A teraz ładnie odpowiedz...qu...stwo czy makiawelizm? Wiem co obstawisz ale
              jednak pytam.
              • haen1950 Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 13:56
                Ależ owszem, pamiętam. Przehandlował KPP z Kaczorami za ratyfikację
                Lizbony i został brutalnie wydymany. Nie on pierwszy i nie ostatni.

                Warto uczyć się na cudzych porażkach. Grzesiu nie potrafi. Teraz
                macie deal z własciwymi grabarzami karty.
                • fredericus Re: a co mu zrobili? 22.09.09, 14:04
                  haen1950 napisał:

                  > Ależ owszem, pamiętam. Przehandlował KPP z Kaczorami za ratyfikację
                  > Lizbony i został brutalnie wydymany. Nie on pierwszy i nie ostatni.


                  Musiał się sq...wić...??? pytanie podstawowe? W imię czego się squ..ł? w imię
                  zasad? czy władzy?

                  Dobrze wiesz,że nie jestem zwolennikiem Kaczorów.Ale odpowiedz jednoznacznie
                  sq...ł się czy też nie?
                  • masuma Wtedy potrzeba było 307. głosów 22.09.09, 14:31
                    żeby uchwalić ratyfikację Traktatu Lizbońskiego.
                    Gdyby Tusk ruszył skreślone przez PIS KPP w trakcie negocjacji Lecha,
                    sejm nie przyjąłby uchwały!
                    Nie pamiętacie tego?
                    Oczywiście, że pamiętacie, tylko wybiórczą pamięć macie, pętaki
                    • remez2 Re: Wtedy potrzeba było 307. głosów 22.09.09, 14:34
                      > Oczywiście, że pamiętacie, tylko wybiórczą pamięć macie, pętaki
                      Panie, pohamuj się.
                      PS - TL jest oczywiście podpisany przez JW Prezydenta.
                    • grek.grek Re: Wtedy potrzeba było 307. głosów 22.09.09, 14:38
                      Jesli chcesz, a widzę,ze bardzo chcesz, powiedzieć, że POPiS i jego popaprane bitewki, które owocują takim wstydem jak nieprzyjęcie KPP - to wrzód na d,pie Polski, to mozesz to zrobić jaśniej i bez pewnej takiej nieśmiałości, jaką dostrzega się w Twoim tonie :)
    • grek.grek Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 12:57
      Pół godziny czekałem, kiedy Gebelsi oskarżą Napieralskiego o to, ze razem z Kaczyńskim zakładał łagry sowieckie - i się, kur.wa, nie doczekałem.

      Mam wrażenie, że publicystyka polityczna zeszła do rynsztoka, puka w dno od spodu - takiej naiwności sądów, hipokryzji i tandeciarstwa ze świecą szukać. Tak właśnie TVN wypromował aferę Rywina, a razem z nią IV RP postulowaną przez POPiS (teraz PO się trochę zawiesiła w realizacji tego szumnego projektu, bo zauwazyła, ze na byciu antyPiSem robi lepszy dil), teraz dzielnie pomaga Platformie, która przecież musi czymś zamazać klęskę jakiej zadał jej Obama, zwycięstwo logiki SLD w sprawie tarczy, klęskę w sprawie Stoczni, nie wspominają o rejteradzie Tuska na finiszu ustawy medialnej.

      Czyją pacyną jest Tusk, wobec kogo ma zobowiązania - i jakie ?

      I tak się wczoraj zastanowiłem - co by mogli robić Sekielski z Morozowskim, gdyby nie byli gwiazdami w telewizji, która ocieka głupotą i
      estetyką tabloidową... i jak bym nie przestawiał akcentów, to wychodziło mi, że odnieśliby sukces w nowej konkurencji : ilości głośnych pocałunków wyszminkowanych ust złożonych na d,pie dowolnego polityka Platformy.
      • remez2 Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 13:03
        > I tak się wczoraj zastanowiłem - co by mogli robić Sekielski z Morozowskim, gdy
        > by nie byli gwiazdami w telewizji, która ocieka głupotą i
        > estetyką tabloidową... i jak bym nie przestawiał akcentów, to wychodziło mi, że
        > odnieśliby sukces w nowej konkurencji : ilości głośnych pocałunków wyszminkowa
        > nych ust złożonych na d,pie dowolnego polityka Platformy.
        Reasumując - pierwsza Para Brązowonosych.
        • grek.grek Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 13:12
          Bingo :)
        • 2berber Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 13:45
          remez2 napisał:
          > Reasumując - pierwsza Para Brązowonosych.


          To znaczy rozumiem że piszesz o Morozowskim i Sekielskim.
          Aż dziwne że właściciele TVN zatrudniają dziennikarzy
          z rodowodem pampersów - no ale z tym trzeba żyć.
          • remez2 Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 13:57
            2berber napisał:


            > To znaczy rozumiem że piszesz o Morozowskim i Sekielskim.
            Oczywiście.
            > Aż dziwne że właściciele TVN zatrudniają dziennikarzy
            > z rodowodem pampersów - no ale z tym trzeba żyć.
            Jak mawiał b. trener Janusz W. - kasa, misiu, kasa. Cham chce telewizji
            tabloidowej, to my ją chamowi damy. A pecunia non olet.
      • antyprawak Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 14:30
        Sekiel i Morozow mają ścisłe wytyczne z góry, wczoraj była pora na
        Napieralskiego. Zachowanie rynsztokowe tych dwóch typków to mało
        powiedziane, to było zachowanie Fucktu. Podśmiewanie się z
        zaproszonego gościa, głupie komentarze i jeszcze w dniu żałoby.
        Napieralski powinien z stamtąd wyjść, dziwię się, że to wytrzymał.

        Chciałbym zobaczyć takie podśmiewanie się z Gowina albo Tuska, gdy
        już okaże się, że PO zakazało in vitro. I te przypominane wypowiedzi
        sprzed i tóż po wyborach, jak Tusk obiecywał pełną dostępność in
        vitro. Oczywiście nic takiego nie będzie miało miejsca.
    • mmikki Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 13:50
      zabawne, że panowie Sek. i Mor. bardzo łagodnie obchozili się z Piskorskim.
      Prywatnie są z nim na ty i bywają u siebie w domach. Podobno.... Piskorski jako
      prezydent Warszawy coś tam im załatwił....coś z majątku miasta czy jakoś tak....
      • grek.grek Re: Obróbka Grzesia w Teraz My. 22.09.09, 14:50
        Nie zgadzam się.
        Oglądałem tamten program - zachowali się jak ostatnie ch.je : sugerowali mu, że jest oszustem i złodziejem, a kiedy ten się tłumaczył oni sobie gadali na boku, bawili się obstawianiem w ruletkę i chichotali jak pensjonarki. Piskorski nawijał sobie a muzom.

        Wyjątkowy brak kultury i profesjonalizmu. W porządnej telewizji rzecz niespotykana.
        Za podobne zachowanie (w stosunku do Krzaklewskiego) Gembarowski został kiedyś ostro potraktowany przez TVP (na pewno odsunięty od Gościa Jedynki, nie pamiętam - czy wyrzucony także, czy nie, może ktoś to dopowie, kto ma lepszą wiedzę). W TVN włos im z głowy nie spadnie, bo ta stacja nie dba o żadne standardy. To jeszcze jeden przykład, jak bardzo trzeba dobrych, uczciwych mediów publicznych.

        Zostawienie na rynku wyłącznie TVN, Polsatu i ich klonów, pod rządami wdzięcznych Platformie za uwalenie TVP prezesów, skończy się sprowadzeniem demokracji do roli sztucznej dekoracji - co to za wolny rynek medialny, na którym wszystkie telewizje grają do jednej bramki, a rej wodzi kilkudziesięciu sekielskich i morozowskich, skupionych na gebelskowskiej propagandzie, nieustannych próbach skompromitowania przeciwników politycznych wodza i na wytrwałym obniżaniu standardów dziennikarskich do poziomu szczotki klozetowej.
    • masuma Tak się bał młodego Blidy 22.09.09, 14:34
      że poprosił, żeby zmienili kolejność.
      Powiedzieli o tym na początku audycji i ten początek był najciekawszy!
      • remez2 Na pistolecie nie ma 22.09.09, 14:37
        żadnychodcisków palców. Jak sądzisz - dlaczego?
        -----------
        • taziuta Re: Na pistolecie nie ma 22.09.09, 14:40
          remez2 napisał:

          > żadnychodcisków palców. Jak sądzisz - dlaczego?

          Jeszcze ciekawsze dlaczego w ciągu 2 lat rządów PO, prokuratura
          przez PO nadzorowana nie zainteresowała się sama z siebie tym faktem?
          • remez2 Re: Na pistolecie nie ma 22.09.09, 14:45
            taziuta napisał:


            > Jeszcze ciekawsze dlaczego w ciągu 2 lat rządów PO, prokuratura
            > przez PO nadzorowana nie zainteresowała się sama z siebie tym faktem?
            Ten fakt umknął uwadze.
          • remez2 PS 22.09.09, 14:47
            tiny.pl/hqwdz
      • taziuta Czy pytali młodego Blidę o 22.09.09, 16:12
        Czy te dziennikarzyny z bożej łaski zapytały młodego Blidę o to, co
        sądzi o braku odcisków palców na broni, z której rzekomo zastrzliła
        się matka?
        • pollack5 A mnie zastanawia to drugie 22.09.09, 20:36
          Skąd się biorą durnie, którzy w 2009 roku jeszcze wierzą w to, że zegarek może
          naprawić tylko ten,co go zepsuł. Ergo komuchy - ksywa lewica demokratyczna
          wprowadzi DOBROBYT I SZCZĘŚCIE LUDU.
Pełna wersja