haen1950
29.09.09, 13:08
Tak kończy ostatni wpis na blogu:
"... Ale chciałbym się jedynie naszych artystów zapytać -
używalibyście tych samych argumentów, gdyby wasz koleżka Romek
najpierw upił a potem pobawił się doodbytniczo z waszą 13-letnia
córką? I jeszcze jedno pytanie - czy macie nasrane w tych waszych
głowach?!"
Chce przykryć przykre wrażenie o swojej chciwości na publiczny
przecież grosz, które pokonało w nim honor i lojalność. I taka jest
mniej więcej różnica pomiędzy nim i Palikotem. Palikot dba o swoje
miliony, Migalski o publiczne złotówki.