2for1
02.10.09, 08:33
"Wiosną biznesmen przekazał jej CV Drzewieckiemu z prośbą o znalezienie
intratnej posady. Minister obiecał pomóc. Zlecił sprawę Marcinowi Rosołowi,
szefowi swojego gabinetu politycznego. Odtąd to on kontaktował się z
Sobiesiakiem. Pytał go m.in., czy córkę interesuje stanowisko wicedyrektora
Centralnego Ośrodka Sportu. „Zrobiliby ją osobą zarządzającą bazą noclegową na
terenie całego kraju” – deklarował przez telefon Rosół.
Ale Sobiesiak nie był tą propozycją usatysfakcjonowany. „Mirek proponował dla
córki coś poza resortem, jakąś firmę turystyczną” – twierdził.
W końcu doszli do porozumienia, że odpowiednia byłaby posada w Totalizatorze
Sportowym. W efekcie Magdalena Sobiesiak złożyła aplikację jako kandydatka na
członka zarządu TS. Rozmowa kwalifikacyjna
miała się odbyć 26 sierpnia. Dwa dni wcześniej spotkała się z Rosołem w
warszawskiej restauracji Pędzący Królik, co potwierdził „Rz” sam szef gabinetu
Drzewieckiego. Dzień przed rozmową kwalifikacyjną zrezygnowała."
Trzeba przyznac ze legendarny pan "Rysio" ma potezne "chody" w Platformie
OBywatelskiej. Czy PO ma tylko jednego takiego pana "Rysia" jesli nie to
sprawa moze byc grozna dla panstwa.
Proponuje wszystkim bezrobotnym poskladac swoje CV u ministra sportu
Drzewieckiego, on wiele moze...........
Posada dla
córki lobbysty