Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy

03.10.09, 13:30
Rzucili mu się do gardła. Ciekawe co Donek na to:)
    • dupetek Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 13:33
      Wątpię żeby Donek się angażował. Drzewiecki musi bronić się sam!
    • volupte Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 13:34
      Nie mógł przekonać ,bo oni juz byli przekonani do swoich racji.:-)
    • ayran Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 13:46
      Był dość dzielny i w sumie opanowany.
      Jeśli chodzi o rezygnację z dopłat, jego wiarygodność podnosi przestrzeganie
      formalnych procedur - zupełnie inaczej to wyglądało przy okazji "lub czasopism".
    • republika.republika szkoda że dziennikarze nie wiedzieli o czym mowa 03.10.09, 13:46

      ubolewam nad faktem, że brać dziennikarska niestety rekrutuje się tzw.
      "humanistów" czyli tępaków matematycznych. Nawet takiej prostej sprawy jak kwota
      , którą ministerstwo sportu miało ew. otrzymać nie potrafili pomimo robienia
      "afery" właściwie podać. Ważniejsze jest bicie piany o Miro, zdenerwowaniu,
      emocjach.
      • ave.duce Nie ma "braci dziennikarskiej" > są pismaki :((( 03.10.09, 15:30
        Nie matura lecz chęć szczera, ot co!

        :p
    • 0kiko Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 15:40
      Świetna Brygida Grysiak i ten Dziennikarz koło niej!
    • basia.basia Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 17:31
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Rzucili mu się do gardła. Ciekawe co Donek na to:)

      Myślę, że Drzewiecki się wybroni, bo sedno sprawy polega na tym, że dopłaty
      dalej są i jeśli nawet ktoś tam mieszał (co trzeba koniecznie sprawdzić) to moje
      własne podejrzenia idą w kierunku Szejnfelda, którego zupełnie pogrążył Kapica
      pisząc, że notyfikacja opóźniłaby wejście zmiany ustawy w życie o rok. Tym
      wątkiem jakoś się dziennikarze nie zainteresowali. Z drugiej strony możliwe
      jest, że notyfikacja jest konieczna ze względu na przepisy unijne ale to
      powinien wyjaśnić Szejnfeld.

      W obowiązującej ustawie jest zapis mówiący, że dopłaty teraz obowiązujące mają w
      całości iść na "sport" i "kulturę". Rzecz polega na tym, że są różne pomysły na
      wykorzystanie nowych dopłat oraz czas ich obowiązywania a lobby hazardowe
      wolałoby, żeby tych dopłat w ogóle nie było. Jak dotąd to lobby nic nie wskórało.

      Moim zdaniem wielka szkoda, że sprawa została upubliczniona, bo nadszedłby czas
      jej pojawienia się w Sejmie (komisja pod wodzą Chlebowskiego) i wtedy wszystko
      byłoby jak na widelcu. Ponieważ się wysypało (rzepa) to sprawa została spalona i
      to moim zdaniem świadczy, że może być dęta. Mam na myśli to, że podsłuchany głos
      Chlebowskiego podziałał na kogoś szalenie ekscytująco i obiecująco ale nic z
      jego kręcenia i ślizgania się nie wynika.
      • republika.republika Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 17:43

        Szejnfeld był przeciwny tej ustawie IMO z powodów merytorycznych
        Mnie też się ona nie podoba, nie rozumiem po co tworzyć jakiś nowy byt pod nazwą
        "dopłaty". Jak uważają że podatek jest zbyt niski to niech go podniosą.
        • basia.basia Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 18:22
          republika.republika napisała:

          >
          > Szejnfeld był przeciwny tej ustawie IMO z powodów merytorycznych
          > Mnie też się ona nie podoba, nie rozumiem po co tworzyć jakiś nowy byt pod nazw
          > ą
          > "dopłaty". Jak uważają że podatek jest zbyt niski to niech go podniosą.
          >

          Kiedy to już działa a MF chciało rozszerzyć przepis o dopłatach na inne gry.
          Podatek od wygranych płacą wygrywający natomiast dopłaty obciążają koszty losu i
          odpowiedników - gdyby kazać gościom, którzy wygrają drobne sumy, żeby latali do
          urzędu skarbowego płacić podatek to papieroplastyka zamordowałaby urzędy
          skarbowe a z drugiej strony byłyby kanty (wypłacanie wygranych na lewo itp.
        • volupte Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 18:31
          To jeszce pisowski pomysł z tymi dopłatami.Wczoraj tu było sporo linków, jak to
          miało wyglądać.Strasznie zamotane i niewykonalne.Dzieki temu, nawet odrodziłby
          sie u nas zawód cinkciarza.:-)Podatki musza być proste i przejrzyste.Jeśli przy
          grach za małe ,to podnieść .Tu jednak łatwo zarznąć kurę.
          • basia.basia Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 18:35
            volupte napisał:

            > To jeszce pisowski pomysł z tymi dopłatami.Wczoraj tu było sporo linków, jak to
            > miało wyglądać.


            Nie, nie. Oni mieli trochę inne pomysły (wśród nich zakaz gry w pokera:))
            Ustawa jest z 1992 roku a dopłaty pojawiły się za rządów SLD w 2004 roku.

            bip.totalizator.com.pl/public/popup.php?id_menu_item=3854

            Rozdział 4a

            Dopłaty

            Art. 47a.

            1. W grach wymienionych w art. 4 ust. 1, ustanawia się dopłaty w wysokości:

            1) 25 % stawki, ceny losu lub innego dowodu udziału w grze - w grach liczbowych;

            2) 10 % stawki, ceny losu lub innego dowodu udziału w grze - w wideoloteriach,
            loteriach pieniężnych i grze telebingo.

            2. Obowiązek pobierania i przekazywania dopłat z tytułu prowadzenia
            wideoloterii powstaje po upływie 6 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności w
            tym zakresie.

            3. Informację o ustanowieniu dopłaty, o której mowa w ust. 1, zamieszcza się w
            regulaminie gry.

            4. Dopłaty, o których mowa w ust. 1, nie są przychodem w rozumieniu ustawy o
            podatku dochodowym od osób prawnych.





            Strasznie zamotane i niewykonalne.Dzieki temu, nawet odrodziłby
            > sie u nas zawód cinkciarza.:-)Podatki musza być proste i przejrzyste.Jeśli przy
            > grach za małe ,to podnieść .Tu jednak łatwo zarznąć kurę.
    • h.c.baron Re: Drzewiecki nie przekonał dziennikarzy 03.10.09, 17:34
      Mnie też nie przekonał ,
      a wręcz przeciwnie ,dopiero teraz (po konferencji) jestem pewien(prawie na
      100%) że Miro kręci .
      • taziuta Czemu nikt nie zapytał o Zytę Gilowską? :) 03.10.09, 17:51
        h.c.baron napisał:

        > Mnie też nie przekonał , a wręcz przeciwnie ,dopiero teraz (po
        konferencji) jestem pewien(prawie na 100%) że Miro kręci .


        Ma wygląd krętacza, który mu nie pomaga, ale powinien polecieć za
        co najmniej dwie rzeczy:

        1) podpis z czerwca - nie wiedział co podpisuje

        2) za kumoterstwo - ciekawe, że nikt z dziennikarzy nie przypomniał
        sprawy Zyty Gilowskiej, którą PO chciało 'zaprosić' przed sąd
        partyjny za to samo. Wysokie standardy PO nie obowiązują skarbnika,
        który trzyma ich kasę?
        • m.c.hrabia Re: Skarbnik posiada pewną wiedzę 03.10.09, 17:56
          i w tym jest problem.
    • haen1950 Nie wszyscy, głównie pisowskie śmieci. 03.10.09, 18:03
      Ja twierdzę, że Drzewiecki zostanie. Tu naprawdę zaufany Tuska,
      wyspowiadał się jak naprawdę było i dostał rozgrzeszenie.

      We wtorek Tusk przedstawi całą rekonstrukcję wydarzeń i zostawi
      Miro. Będą to błędy, ale na pewno nie zła wola.

      Gdyby Tusk zaczął na życzenie kaczej i komuszej hołoty zwalniać
      każdego, to wkrótce zostanie sam na placu.
      • taziuta Re: Nie wszyscy, głównie pisowskie śmieci. 03.10.09, 18:08
        haen1950 napisał:

        > Gdyby Tusk zaczął na życzenie kaczej i komuszej hołoty zwalniać
        > każdego, to wkrótce zostanie sam na placu.

        Dziennikarze do tej pory popierali PO. Drzewiecki ich nie przekonał,
        więc Tusk go raczej posunie.
        • haen1950 Re: Nie wszyscy, głównie pisowskie śmieci. 03.10.09, 18:14
          Mogę się założyć, że nie. Tusk wbrew pozorom lubi swoją paczkę. W
          drużynie jest zasada muszkieterów.

          Najgorsza jest alienacja. Popatrz na Kaczorów - żadnych przyjaciół.
          • zoil44elwer Re: Nie wszyscy, głównie pisowskie śmieci. 03.10.09, 18:22
            W POkracznej,platfusiej drużynie(mafii)panuje zasada OMERTY!!Nawet Sawicka
            wyjdzie bez wyroku skazującego jeżeli nie będzie gadać o tajemnicach
            platformerskiej kuchni i alkowy.
          • taziuta "Mordo ty moja"? :) 03.10.09, 18:22
            haen1950 napisał:

            > Najgorsza jest alienacja. Popatrz na Kaczorów - żadnych
            przyjaciół.


            No tak, Kaczory nie mają nikogo do kogo mówią "mordo ty moja",
            a aferały mają takich kolesi bez liku. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja