kaczy_mozdzek
03.10.09, 16:20
Tam stoi piękny wolny domek do zasiedlenia od zaraz.
Kto pierwszy ten lepszy!
Od poprzedniego właściciela "kupił" go człowiek, który nie istnieje.
Jest ważny akt notarialny z transakcji kupna-sprzedaży. Nowy nabywca choć nie istnieje, to jednak zapłacił za domek tyle, ile jest zapisane w akcie notarialnym. Wprawdzie były właściciel chciał oszwabić US i po cichu dostać za niego drugie tyle, ale to nie problem - to jego strata.
Instytucja, która kazała nieistniejącemu kupić domek i wyłożyła kasę, nie ma do niego żadnych praw. Może nawet w akcie notarialnym jest zapis, że wszelkie koszty związane z transakcją ponosi nowy nabywca, więc domek jest czysty i do wzięcia od zaraz!
Od zaraz!!
Kto ma najbliżej i jest w potrzebie, niech się spieszy dopóki były właściciel się spostrzegł i nie wrócił na stare śmieci.
:)))))