notozobaczymy
03.10.09, 23:48
Jeśli faktycznie 8% z sumy uzyskanej z 10-procentowego podatku, to Miro mógł
napisać/podpisać co chce, a resort finansów miałby to i tak w głębokim
poważaniu (skoro to jego ustawa była).
Miro tytanem intelektu nie jest pewnie, miewa też "ciekawych" znajomych. W
kwestiach przygotowań do Euro lepszy jest jednak taki cwaniak od
poprzedzających go pyzy i miesiąca, co w 2007 przebimbali pół roku.