Diabelska alternatywa... :(

05.10.09, 20:32
Mamy do wyboru aferałów lub kaczystów...
Kaczyści niszczyli ludzi, więc może jednak aferałowie?

Ale czy aferałowie nie niszczą ludzi? Patrz odpowiedzialność
zbiorowa, która dotyka ok. 20.000 ludzi, zabierając im emerytury.

Z drugiej strony, za zastosowaniem tej odpowiedzialności zbiorowej,
zagłosowali również kaczyści. Qr.va, co za kraj! :(
    • venus99 Re: Diabelska alternatywa... :( 05.10.09, 20:33
      to jest Polska właśnie!
      • taziuta Re: Diabelska alternatywa... :( 05.10.09, 20:38
        venus99 napisał:

        > to jest Polska właśnie!

        Do tego klechistan, w którym również lewica kościołowi nie
        podskoczy. Lewica, która wysyła nasze wojska by napaść na niewinnny
        kraj, Irak. Nie dziwota, że ludzie odmawiają udziału w wyborach. :(
    • tw_wielgus Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 20:40
      Jest jeszcze trzecia opcja. Opcja czysta jak łza.
      Ugrupowanie o długich tradycjach, które wielokrotnie udowodniło swoj
      patriotyzm przywiązanie do tradycji i propaństwowe nastawienie.
      To grupa ludzi o wyjątkowej wrażliwości społecznej, o otwartych
      sercach które mają po właściwej, to znaczy po lewej stronie.
      • elena4 Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 20:58
        Ty kpisz czy o drogę pytasz?
        • tw_wielgus Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:09
          Nie kumam... Czyżbym zapomniał o jakiś szczególnych przymiotach tej
          formacji?

          A tak... rzeczywiście. To oni przynieśli nam wolność i demokrację na
          bagnetach. Idąc ze wschodu ramię w ramię z bohaterską armią
          czerwoną.
          Skąd mogli wiedzieć, że naród plski nieprzygotowany do dzieła
          wielkiej przebudowy i tak wypaczy socjalistyczne idee, że trzeba
          będzie reprywatyzować to co się ludowi oddało.
          • elena4 Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:21
            No kpisz, hehehehe.
            • tw_wielgus Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:28
              No nie, jestem poważny jak IV uwertura.
      • mietowe_loczki Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 20:59
        tw_wielgus napisał:

        > o otwartych sercach które mają po właściwej, to znaczy po lewej
        > stronie.

        Pierdu pierdu. Ja mam serce w żołądku i to jest ta właściwa strona.

        A mniej poważnie - co to za opcja, ta czysta jak łza?
        • tw_wielgus Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:12
          Nie domyślasz się? Zdaje się że to takie proste. To formacja, która
          nie dość, że obiecała to jeszcze rzeczywiście wybudowała ludziom
          miliony mieszkań. Co z tego, że w blokach z betonu, ale słowa
          dotrzymała.

          Czy to... ta przypadłość to po skoku na bangee?
          • mietowe_loczki Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:21
            Przypadłość? Wypraszam sobie. To prawidłowa budowa anatomiczna.
            • tw_wielgus Re: Nie, nieprawda...:) 05.10.09, 21:26
              W takim razie ja jestem zdegenerowany..
              Pani raczy wybaczyć...;P
    • alner Kaczystow-aferalow zapomnialas dodac 05.10.09, 20:40
      Dlaczego uwazasz, ze PO to aferaly a PiS nie?. Tylko dlatego, ze PiS mial
      immunitet w CBA?.
      W kazdej rzadzacej parti moznaby znalezc jakies dwuznaczne dzialania. Takze w SLD.
      PiS jest na dodatek niebezpieczny bo agresywny i bezwzgledny.
      • taziuta Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od nich 05.10.09, 20:47
        alner napisał:

        > Dlaczego uwazasz, ze PO to aferaly a PiS nie?. Tylko dlatego,
        ze PiS mial immunitet w CBA?.


        Najdziwniejsze jest to, że peowiaki nie wyciągnęły żadnych wniosków
        z historii, które przydarzały się poprzednikom!

        Nie słyszeli o Pęczaku?
        Czy też uwierzyli może, że im wolno więcej?
        Dlaczego niby?!
        • tw_wielgus Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 20:53
          A uwierzyły?
          Dokładniej czy znana Ci jest jakaś formacja, która idzie do wadzy i
          nie załatwia interesów krewnych i znajomych królika?
          • taziuta Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 20:56
            tw_wielgus napisał:

            > A uwierzyły?

            Najwyraźniej, sądząc po Chlebowskim i Drzewieckim...

            > Dokładniej czy znana Ci jest jakaś formacja, która idzie do
            wadzy i nie załatwia interesów krewnych i znajomych królika?


            Nie, nie znam takiej formacji. I dlatego gardłuję za tym aby się
            rządzący opamiętali. Wszyscy rządzący! Władza nie jest po to, by
            załatwiać sprawy krewnym i znajomym. Pora to zrozumieć!!!
            • tw_wielgus Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:08
              No i co, opamiętali się? Jakoś do tej pory nie miałem okazji tego
              zaobserwować.
              Ludzie są tylko ludźmi a władza deprawuje.
              Nie jest problem w tym, że takie sprawy mają miejsce. Bo miały i
              będą miały. Problem jest w tym aby istniały właściwe mechanizmy
              kontrolne.
              CBA byłoby dobrym elementem demokracji gdyby nie były sterowane z
              pewnego ośrodka i wobec niego uległe.
              • taziuta Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:13
                tw_wielgus napisał:

                > No i co, opamiętali się? Jakoś do tej pory nie miałem okazji
                tego zaobserwować.


                Bo politycy zdają się w Polsce mieć jedno tylko zrozumienie sensu
                władzy. W sumie skąd niby mają mieć inne, skoro obserwują to co
                władza robi, od lat, bez żadnych niemiłych konsekwencji...

                > Ludzie są tylko ludźmi a władza deprawuje.
                > Nie jest problem w tym, że takie sprawy mają miejsce. Bo miały i
                > będą miały. Problem jest w tym aby istniały właściwe mechanizmy
                > kontrolne.


                Wcześniejsze instytucje kiepsko sobie z tym radziły, prawda?

                > CBA byłoby dobrym elementem demokracji gdyby nie były sterowane z
                > pewnego ośrodka i wobec niego uległe.

                Ano, ale nie powinno być też uległe wobec rządzących...
                • tw_wielgus Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:19
                  taziuta napisał:

                  > Bo politycy zdają się w Polsce mieć jedno tylko zrozumienie sensu
                  > władzy. W sumie skąd niby mają mieć inne, skoro obserwują to co
                  > władza robi, od lat, bez żadnych niemiłych konsekwencji...

                  Nie dorośliśmy do demokracji? A może zarówno społeczeństwo jak i
                  władze nie potrafią korzystać z jej dobrodziejstw?
                  Może potrzeba jeszcze czasu aby wyparowała z nas postsowiecka
                  mentalność?
                  >
                  >
                  > Wcześniejsze instytucje kiepsko sobie z tym radziły, prawda?

                  Niestety tak były źle umocowane w systemie sprawiedliwości.


                  >
                  > Ano, ale nie powinno być też uległe wobec rządzących...
                  >
                  To oczywista oczywistość tylko jak dojść do takiego rozwiązania?
                  Zdawałoby się, że opcja krzyżowa tj. kierownictwo CBA obsadza
                  opozycja jest optymalna, gdyby nie to, że służby wzięły się za
                  wpływanie na bieżacą politykę.
                  • taziuta Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:27
                    tw_wielgus napisał:

                    > To oczywista oczywistość tylko jak dojść do takiego rozwiązania?
                    > Zdawałoby się, że opcja krzyżowa tj. kierownictwo CBA obsadza
                    > opozycja jest optymalna, gdyby nie to, że służby wzięły się za
                    > wpływanie na bieżacą politykę.

                    Może na czele służb nie powinien stać polityk? Szczególnie mający
                    problemy z główką? Czy to nie Kamiński rzucał w Paryżu jajkami w
                    Kwaśniewskiego? :)
                    • tw_wielgus Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:29
                      A dlaczego polityk? Czy to musi być stanowisko obsadzane przez
                      polityka?
                      • taziuta Re: Dobrze to ująłeś! 05.10.09, 21:30
                        tw_wielgus napisał:

                        > A dlaczego polityk? Czy to musi być stanowisko obsadzane przez
                        > polityka?

                        Właśnie mówię, że nie powinno...
                        Tyle, że u nas wszystko jest polityczne. :(
          • alner Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 20:58
            Mysle, ze Tusk byl, na fali odnowy po PiSie, naiwnym idealista. Dlatego tez
            zostawil Kaminskiego aby pilnowal korupcji s jego rzadzie.
            Zrobil wielki blad.
            • taziuta Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 21:03
              alner napisał:

              > Mysle, ze Tusk byl, na fali odnowy po PiSie, naiwnym idealista.
              Dlatego tez zostawil Kaminskiego aby pilnowal korupcji s jego
              rzadzie. Zrobil wielki blad.

              Sądzisz, że 'załatwiactwo' Chlebowskiego i Drzewieckiego wyszłoby na
              jaw, gdyby nie Kamiński?
              • alner Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 22:10
                Mysle, ze i tak nic by sie w ustawie nie zmienilo. To samo wynika ze szcztkow
                stenogramow. Chlebowski ukrywal przed Tuskiem swe kontakty bo ten, w 2003, mu
                ich zabronil.
                Mysle, ze Tusk zachowalby sie uczciwie gdyby sie o tych kontaktach dowiedzial. A
                mogl. predzej czy pozniej.
                CBA dalo wyciek do Rzepy ( to jest skandal) i naglosnilo potencjalna MOZLIWOSC
                popelnienia korupcji a nie udowodnilo faktu korupcji.
                To co mnie bulwesuje to medialna nagonka. Kazdy, ktory byl przeciwny ustawie
                jest teraz podejrzany. Toz to absurd. Czy ta ustawa jest tak jednoznacznie
                dobra, ze kazdy sprzeciw to dywersja. Na tej podstawie chce sie wywalic
                Szejfelda. Schetyne chce sie wywalic bo jego zdrobniale imie padlo w konwersacji
                ( niewazne, ze w pozytywnym kontekscie).
                Jak Piecha naprawde zalatwial liste lekow refundowanych to CBA nabralo wody w usta.
                • taziuta Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 22:21
                  alner napisał:

                  > To co mnie bulwesuje to medialna nagonka. Kazdy, ktory byl
                  przeciwny ustawie jest teraz podejrzany. Toz to absurd. Czy ta
                  ustawa jest tak jednoznacznie dobra, ze kazdy sprzeciw to dywersja.
                  Na tej podstawie chce sie wywalicSzejfelda. Schetyne chce sie
                  wywalic bo jego zdrobniale imie padlo w konwersacj i ( niewazne, ze
                  w pozytywnym kontekscie).


                  Media już tak mają. Żyją z 'sensacji', prawdziwej czy urojonej,
                  nieważne. Ważne by mieć codziennie nową papkę dla publisi. PO przez
                  długi czas sądziło, że jest pupilkiem mediów, i było, ale jak widać
                  tylko tak długo póki się nie okazało, że więcej punktów w skali
                  oglądalności może przynieść im dokopanie, zamiast obrona.
                  Takie życie...

                  Ale i pozytyw - przestańcie qr.va zajmować się załatwiactwem,
                  panowie i panie z 'klasy politycznej'! :)
        • notozobaczymy Re: Peowiaki uwierzyły że historia zaczyna się od 05.10.09, 21:10
          Różnica jest taka.
          Że nawet przymuł Chlebowski nic nie wziął i nie ma na razie żadnych przesłanek,
          by uznać, że coś mu obiecywano lub by później coś wziął.
    • vargtimmen Przez lata tak miałem 05.10.09, 21:26

      Postkomuniści albo przykościelni syndykaliści.
      Socjaliści bezbożni vs pobożni.

      Już traciłem nadzieję... i wtedy pojawiła się Platforma ;)
      • taziuta A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 21:28
        vargtimmen napisał:

        >
        > Postkomuniści albo przykościelni syndykaliści.
        > Socjaliści bezbożni vs pobożni.
        >
        > Już traciłem nadzieję... i wtedy pojawiła się Platforma ;)

        A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania. Jak oni mogli?!
        • notozobaczymy Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 21:29
          Które są dla Chlebusia be, ale dalej z nich nie wynika, by któryś coś
          wziął/chciał wziąć ;)
          • taziuta Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 21:31
            notozobaczymy napisał:

            > Które są dla Chlebusia be, ale dalej z nich nie wynika, by któryś
            coś wziął/chciał wziąć ;)

            Załatwiactwo to jest to?! To chcesz powiedzieć?
            • bodo.2 jaka alternatywa? 05.10.09, 21:36
              żadna,zostaje wam tylko SLD,przynajmniej nie łasi się jak platfus do ojca Rydzyka
            • notozobaczymy Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 22:51
              > Załatwiactwo to jest to?! To chcesz powiedzieć?

              Z relacji Kapicy nie wynika, by ktoś próbował nakłaniać go do załatwiania sprawy.
              Co do Drzewieckiego to z tego pisma - jeżeli na NCS miało iść faktycznie 8%
              dopłat - też niewiele wynika.
              Wreszcie odrębną kwestią, pomijaną niezbyt słusznie, jest ogólna celowość
              dodatkowych dopłat.
              • taziuta Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 06.10.09, 08:52
                notozobaczymy napisał:

                > > Załatwiactwo to jest to?! To chcesz powiedzieć?
                >
                > Z relacji Kapicy nie wynika, by ktoś próbował nakłaniać go do
                załatwiania sprawy.


                Z relacji Kapicy wynika, że ktoś usiłował (skutecznie) przeciągać
                konsultacje. To też załatwiactwo...
                • notozobaczymy Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 06.10.09, 23:34
                  > Z relacji Kapicy wynika, że ktoś usiłował (skutecznie) przeciągać
                  > konsultacje. To też załatwiactwo...

                  Konkretnie Szejnfeld, którego nazwisko nie pojawia się w stenogramach, a którego
                  pisma merytorycznie nie budzą wątpliwości.
                  • taziuta Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 06.10.09, 23:38
                    notozobaczymy napisał:

                    > > Z relacji Kapicy wynika, że ktoś usiłował (skutecznie) przeciągać
                    > > konsultacje. To też załatwiactwo...

                    > Konkretnie Szejnfeld, którego nazwisko nie pojawia się w
                    stenogramach, a którego pisma merytorycznie nie budzą wątpliwości.


                    Konkretnie dowiemy się jutro, zapewne.
                    W sumie, zapewne winniśmy współczuć niektórym, którzy padną ofiarą
                    braku wyobraźni Tuska. Ale tak to już jest, że to nie wódz idzie na
                    pierwszy ogień...
                    • notozobaczymy Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 07.10.09, 00:11
                      Wódz po to ma akolitów, by się poświęcali za niego.

                      Im później, tym czasem gorzej - wystarczy wspomnieć kazus Millera, który
                      kryminałkę (Sobotki i innych) ochraniał baaardzo długo.
        • hummer Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 21:32
          Widziałem i wpisałem się dziś do Twego wątku na słupie. Nie chce mi się gadać.
          Czuję krew na swoich rękach.
          • taziuta Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 22:10
            hummer napisał:

            > Widziałem i wpisałem się dziś do Twego wątku na słupie. Nie
            chce mi się gadać. Czuję krew na swoich rękach.


            A co zrobiłeś, że czujesz tę krew?
            • hummer Nie protestowałem 05.10.09, 22:18
              taziuta napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > Widziałem i wpisałem się dziś do Twego wątku na słupie. Nie
              > chce mi się gadać. Czuję krew na swoich rękach.

              >
              > A co zrobiłeś, że czujesz tę krew?
              >
              • taziuta Nie bądź taki lakoniczny, proszę! 05.10.09, 22:23
                hummer napisał:
                Re: Nie protestowałem

                Przeciwko czemu nie protestowałeś?
                • hummer Re: Nie bądź taki lakoniczny, proszę! 05.10.09, 22:25
                  taziuta napisał:

                  > hummer napisał:
                  > Re: Nie protestowałem
                  >
                  > Przeciwko czemu nie protestowałeś?

                  Przeciwko szykanowaniu ludzi jeden z nielicznych razów, kiedy mi się to
                  zdarzyło. Ktoś bezbronny, kontra motłoch.
                  • taziuta Re: Nie bądź taki lakoniczny, proszę! 05.10.09, 22:28
                    hummer napisał:

                    > taziuta napisał:
                    > > Przeciwko czemu nie protestowałeś?

                    > Przeciwko szykanowaniu ludzi jeden z nielicznych razów, kiedy
                    mi się to zdarzyło. Ktoś bezbronny, kontra motłoch.


                    Kto był tym bezbronnym?
                    • hummer Nie chce mi się z Tobą gadać... 05.10.09, 22:29
                      Dobranoc.
        • vargtimmen Re: A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania... 05.10.09, 21:40
          taziuta napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > Postkomuniści albo przykościelni syndykaliści.
          > > Socjaliści bezbożni vs pobożni.
          > >
          > > Już traciłem nadzieję... i wtedy pojawiła się Platforma ;)
          >
          > A potem CBA ujawniło te wstrętne nagrania. Jak oni mogli?!
          >

          Nie przesadzaj, Platforma to tylko rozsądek pragmatyka, a moją największą
          miłością i tak był i jest UPR ;)))

          Zresztą, kudy tam dialogom platformersów do pełnokrwistych afer, takich jak
          FOZZ, PZU, Orlen, czy kombinacjom przy Jamale, robionych przez dwie polskie
          lewice, razem lub osobno?
          • taziuta Nie no, załamka... 05.10.09, 21:53
            vargtimmen napisał:

            > Zresztą, kudy tam dialogom platformersów do pełnokrwistych
            afer, takich jak FOZZ, PZU, Orlen, czy kombinacjom przy Jamale,
            robionych przez dwie polskie lewice, razem lub osobno?


            Chcesz mnie dobić, najwyraźniej...
            • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:05
              taziuta napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > Zresztą, kudy tam dialogom platformersów do pełnokrwistych
              > afer, takich jak FOZZ, PZU, Orlen, czy kombinacjom przy Jamale,
              > robionych przez dwie polskie lewice, razem lub osobno?

              >
              > Chcesz mnie dobić, najwyraźniej...
              >

              Bo wiesz, jak to było: przy Okrągłym Stole, siedli razem przedstawiciele Władzy
              Ludowej, Kościoła i ci z opozycjonistów, którzy pasowali jednej lub drugiej sile
              i uzgodnili, że będzie kapitalizm (dla wybranych) i demokracja (fasadowa). I tak
              powstała IIIRP, która się pięknie rozwijała, w której rozwijała się symbioza
              postkomunistów, Kościoła i części postopozycji.

              I kwitło to pięknie, aż nie przyszły NATO i Unia Europejska, a Polacy chowani
              bez krat dojrzeli i powiedziano dość. Bush dał PiS, Merkel dała Platformę;
              obydwoje z tych liderów - antykomuistyczni i protestantccy, więc okrągłostołowe
              przymierze postkomunistów z Kościołem stało się passe ;)

              Leżysz już? ;)))
              • taziuta Kopiesz leżącego! 05.10.09, 22:14
                vargtimmen napisał:

                > Leżysz już? ;)))

                Leżałem już wcześniej...
                Kończ Waść, wstydu oszczędź! :)
                • remez2 Re: Kopiesz leżącego! 05.10.09, 22:22
                  A kiedy kopać? Jak wstanie?
              • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:24

                No to ostatni, firmowy młynek :)

                Otóż, oprócz udziału Watykanu, Niemiec i USA, pewną rolę w Polskich przemianach
                odegrały postsowieckie specsłużby. Pieriestrojkę i deal z Amerykanami i
                Watykanem zrobiło GRU, putinowską kontrewolucję - postsowieckie służby cywilne.

                To się przełożyło na dwie frakcje w polskich ruchu postkomunistycznym: biznesowo
                i kosmopolitycznie nastawione skrzydło Kwaśniewskiego (proamerykańskie) oraz
                narodowe i konserwatywne skrzydło Millera (prorosyjskie). Zwycięstwo frakcji
                cywilnej Putina pomogło Millerowi i doprowadziło do starcia o Polskę w latach
                2001-2005.

                Ta walka o Polskę w przeddzień akcesji do UE była u źródeł afery Rywina, słynnej
                "szorstkiej przyjaźni", "walki buldogów pod dywanem" i, w konsekwencji, trwałego
                rozpadu polskiej postkomunistycznej lewicy.

                ...

                na twarz upadł ... wyliże się :)
                • turbo-dymo-man Vargtimmen, Ty to sam wymyślasz, czy z kimś?! 05.10.09, 22:28
                  • vargtimmen Re: Vargtimmen, Ty to sam wymyślasz, czy z kimś?! 05.10.09, 22:32

                    Inspiruje mnie HomoS, sufluje Bukowski, a spisywać pomaga Dan Brown... a czemu
                    pytasz? ;)
            • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:05
              taziuta napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > Zresztą, kudy tam dialogom platformersów do pełnokrwistych
              > afer, takich jak FOZZ, PZU, Orlen, czy kombinacjom przy Jamale,
              > robionych przez dwie polskie lewice, razem lub osobno?

              >
              > Chcesz mnie dobić, najwyraźniej...
              Niektórzy czasami mówią o relatywiźmie moralnym. Może to to?
              • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:07

                Oj, Remez, Remez, ja o prawdziwych pieniądzach i władzy, a Ty o moralności.
                Wstydziłbyś się ;)
                • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:21
                  vargtimmen napisał:


                  > Oj, Remez, Remez, ja o prawdziwych pieniądzach i władzy, a Ty o moralności.
                  Czy to się jakoś nie łączy? Np. dla prawnika oskarżony jest zawsze niewinny
                  chyba ...., że nie ma pieniędzy.
                  > Wstydziłbyś się ;)
                  Wstydzę się. :-(
                  • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:29
                    remez2 napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    > > Oj, Remez, Remez, ja o prawdziwych pieniądzach i władzy, a
                    > > Ty o moralności.
                    > Czy to się jakoś nie łączy?


                    Pieniądze z władzą? Jak najbardziej!

                    > Np. dla prawnika oskarżony jest
                    > zawsze niewinny chyba ...., że nie ma pieniędzy.

                    No właśnie, ze wszystkich grzechów, najbardziej niemoralne jest ubóstwo.

                    > > Wstydziłbyś się ;)
                    > Wstydzę się. :-(

                    Czy ktoś Ci już napisał, że jesteś ujmująco reflesyjny? ;)
                    • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:39
                      > Czy ktoś Ci już napisał, że jesteś ujmująco reflesyjny? ;)
                      Wprawdzie nie ale za to mnie nie lubią.
                      • taziuta Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:41
                        remez2 napisał:

                        > > Czy ktoś Ci już napisał, że jesteś ujmująco reflesyjny? ;)
                        > Wprawdzie nie ale za to mnie nie lubią.

                        Ja Cię lubię, więc nie uogólniaj proszę!
                        • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:44
                          taziuta napisał:


                          > Ja Cię lubię, więc nie uogólniaj proszę!
                          Bardzo dziękuję, nie będę uogólniał. :-)
                      • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:48
                        remez2 napisał:

                        > > Czy ktoś Ci już napisał, że jesteś ujmująco reflesyjny? ;)
                        > Wprawdzie nie ale za to mnie nie lubią.

                        Czyżbyś sugerował, że myślenie ma kolosalną przeszłość?
                        • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 22:52
                          vargtimmen napisał:


                          > Czyżbyś sugerował, że myślenie ma kolosalną przeszłość?
                          Tak ale nie w każdym wydaniu.
                          • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:00
                            remez2 napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            >
                            > > Czyżbyś sugerował, że myślenie ma kolosalną przeszłość?
                            > Tak ale nie w każdym wydaniu.

                            Twarda oprawa to pół sukcesu.
                            • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:09
                              vargtimmen napisał:



                              > Twarda oprawa to pół sukcesu.
                              Ale tylko pół. Bywają wydania kieszonkowe.
                              • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:24
                                remez2 napisał:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                >
                                >
                                > > Twarda oprawa to pół sukcesu.
                                > Ale tylko pół. Bywają wydania kieszonkowe.

                                Tak, ale kieszeń kieszeni nierówna. Są te na sercu i te głębokie.
                                • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:27
                                  vargtimmen napisał:



                                  > Tak, ale kieszeń kieszeni nierówna. Są te na sercu i te głębokie.
                                  Oraz pełne, przepastne, puste i dziurawe.
                                  • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:32
                                    remez2 napisał:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > Tak, ale kieszeń kieszeni nierówna. Są te na sercu i te głębokie.
                                    > Oraz pełne, przepastne, puste i dziurawe.

                                    A te puste są pewnie pełne treści, a te przepastne nie są dziurawe?
                                    • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:39
                                      > A te puste są pewnie pełne treści,
                                      Tak i to niebanalnych
                                      > a te przepastne nie są dziurawe?
                                      Nie bo uniemożliwiają sięganie, nomen omen, prawą ręką do lewej
                                      kieszeni.
                                      --------
                                      • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:51
                                        remez2 napisał:

                                        > > A te puste są pewnie pełne treści,
                                        > Tak i to niebanalnych

                                        A czy banalne prawdy też się zmieszczą?


                                        > > a te przepastne nie są dziurawe?

                                        > Nie bo uniemożliwiają sięganie, nomen omen, prawą ręką do
                                        > lewej kieszeni.


                                        A tam same niebanalne treści?
                                        • remez2 Re: Nie no, załamka... 05.10.09, 23:58
                                          vargtimmen napisał:


                                          > A czy banalne prawdy też się zmieszczą?
                                          Oczywiście, z nich składa się rzeczywistość.

                                          > > Nie bo uniemożliwiają sięganie, nomen omen, prawą ręką do
                                          > > lewej kieszeni.
                                          >
                                          >
                                          > A tam same niebanalne treści?
                                          Tak. Skąd wiedziałeś?
                                          • vargtimmen Re: Nie no, załamka... 06.10.09, 00:05
                                            remez2 napisał:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > A czy banalne prawdy też się zmieszczą?

                                            > Oczywiście, z nich składa się rzeczywistość.

                                            To gdzie jest miejsce niebanalnych treści?

                                            >
                                            > > > Nie bo uniemożliwiają sięganie, nomen omen, prawą ręką do
                                            > > > lewej kieszeni.
                                            > >
                                            > >
                                            > > A tam same niebanalne treści?
                                            > Tak. Skąd wiedziałeś?

                                            Przez antonimię z tą drugą przekątną.
    • euro-pa IIIRP powstala na fundamencie wielkiego przekretu 05.10.09, 22:21
      i taka jest, stale sie umacnia jako panstwo faszystowsko-mafijne.
      • taziuta Re: IIIRP powstala na fundamencie wielkiego przek 05.10.09, 22:29
        euro-pa napisał:

        > i taka jest, stale sie umacnia jako panstwo faszystowsko-mafijne.

        Mafijne tak, ale dlaczego faszystowskie?
        • euro-pa Re: IIIRP powstala na fundamencie wielkiego przek 05.10.09, 22:34
          faszyzm to mariaz korporacji i bankow z rzadami (definicja Mussolinieg), a
          to jest mafia. mafia to eufemizm dla totalitarnej organizacji
          faszystowskiej.
    • wylogowany.pielegniarz A co za różnica... 05.10.09, 22:29
      I tak zmierzamy do totalitaryzmu. Przy tym naprawdę nie ma znaczenia, kto rządzi
      w jakiejś tam Polsce.
      • euro-pa Re: A co za różnica... 05.10.09, 22:30
        mnie dziwi, ze ludzkosc tak latwo akceptuje zakuwanie w kajdany.
        • remez2 Re: A co za różnica... 05.10.09, 22:41
          euro-pa napisał:

          > mnie dziwi, ze ludzkosc tak latwo akceptuje zakuwanie w kajdany.
          Bo ludzkość w większości jest głupia - co nie jest stwierdzeniem szczególnie
          odkrywczym.
    • euro-pa trzeba cos zrobic 05.10.09, 22:50
      proponuje w wyborach poskreslac wszystkich z PO i PIS. potem bedziemy
      wybierac sporod pozostalych.
    • kon.by.sie.usrnial znaczy sld do aferałów zaliczyć trzeba by było? 05.10.09, 23:28

      • remez2 Skąd taki wniosek? n/t 05.10.09, 23:40

        • kon.by.sie.usrnial Re: Skąd taki wniosek? n/t 05.10.09, 23:56
          stąd, że co poniektórzy ludzie lewicy mają to i owo za pazurkami.
          • remez2 Re: Skąd taki wniosek? n/t 05.10.09, 23:59
            kon.by.sie.usrnial napisał:

            > stąd, że co poniektórzy ludzie lewicy mają to i owo za pazurkami.
            Oczywiście. Ale to pan pikuś wobec prawicy. O funkcjonariuszach kk nie
            wspominając.
      • hrabia.mileyski Marnujecie się na forum 05.10.09, 23:43
        Wasze wizjonerskie i literackie wyczyny godne są jakiegoś scenariusza
        serialowego typu fiction-non-science.
        • remez2 Re: Marnujecie się na forum 05.10.09, 23:45
          hrabia.mileyski napisał:

          > Wasze wizjonerskie i literackie wyczyny godne są jakiegoś scenariusza
          > serialowego typu fiction-non-science.
          Tak się marnuje talenty potencjalnych oscarowców.
          • hrabia.mileyski Re: Marnujecie się na forum 05.10.09, 23:50
            Antynoble już rozdane. Słabo się staracie.
            Z tych forumowych wynurzeń (wynaturzeń) mogłoby powstać niemałe (objętościowo)
            dzieło, które byłoby w stanie przyćmić wszystkie głupoty, które do tej pory
            gdziekolwiek napisano.
            Nie jestem złośliwy, po prostu tak uważam - co zresztą mi wolno.
            • remez2 Re: Marnujecie się na forum 05.10.09, 23:55
              hrabia.mileyski napisał:

              > Antynoble już rozdane.
              Chodzi o Oscary.
              > Słabo się staracie.
              Nie każdy jest gejzerem intelektu.
              > Z tych forumowych wynurzeń (wynaturzeń) mogłoby powstać niemałe (objętościowo)
              > dzieło, które byłoby w stanie przyćmić wszystkie głupoty, które do tej pory
              > gdziekolwiek napisano.
              Wiele się ich naczytałeś? Stąd taka znajomość rzeczy?
              > Nie jestem złośliwy, po prostu tak uważam - co zresztą mi wolno.
              Wolno Ci nawet mieć rację.
Pełna wersja