Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotrze do

05.10.09, 22:43
Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotrze do wyborców - mówi Jarosław
Kaczyński

Teeee, Kaczyński!
Uważaj, bo gdy prawda o was dotrze to nawet nie będzie się ludziom na was
splunąć chciało!
Teeeee! Uważaj!
    • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:46
      Bez przesady z tym straszeniem Kaczyńskim.
      Ale muszę przyznać, że się Jarek myli.
      Prawda do ludzi nie dotrze. Dotrze jej odbicie w krzywym zwierciadle.
      Wiadomo dobrze, kto to zwierciadło zafunduje.
      • tw_wielgus Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:48
        łże media, oczywiście...
        a to zrobią panu Kaczyńskiemu zdjęcie z profilu a to zadadzą
        niewygodne pytanie aby go z równowagi wyprowadzić.
        • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:50
          A to wymyślą aferę jak ta z teletubisiami, a to doniosą za granicę,
          a to każą się wstydzić, a to wymyślą modę wśród gimnazjalistów na rezystencję, a
          to.........
          • tw_wielgus Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:55
            Czyli chcesz powiedzieć, że nie należało przekazać społeczeństwu co
            pani rzecznik od dzieci z toruńskiego nadania myśli o ich ulubionej
            bajce na dobranoc?

            Sugerujesz, że prawdę trzeba było obrobić i powinni się tym zająć
            Semka z rzepianą bracią i dobiero przetrawioną podać społeczeństwu
            które jest niewyrobione w samodzielnym myśleniu?
            • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 23:03
              Przeinaczasz. Intencje ekscentrycznej pani Rzecznik przypisano w całej Europie
              i poza nią Kaczorom. To były wielkie tytuły i artykuły na dwie strony gazet.
              Oczywiście przodowały w tym gazety o charakterze indoktrynującym i szmatławce za
              darmochę z ulicy, czyli to, co dociera do najszerszego kręgu.
      • porannakawa20 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:52
        Prawda już dotarła.
        Wiemy wszycy - bo podane zostało oficjalnie, że się zesrał na rzadko.
        Wiemy o zakupach viagry, testów ciążowych małpek i długopisów ozdobnych.
        Wiemy o Benhałerze, wiemy o doktoracie mongolskim.

        Chcesz prawdy - to ją i masz!
        • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 22:55
          No właśnie. To jest ta wasza prawda.
          • dupetek Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 23:07
            Elenko, Ty jako zniemczona Polka polskich prawd już nie zrozumiesz:((( Przykre:(
            W Niemczech macie swoje prawdy!
            • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 05.10.09, 23:13
              Faktycznie nie.

              Rozwiązane buty i lapsusy, to jest sprawa marginalna.
              To, że rząd zanurzony jest po szyje w machlojkach, przysparzających korzyści
              własnym kieszeniom członków, sprawa pierwszorzędna. To według mnie.

              Według Rodaków w Polsce, hierarchia ważności jest odwrócona.
              • porannakawa20 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 06.10.09, 00:00
                elena4 napisała:

                > Faktycznie nie.
                >
                > Rozwiązane buty i lapsusy, to jest sprawa marginalna.
                > To, że rząd zanurzony jest po szyje w machlojkach, przysparzających korzyści
                > własnym kieszeniom członków, sprawa pierwszorzędna. To według mnie.
                >
                > Według Rodaków w Polsce, hierarchia ważności jest odwrócona.

                Piecha lobbowany mieszkaniem dla syna w sprawie Ivabradyny,
                Renia lobbowana przez Lipińskiego,
                Puter lobbowany w oczyszczalni ścieków i dalej co pamiętamy?

                To:

                Przestępstwa i afery gospodarcze ludzi PiS
                Konrad Tomaszewski, szef gabinetu ministra środowiska w
                rządzie PiS – w momencie mianowania był oskarżonym w dwóch
                procesach i prowadzono przeciwko niemu jeszcze jedno śledztwo.
                *afera Matemblewa – sprawa, którą Lech Kaczyński, będąc ministrem
                sprawiedliwości w rządzie Buzka, zakwalifikował jako jedną z 9 (?)
                największych afer korupcyjnych w III RP (niezgodne z prawem
                przekazanie pod budownictwo mieszkaniowe terenów Lasów Państwowych w
                Gdańsku).

                Jacek Ciechanowski, członek Rady Politycznej PiS,
                pełnomocnik PiS w okręgu pilskim – skazany za wyłudzenie kilkuset
                mln starych złotych.
                *Na początku lat 90. Ciechanowski był właścicielem Przedsiębiorstwa
                Budowlano-Usługowo-Handlowego Birkut w Pile. Między listopadem 1991
                a końcem stycznia 1992 r., z Banku Spółdzielczego wyłudził kredyt na
                280 mln starych zł i 700 mln starych zł od oddziału Banku Rozwoju
                Rolnictwa SA Rolbank. We wnioskach o kredyty podał nieprawdziwe,
                zawyżone dochody spółki. Ponadto jesienią 1992 r. wyciągnął z Banku
                Spółdzielczego kolejne 520 mln. Podstawił za siebie innego,
                niezadłużonego kredytobiorcę. Sprawa trafiła do sądu w 1994 r. Pięć
                lat później Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na dwa lata
                pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Wiosną 2000 r. Sąd
                Apelacyjny podtrzymał wyrok.

                Krzysztof Gerbszt, członek Rady Politycznej PiS – jako
                były dyrektor w warszawskim śródmiejskim Zakładzie Gospodarowania
                Nieruchomościami jest podejrzany o defraudację ok. 38 mln zł, które
                miały trafić do budżetu dzielnicy.

                Paweł Brzezicki, doradca premiera Kaczyńskiego ds.
                gospodarki morskiej
                *Na początku 2005 r. został zwolniony ze stanowiska szefa Polskiej
                Żeglugi Morskiej w Szczecinie przez ministra skarbu Jacka Sochę, w
                związku z aferą zakupu bez zgody ministra akcji PŻM przez grupę 11
                menedżerów (za 340 zł!) i faktyczne przejęcie władzy nad
                przedsiębiorstwem i jego majątkiem. Wynikało to ze specyficznych
                zapisów umowy i statutu spółki, które stanowią, że do podejmowania
                decyzji niezbędna jest obecność wszystkich właścicieli i ich pełna
                jednomyślność. Minister złożył też doniesienie do prokuratury o
                przestępstwie działania na szkodę skarbu państwa. Postępowanie
                zostało jednak umorzone. 20.05.2006 – Brzezicki został powołany
                przez resort skarbu na stanowisko prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu

                Marek Płusa, działacz PiS, na początku lutego 2006
                mianowany na szefa oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
                Rolnictwa w Kielcach.
                *w sierpniu 2000 r. Płusa wyleciał z fotela prezesa spółdzielni
                mieszkaniowej w Busku. Przyznał tam sobie 2 tys. zł nagrody,
                fałszując protokół z posiedzenia zarządu. Ale lista zarzutów wobec
                prezesa Płusy była znacznie dłuższa: wynajem atrakcyjnych lokali
                spółdzielczych bez przetargów, umarzanie po uważaniu odsetek od
                niepłaconych czynszów. Płusa nie płacił też wykonawcom za
                zrealizowane roboty.
                *w lutym 2001 roku Płusa został skazany na osiem miesięcy więzienia
                w zawieszeniu na trzy lata za podrobienie dokumentu. Pół roku
                później sąd uchylił wyrok i nakazał mu zapłacić 200 złotych grzywny
                za poświadczenie nieprawdy. Prokurator rejonowy w Busku Zdroju
                wyjaśnia, że nie oznacza to, iż sąd uznał Marka Płusę za niewinnego.

                Janusz Podciborski, działacz PiS z Pruszcza
                Gdańskiego, w poprzedniej kadencji przewodniczący rady powiatu
                gdańskiego – jest oskarżony o wyłudzenie kredytów, fałszowanie
                dokumentów i oszustwa. Grozi mu do 10 lat więzienia.

                Ryszard Terlecki (pseudonim Pawka Morozow), szef
                krakowskiego IPN, kandydat PiS na prezydenta Krakowa –
                blisko współpracował w roku 1999 z biznesmenami Rafałem R. i
                Marianem M., aresztowanymi w związku z niekorzystnym dla miasta
                zakupem gruntu. W tej samej sprawie – zakupu za 5 mln zł działki
                przez władze miasta – prokuratura postawiła zarzuty niegospodarności
                także czterem byłym wiceprezydentom, członkom PO, którzy zostali
                aresztowani na początku grudnia 2006 r. Z dokumentów Ratusza wynika,
                że Terlecki lobbował wtedy bardzo aktywnie za uchwałą Rady Miasta o
                przesunięciu na zakup działki 5 mln zł z funduszy przeznaczonych na
                inne cele, bez czego transakcja byłaby niemożliwa. Zbierał m.in.
                podpisy na petycji radnych w sprawie przyspieszenia głosowania nad
                uchwałą, z pominięciem drugiego czytania projektu.

                Jan Filip Libicki, poseł PiS w latach 2005 - 2007,
                kandydat na poznańskiej liście tej partii na przedterminowe wybory
                2007
                *Delegatura ABW w Poznaniu prowadzi (wrzesień 2007) postępowanie w
                sprawie wyprowadzenia w latach 2000-2001 blisko 2 milionów złotych z
                kont Towarzystwa Budownictwa Społecznego "Nasz Dom" w Poznaniu. Pan
                Libicki był wówczas przewodniczącym rady nadzorczej tej firmy i
                objęty jest śledztwem wraz z grupą swoich współpracowników.

                Tomasz Górski, poseł PiS z Poznania, w latach 1999 -
                2000 wyłudzał gotówkę od firmy CLA, załatwiając kredyty na fikcyjne
                zakupy towarów przez podstawione osoby w sklepach meblowych
                należących do jego rodziny. Śledztwu w tej sprawie ukręcono łeb, ale
                po publikacji w dniu 07.03.2006 w "Głosie Wielkopolskim", zostało
                ono wznowione.

                Adam Glapiński, były członek Porozumienia Centrum
                , przewodniczący rady nadzorczej należącej do PLL LOT
                spółki "Centralwings", mianowany 24.04.2007 również przewodniczącym
                rady KGHM Polska Miedź, a 03.07.2007 prezesem i dyrektorem
                generalnym Polkomtela, w dniu 05.02.2009 powołany przez Lecha
                Kaczyńskiego na Doradcę Prezydenta RP w dziedzinie ekonomii.
                *w roku 1991 zamieszany w wątek redystrybucji pieniędzy pochodzących
                z afery FOZZ.
                *w latach 1991-1992 jako minister współpracy gospodarczej z
                zagranicą w rządzie Jana Olszewskiego, wprowadził koncesje na import
                paliw, co spowodowało silne perturbacje na rynku paliwowym, w
                szczególności utratę pozycji przez Ciech i wprowadzenie na polski
                rynek osławionej spółki J&S Energy.


                TO TYLKO MAŁA PRÓBKA 'ZARADNOŚCI' NIESKAZITELNYCH Z PIS
                • elena4 Re: Chcemy przejąć władzę, może prawda o nas dotr 06.10.09, 00:08
                  Nie kłam. To nie jest mała próbka. To wszystko co udało sie wam zgromadzić.
                  A ja powtarzam. Dobrze, że się czyści.

                  Jak sie zacznie czyścić u pzreciwników, nikt nie zostanie.
              • kum.z.antalowki Elenko, nie sprzedawaj, twój polski jest piękny 06.10.09, 01:21
                elena4 napisała:

                >...zanurzony jest po szyje w machlojkach, przysparzających korzyści
                > własnym kieszeniom członków.

                Życzę Ci abyś miała własną kieszeń pełną radości, jakiej może dostarczyć jedynie
                członek zanurzony po szyję.
Pełna wersja