pokemon4
06.10.09, 02:51
Najbezczelniejsi mówią "No, to gdzie jest ta korupcja, gdzie?".
Wielu w ogóle nie widzi w tym całym towarzystwie rządowo-biznesowym i jego wzajemnych przyjaźniach, zażyłościach nic zdrożnego. Inni widzą i wiedzą dobrze w czym rzecz, ale wiecie co wy im możecie, nie?
I to jest groza właśnie. Z dzióbków sobie te Grzesie, Rysie, Zbysie i Donki spijają, co trzeba załatwiają. Tak jak dawniej, tak jak zawsze. Normalna bananowa III RP. Karykatura praworządności, karykatura demokracji. Pod osłoną salonu. Nic się nie zmieniło od czasu afery Rywina. Wszystko wróciło do normy z tamtego czasu. A wiecie dlaczego?
Bo dwa lata porządkowania Rywinlandu to jednak było trochę za mało.