kliwia-tylko
07.10.09, 19:46
Przecież tam jego miejsce, a on zrobił się bardzo aktywny w naszych
mediach. Udziela się gdzie może. Jak go słyszę, obrzydzenie mnie
bierze i czuję ulgę, że ten PISior na szczęście tak rzadko teraz
jest widoczny. Pamiętam jego konferencję z Kamińskim po zatrzymaniu
dra Mirosława G., sprawę z Lepperem, którego nagrał na dyktafon, a
okazało się, że to bujda, nagranie nie było oryginalne. I jak się
wypierał, że on nic nie wiedział o zamiarach aresztowania Blidy.
Jest żałosny.