Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktoracie

08.10.09, 22:55
A Michnik? a Bartoszewski??? co najwyzej "doctor humoris causa"
    • 0kiko Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 08.10.09, 23:02
      oj tak, humoris :))))))))))
      • silesius.monachijski2 Z grzecznosci nie wspomnialem o Tusku 08.10.09, 23:15
        GW "dotarla" do doktoratu Ojc Rydzyka; a czemu nie "dotarli" do tzw. "pracy
        magisterskiej" Tuska; chetnie bym przeczytal; no chyba, ze takiej "pracy" nie
        ma; jest tylko - nadany przy okraglym stole - tytul "magistra";

        0kiko napisała:

        > oj tak, humoris :))))))))))
        • etta2 [...] 08.10.09, 23:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dr.krisk Rozumiem, że teraz... 08.10.09, 23:16
      .. twoi "naukowcy" rozpoczną tryumfalny objazd renomowanych uczelni
      zagranicznych :)
      Ech, ty poczciwy monachijski wyrwikuflu :)
    • wylogowany.pielegniarz Oświeć nas, Siluś, z którym to doktoratem... 08.10.09, 23:20
      ...prędzej da się świat podbić - tym z PRLowskiego prawa pracy czy tym z
      radiomarynej ewangelizacji?
      • silesius.monachijski2 UKSW bywal "mily" GW i Michnikowi 08.10.09, 23:28
        tam - ponoc - studiowal - pseudokatolik turnau z GW; a tutaj...doktorat dla Ojca
        Dyrektora; ale prztyczek dla antykerykalow a la GW! hehehe

        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > ...prędzej da się świat podbić - tym z PRLowskiego prawa pracy czy tym z
        > radiomarynej ewangelizacji?
    • silesius.monachijski2 W RM Ojciex doktor T. Rydzyk 08.10.09, 23:24
      "Polska, kraj katolicki, a premier niszczy urzednika, ktory zwalcza korupcje;
      czyz premier to nie obludnik? Ponoc chodzi do kosciola";
      .
      No wlasnie; za malo w Polsce Ojcow doktorow Rydzykow!
      • opornik4 Re: W RM Ojciex doktor T. Rydzyk 09.10.09, 06:19
        - Rozgłośnia, która nadaje od lat, słuchają jej miliony ludzi i jest
        kontrowersyjna, powinna być przedmiotem badania medioznawców. Obraz
        Radia Maryja kształtowany jest w mediach jako czarna legenda -
        powiedział o. Salij. Dodał, że w jego opinii praca o. Rydzyka może
        obalić tę legendę. Zaznaczył, że życzyłby sobie, by ta praca stała
        się przedmiotem debaty społecznej. - Żeby obraz prezentowany przez
        media nie dotyczył tego, jakim samochodem jeździ Tadeusz Rydzyk albo
        czy czarnoskóry używał wody - mówił Salij.

        - To zaszczyt być promotorem tak wybitnej postaci. Podziwiam go. Mam
        napisany jego życiorys na 11 stron. Gdy jeździłem do niego do
        Torunia, to zamykał się między swoimi szpargałami i pisał, pisał,
        pisał... Efektem jest ta praca. To jedna z najlepszych, jaką
        czytałem – powiedział prof. Paweł Góralczyk, promotor pracy Rydzyka,
        specjalista w dziedzinie teologii moralnej, członek Komitetu Nauk
        Teologicznych PAN i członek Centralnej Komisji do spraw Stopni i
        Tytułów Naukowych. Promotor nie krył zachwytu swoim naukowym
        podopiecznym.

        www.wprost.pl/ar/173942/Ojciec-Rydzyk-obronil-doktorat/
    • edico2 Nie wirm, nie ocenisam 08.10.09, 23:44
      Ale dla każdego poważnego naukowca kontakt z KUL-em wydaje się być wielkim
      obciachem a przyjęcie tytułu doctor honoris causa z tej uczelni wydaje się być
      zupełnie dyskredytującym w świecie nauki.

      Masz o tyle rację, że te wszystkie egzorcyzmu należało by potraktować wprost
      jako "doctor humoris causa" z nieomylnym namaszczeniem KUL.
      • silesius.monachijski2 O.Tadeusz Rydzyk obronil doktorat 08.10.09, 23:49
        na USKW (byle ATK) w Warszawie; honorowy "doktoat" na KUL-u mial dyplomatol bez
        matury Bartoszewski; to tyle w temacie

        edico2 napisał:

        > Ale dla każdego poważnego naukowca kontakt z KUL-em wydaje się być wielkim
        > obciachem a przyjęcie tytułu doctor honoris causa z tej uczelni wydaje się być
        > zupełnie dyskredytującym w świecie nauki.
        >
        > Masz o tyle rację, że te wszystkie egzorcyzmu należało by potraktować wprost
        > jako "doctor humoris causa" z nieomylnym namaszczeniem KUL.
    • porannakawa20 Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 08.10.09, 23:46
      Widzisz - to już tak jest, że czasami jest uczony a niedouczony.
      Po Kaczyńskich obydwu widzisz, że te ichnie studiowanie, magisterka - ile i co
      to dało?
      Niewykorzystali możliwości zdobycia wykształcenia.
      Zdobyli dyplom, zdobyli tytuł.
      Widziałeś na jakiej podstawie Lech Kaczyński profesorem został?
      Nie jest to dla normalnego człowieka krępujące oglądać takie uzasadnienie i
      dorobek naukowy?

      Sprawa nie jest bowiem w dyplomie, latach studiów (kilkanaście lat studiowania
      prawa przez Gosieskiego!)
      Sprawa jest - co masz w głowie i jak ludzie reagują na twoją wiedzę.
      Kaczyńskiemu zareagowali w Mongolii. Tam dostał tytuł Doktora Mongolskiego.
      Popatrz jak reagują na wiedzę Bartoszewskiego! Wykłady na zachodnich
      uniwersytetach. Widzisz któregoś z Kaczyńskich lub Rydzyka poproszonych o taki
      wykład? Ja nie widzę.

      Platon też nie miał tutułu magisterskiego.
      Wyśmiewałbyś go porównując z którymś z Kaczyńskich, Gosieskim lub Rydzykiem?
      • silesius.monachijski2 Ale sie osmieszasz!!! 09.10.09, 00:01
        Bylem raz jeden jedyny na "wykladzie" abiturienta Bartoszewskiego na
        Schellingstrasse w Monachium (wydzial dziennikarstwa) w roku bodajze 1993; juz
        wiecej nie wrocile (3/4 sluchaczy tez nie); takie pierdoly opowiadal - bez ladu
        i skladu - jakby wiejski glupek na jarmarku; dla Cie bie to autorytet?? Boki zrywam

        porannakawa20 napisała:

        > Widzisz - to już tak jest, że czasami jest uczony a niedouczony.
        > Po Kaczyńskich obydwu widzisz, że te ichnie studiowanie, magisterka - ile i co
        > to dało?
        > Niewykorzystali możliwości zdobycia wykształcenia.
        > Zdobyli dyplom, zdobyli tytuł.
        > Widziałeś na jakiej podstawie Lech Kaczyński profesorem został?
        > Nie jest to dla normalnego człowieka krępujące oglądać takie uzasadnienie i
        > dorobek naukowy?
        >
        > Sprawa nie jest bowiem w dyplomie, latach studiów (kilkanaście lat studiowania
        > prawa przez Gosieskiego!)
        > Sprawa jest - co masz w głowie i jak ludzie reagują na twoją wiedzę.
        > Kaczyńskiemu zareagowali w Mongolii. Tam dostał tytuł Doktora Mongolskiego.
        > Popatrz jak reagują na wiedzę Bartoszewskiego! Wykłady na zachodnich
        > uniwersytetach. Widzisz któregoś z Kaczyńskich lub Rydzyka poproszonych o taki
        > wykład? Ja nie widzę.
        >
        > Platon też nie miał tutułu magisterskiego.
        > Wyśmiewałbyś go porównując z którymś z Kaczyńskich, Gosieskim lub Rydzykiem?
    • syndyk.iv.rp Polskie szkolnictwo zeszło na psy 08.10.09, 23:50
      Wystarczy popatrzeć na doktorów.
      • silesius.monachijski2 RA Proferowie, sedzowie TK?? 09.10.09, 00:02
        To dopiero POlszewickie g...

        syndyk.iv.rp napisała:

        > Wystarczy popatrzeć na doktorów.
    • poddanywujasama Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 08.10.09, 23:53
      Doktorat Rydzyka? Smiechu wart, podobnie jak naukowe "osiagniecia"
      braci Kaczynskich. Prace doktorskie o NICZYM i o bajkach.
      • silesius.monachijski2 Pokaz i magisterke buca Thuske! 09.10.09, 00:04
        Chetnie sie posmieje; ponoc rzadzi tam duch wehrmachtowego dziadka Josefa?

        poddanywujasama napisał:

        > Doktorat Rydzyka? Smiechu wart, podobnie jak naukowe "osiagniecia"
        > braci Kaczynskich. Prace doktorskie o NICZYM i o bajkach.
        >
        • dr.krisk Panie półdoktorze.... 09.10.09, 00:10
          silesius.monachijski2 napisał:

          > Chetnie sie posmieje; ponoc rzadzi tam duch wehrmachtowego dziadka
          Josefa?

          Czy pan półdoktor nie widzi surrealizmu swojego postu? Przecież to
          pan wybrał Niemcy za swoją ojczyznę, a nie Tusk :)
          • wujaszek_joe Re: Panie półdoktorze.... 09.10.09, 00:16
            Poza tym Josefa wcielono do Wehrmachtu siłą, z którego zresztą uciekł.
            Silesius odwrotnie
            • dr.krisk Właśnie... 09.10.09, 00:21
              wujaszek_joe napisał:

              > Poza tym Josefa wcielono do Wehrmachtu siłą, z którego zresztą
              uciekł.
              > Silesius odwrotnie
              Zastanawiam się, co zrobił półdoktor Silesius aby go nowy Vaterland
              do piersi bogatej przygarnął? I pozostać łaskawie pozwolił?
              Ciekawe, jakie to argumenty przytoczył, jakie to koligacje rodzinne
              wyciągnął?
              Aż strach pomyśleć.
      • opornik4 Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 09.10.09, 06:17
        poddanywujasama napisał:

        > Doktorat Rydzyka? Smiechu wart, podobnie jak naukowe "osiagniecia"
        > braci Kaczynskich. Prace doktorskie o NICZYM i o bajkach.

        A Ty, baranku - zrobiłeś chociaż magisterkę?
    • wujaszek_joe i kogo z nich bardziej cenią na świecie? 09.10.09, 00:05

    • dr.krisk Przepraszam P.T. Moderatorów.... 09.10.09, 00:16
      Musiałem napisać, co porabia nasz półdoktor w Monachium. Wiem, że to
      może nieładnie opisywać jego wyczyny w monachijskich piwiarniach,
      ale czyniłem to oględnie, bez wchodzenia w drastyczne szczegóły!
    • opornik4 Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 09.10.09, 06:18
      > A Michnik? a Bartoszewski??? co najwyzej "doctor humoris causa"

      Zapomniałeś o byłych prezydentach - Wałęsie i Kwaśniewskim.
      • 0kiko Re: Ojciec Rydzyk i bracia Kaczynscy..po doktorac 09.10.09, 07:08
        Oni może dostali od losu rozumy od razu wykształcone
        i już nic nie muszą???
        Oj, humoris, humoris.....
    • dr.rydzyk Jedni walczyli z komuną inni robili w tym czasie 09.10.09, 07:45

      doktoraty.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja