haen1950
11.10.09, 17:42
Ponura prawda o przetargu na stocznie zaczyna się odsłaniać. Chodzi
o Libańczyka od wadium i jego związki z Kaczorami poprzez ministra
Drabę. Nie wierzę, by ABW nie przewąchało sprawy podczas tych niby
negocjacji.
Chodzi mi o to, czy Tusk z całą świadomością dał się dymać temu
handlarzowi żeby teraz mieć Kaczorów w piekarniku?
Czy też przewąchali aferę dopiero po uwaleniu transakcji i wpłaceniu
wadium?